\nSpotkanie Stefanczuka i Grodzkiego także zakończyło się gromkimi brawami dla ukraińskiego gościa. \"Do zwycięstwa! Sława Ukrainie!\" - krzyczeli niektórzy z uczestników spotkania. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":7,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":152045,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"A jeżeli chodzi o pytanie filozoficzne: Zachód czy Wschód, to ja wyraźnie wiem, że z naszego punktu widzenia zagrożenie stanowi zła cywilizacja Federacji Rosyjskiej. I to zagrożenie razem powstrzymamy. Ponieważ wojna, która dzisiaj jest toczona na całym świecie, to jest wojna zła przeciwko dobru. My jesteśmy po stronie dobra i za to państwu dziękuję\" - mówił, zwracając się do uczestników Campusu.\n\n\n\nSpotkanie Stefanczuka i Grodzkiego także zakończyło się gromkimi brawami dla ukraińskiego gościa. \"Do zwycięstwa! Sława Ukrainie!\" - krzyczeli niektórzy z uczestników spotkania. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":7,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":152045,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPrzewodniczący ukraińskiego parlamentu odpowiedział, że nie najlepiej orientuje się w polityce uprawianej w Polsce. Zaznaczył, że czasie wojny dyskusje polityczne zniknęły z ukraińskiego parlamentu, bo dla wszystkich - niezależnie od poglądów politycznych - jedyną polityką jest teraz Ukraina.\n\n\n\n\"A jeżeli chodzi o pytanie filozoficzne: Zachód czy Wschód, to ja wyraźnie wiem, że z naszego punktu widzenia zagrożenie stanowi zła cywilizacja Federacji Rosyjskiej. I to zagrożenie razem powstrzymamy. Ponieważ wojna, która dzisiaj jest toczona na całym świecie, to jest wojna zła przeciwko dobru. My jesteśmy po stronie dobra i za to państwu dziękuję\" - mówił, zwracając się do uczestników Campusu.\n\n\n\nSpotkanie Stefanczuka i Grodzkiego także zakończyło się gromkimi brawami dla ukraińskiego gościa. \"Do zwycięstwa! Sława Ukrainie!\" - krzyczeli niektórzy z uczestników spotkania. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":7,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":152045,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nStefanczuk był też pytany o opinię europosła PiS Zdzisława Krasnodębskiego, który niedawno w TV Republika mówił, że \"uważa, że zagrożenie dla naszej suwerenności ze strony Zachodu jest większe niż ze strony Wschodu\".\n\n\n\nPrzewodniczący ukraińskiego parlamentu odpowiedział, że nie najlepiej orientuje się w polityce uprawianej w Polsce. Zaznaczył, że czasie wojny dyskusje polityczne zniknęły z ukraińskiego parlamentu, bo dla wszystkich - niezależnie od poglądów politycznych - jedyną polityką jest teraz Ukraina.\n\n\n\n\"A jeżeli chodzi o pytanie filozoficzne: Zachód czy Wschód, to ja wyraźnie wiem, że z naszego punktu widzenia zagrożenie stanowi zła cywilizacja Federacji Rosyjskiej. I to zagrożenie razem powstrzymamy. Ponieważ wojna, która dzisiaj jest toczona na całym świecie, to jest wojna zła przeciwko dobru. My jesteśmy po stronie dobra i za to państwu dziękuję\" - mówił, zwracając się do uczestników Campusu.\n\n\n\nSpotkanie Stefanczuka i Grodzkiego także zakończyło się gromkimi brawami dla ukraińskiego gościa. \"Do zwycięstwa! Sława Ukrainie!\" - krzyczeli niektórzy z uczestników spotkania. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":7,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":152045,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"Chciałbym, żeby wszystkie organizacje międzynarodowe, by ci wszyscy, co mówią o wojnie na Ukrainie pamiętali o pewnym aksjomacie, że to Rosja rozpętała tę wojnę i Rosja przegra w tej wojnie\" - podkreślił.\n\n\n\nStefanczuk był też pytany o opinię europosła PiS Zdzisława Krasnodębskiego, który niedawno w TV Republika mówił, że \"uważa, że zagrożenie dla naszej suwerenności ze strony Zachodu jest większe niż ze strony Wschodu\".\n\n\n\nPrzewodniczący ukraińskiego parlamentu odpowiedział, że nie najlepiej orientuje się w polityce uprawianej w Polsce. Zaznaczył, że czasie wojny dyskusje polityczne zniknęły z ukraińskiego parlamentu, bo dla wszystkich - niezależnie od poglądów politycznych - jedyną polityką jest teraz Ukraina.\n\n\n\n\"A jeżeli chodzi o pytanie filozoficzne: Zachód czy Wschód, to ja wyraźnie wiem, że z naszego punktu widzenia zagrożenie stanowi zła cywilizacja Federacji Rosyjskiej. I to zagrożenie razem powstrzymamy. Ponieważ wojna, która dzisiaj jest toczona na całym świecie, to jest wojna zła przeciwko dobru. My jesteśmy po stronie dobra i za to państwu dziękuję\" - mówił, zwracając się do uczestników Campusu.\n\n\n\nSpotkanie Stefanczuka i Grodzkiego także zakończyło się gromkimi brawami dla ukraińskiego gościa. \"Do zwycięstwa! Sława Ukrainie!\" - krzyczeli niektórzy z uczestników spotkania. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":7,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":152045,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"Manipulacje dotyczące tego, że my rzekomo niepoprawnie się bronimy na własnym terytorium, to tak jakby stwierdzać, że ofiara gwałtu broniła się w sposób niepoprawny przed gwałcicielem\" - ocenił i dodał, być może Ukraina powinna wyjść z AI na znak protestu. Ale - jak podkreślił - najważniejszą kwestią jest tu odpowiedzialność za informację.\n\n\n\n\"Chciałbym, żeby wszystkie organizacje międzynarodowe, by ci wszyscy, co mówią o wojnie na Ukrainie pamiętali o pewnym aksjomacie, że to Rosja rozpętała tę wojnę i Rosja przegra w tej wojnie\" - podkreślił.\n\n\n\nStefanczuk był też pytany o opinię europosła PiS Zdzisława Krasnodębskiego, który niedawno w TV Republika mówił, że \"uważa, że zagrożenie dla naszej suwerenności ze strony Zachodu jest większe niż ze strony Wschodu\".\n\n\n\nPrzewodniczący ukraińskiego parlamentu odpowiedział, że nie najlepiej orientuje się w polityce uprawianej w Polsce. Zaznaczył, że czasie wojny dyskusje polityczne zniknęły z ukraińskiego parlamentu, bo dla wszystkich - niezależnie od poglądów politycznych - jedyną polityką jest teraz Ukraina.\n\n\n\n\"A jeżeli chodzi o pytanie filozoficzne: Zachód czy Wschód, to ja wyraźnie wiem, że z naszego punktu widzenia zagrożenie stanowi zła cywilizacja Federacji Rosyjskiej. I to zagrożenie razem powstrzymamy. Ponieważ wojna, która dzisiaj jest toczona na całym świecie, to jest wojna zła przeciwko dobru. My jesteśmy po stronie dobra i za to państwu dziękuję\" - mówił, zwracając się do uczestników Campusu.\n\n\n\nSpotkanie Stefanczuka i Grodzkiego także zakończyło się gromkimi brawami dla ukraińskiego gościa. \"Do zwycięstwa! Sława Ukrainie!\" - krzyczeli niektórzy z uczestników spotkania. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":7,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":152045,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"Kiedy przeczytaliśmy ten raport, zastanawialiśmy się, czy być może google translate coś niepoprawnie przetłumaczył\" - stwierdził Stefanczuk i dodał, że nie można zapominać, że agresorem jest Rosja, a ofiarą jest Ukraina. Przypomniał, że Ukraińcy bronią się na własnym terytorium. \"Będziemy walczyć o naszą integralność terytorialną, o naszą niezależność, aż do chwili pełnego zwycięstwa\" - zaznaczył.\n\n\n\n\"Manipulacje dotyczące tego, że my rzekomo niepoprawnie się bronimy na własnym terytorium, to tak jakby stwierdzać, że ofiara gwałtu broniła się w sposób niepoprawny przed gwałcicielem\" - ocenił i dodał, być może Ukraina powinna wyjść z AI na znak protestu. Ale - jak podkreślił - najważniejszą kwestią jest tu odpowiedzialność za informację.\n\n\n\n\"Chciałbym, żeby wszystkie organizacje międzynarodowe, by ci wszyscy, co mówią o wojnie na Ukrainie pamiętali o pewnym aksjomacie, że to Rosja rozpętała tę wojnę i Rosja przegra w tej wojnie\" - podkreślił.\n\n\n\nStefanczuk był też pytany o opinię europosła PiS Zdzisława Krasnodębskiego, który niedawno w TV Republika mówił, że \"uważa, że zagrożenie dla naszej suwerenności ze strony Zachodu jest większe niż ze strony Wschodu\".\n\n\n\nPrzewodniczący ukraińskiego parlamentu odpowiedział, że nie najlepiej orientuje się w polityce uprawianej w Polsce. Zaznaczył, że czasie wojny dyskusje polityczne zniknęły z ukraińskiego parlamentu, bo dla wszystkich - niezależnie od poglądów politycznych - jedyną polityką jest teraz Ukraina.\n\n\n\n\"A jeżeli chodzi o pytanie filozoficzne: Zachód czy Wschód, to ja wyraźnie wiem, że z naszego punktu widzenia zagrożenie stanowi zła cywilizacja Federacji Rosyjskiej. I to zagrożenie razem powstrzymamy. Ponieważ wojna, która dzisiaj jest toczona na całym świecie, to jest wojna zła przeciwko dobru. My jesteśmy po stronie dobra i za to państwu dziękuję\" - mówił, zwracając się do uczestników Campusu.\n\n\n\nSpotkanie Stefanczuka i Grodzkiego także zakończyło się gromkimi brawami dla ukraińskiego gościa. \"Do zwycięstwa! Sława Ukrainie!\" - krzyczeli niektórzy z uczestników spotkania. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":7,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":152045,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nInna z uczestniczek zapytała Stefanczuka o głośny raport Amnesty International, który 4 sierpnia podał, że wojsko ukraińskie narusza prawo konfliktów zbrojnych, rozmieszczając sprzęt i uzbrojenie w szkołach, szpitalach i dzielnicach mieszkalnych, a także przeprowadzając ataki z terenów gęsto zaludnionych.\n\n\n\n\"Kiedy przeczytaliśmy ten raport, zastanawialiśmy się, czy być może google translate coś niepoprawnie przetłumaczył\" - stwierdził Stefanczuk i dodał, że nie można zapominać, że agresorem jest Rosja, a ofiarą jest Ukraina. Przypomniał, że Ukraińcy bronią się na własnym terytorium. \"Będziemy walczyć o naszą integralność terytorialną, o naszą niezależność, aż do chwili pełnego zwycięstwa\" - zaznaczył.\n\n\n\n\"Manipulacje dotyczące tego, że my rzekomo niepoprawnie się bronimy na własnym terytorium, to tak jakby stwierdzać, że ofiara gwałtu broniła się w sposób niepoprawny przed gwałcicielem\" - ocenił i dodał, być może Ukraina powinna wyjść z AI na znak protestu. Ale - jak podkreślił - najważniejszą kwestią jest tu odpowiedzialność za informację.\n\n\n\n\"Chciałbym, żeby wszystkie organizacje międzynarodowe, by ci wszyscy, co mówią o wojnie na Ukrainie pamiętali o pewnym aksjomacie, że to Rosja rozpętała tę wojnę i Rosja przegra w tej wojnie\" - podkreślił.\n\n\n\nStefanczuk był też pytany o opinię europosła PiS Zdzisława Krasnodębskiego, który niedawno w TV Republika mówił, że \"uważa, że zagrożenie dla naszej suwerenności ze strony Zachodu jest większe niż ze strony Wschodu\".\n\n\n\nPrzewodniczący ukraińskiego parlamentu odpowiedział, że nie najlepiej orientuje się w polityce uprawianej w Polsce. Zaznaczył, że czasie wojny dyskusje polityczne zniknęły z ukraińskiego parlamentu, bo dla wszystkich - niezależnie od poglądów politycznych - jedyną polityką jest teraz Ukraina.\n\n\n\n\"A jeżeli chodzi o pytanie filozoficzne: Zachód czy Wschód, to ja wyraźnie wiem, że z naszego punktu widzenia zagrożenie stanowi zła cywilizacja Federacji Rosyjskiej. I to zagrożenie razem powstrzymamy. Ponieważ wojna, która dzisiaj jest toczona na całym świecie, to jest wojna zła przeciwko dobru. My jesteśmy po stronie dobra i za to państwu dziękuję\" - mówił, zwracając się do uczestników Campusu.\n\n\n\nSpotkanie Stefanczuka i Grodzkiego także zakończyło się gromkimi brawami dla ukraińskiego gościa. \"Do zwycięstwa! Sława Ukrainie!\" - krzyczeli niektórzy z uczestników spotkania. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":7,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":152045,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"Telewizor zwyciężył nad zdolnością zdrowego myślenia. Propaganda tak wypłukała im mózgi, że nie są w stanie adekwatnie przyswajać i analizować jakichkolwiek informacji, które do nich docierają. Chciałbym, żeby kiedyś to się zmieniło. Ale, żeby tak się stało musimy zwyciężyć, Ukraina musi zwyciężyć w tej walce z Rosją\" - podkreślił.\n\n\n\nInna z uczestniczek zapytała Stefanczuka o głośny raport Amnesty International, który 4 sierpnia podał, że wojsko ukraińskie narusza prawo konfliktów zbrojnych, rozmieszczając sprzęt i uzbrojenie w szkołach, szpitalach i dzielnicach mieszkalnych, a także przeprowadzając ataki z terenów gęsto zaludnionych.\n\n\n\n\"Kiedy przeczytaliśmy ten raport, zastanawialiśmy się, czy być może google translate coś niepoprawnie przetłumaczył\" - stwierdził Stefanczuk i dodał, że nie można zapominać, że agresorem jest Rosja, a ofiarą jest Ukraina. Przypomniał, że Ukraińcy bronią się na własnym terytorium. \"Będziemy walczyć o naszą integralność terytorialną, o naszą niezależność, aż do chwili pełnego zwycięstwa\" - zaznaczył.\n\n\n\n\"Manipulacje dotyczące tego, że my rzekomo niepoprawnie się bronimy na własnym terytorium, to tak jakby stwierdzać, że ofiara gwałtu broniła się w sposób niepoprawny przed gwałcicielem\" - ocenił i dodał, być może Ukraina powinna wyjść z AI na znak protestu. Ale - jak podkreślił - najważniejszą kwestią jest tu odpowiedzialność za informację.\n\n\n\n\"Chciałbym, żeby wszystkie organizacje międzynarodowe, by ci wszyscy, co mówią o wojnie na Ukrainie pamiętali o pewnym aksjomacie, że to Rosja rozpętała tę wojnę i Rosja przegra w tej wojnie\" - podkreślił.\n\n\n\nStefanczuk był też pytany o opinię europosła PiS Zdzisława Krasnodębskiego, który niedawno w TV Republika mówił, że \"uważa, że zagrożenie dla naszej suwerenności ze strony Zachodu jest większe niż ze strony Wschodu\".\n\n\n\nPrzewodniczący ukraińskiego parlamentu odpowiedział, że nie najlepiej orientuje się w polityce uprawianej w Polsce. Zaznaczył, że czasie wojny dyskusje polityczne zniknęły z ukraińskiego parlamentu, bo dla wszystkich - niezależnie od poglądów politycznych - jedyną polityką jest teraz Ukraina.\n\n\n\n\"A jeżeli chodzi o pytanie filozoficzne: Zachód czy Wschód, to ja wyraźnie wiem, że z naszego punktu widzenia zagrożenie stanowi zła cywilizacja Federacji Rosyjskiej. I to zagrożenie razem powstrzymamy. Ponieważ wojna, która dzisiaj jest toczona na całym świecie, to jest wojna zła przeciwko dobru. My jesteśmy po stronie dobra i za to państwu dziękuję\" - mówił, zwracając się do uczestników Campusu.\n\n\n\nSpotkanie Stefanczuka i Grodzkiego także zakończyło się gromkimi brawami dla ukraińskiego gościa. \"Do zwycięstwa! Sława Ukrainie!\" - krzyczeli niektórzy z uczestników spotkania. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":7,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":152045,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"Wydaje mi się, że wielki przełom może nastąpić wówczas, gdy przejrzy na oczy naród rosyjski. Ale niestety, z wielkim żalem, muszę stwierdzić, ze statystyka pokazuje, iż prawie 90 proc. Rosjan popiera wojnę przeciwko Ukrainie\" - odpowiedział Stefanczuk i przypomniał, że rosyjskie wojska atakują cywilów, zabijają śpiących mieszkańców. \"Walczą nie przeciwko armii ukraińskiej, walczą z cywilami ukraińskimi\" - podkreślił. W jego ocenie takie podejście Rosjan do wojny w Ukrainie jest efektem działania rosyjskiej propagandy.\n\n\n\n\"Telewizor zwyciężył nad zdolnością zdrowego myślenia. Propaganda tak wypłukała im mózgi, że nie są w stanie adekwatnie przyswajać i analizować jakichkolwiek informacji, które do nich docierają. Chciałbym, żeby kiedyś to się zmieniło. Ale, żeby tak się stało musimy zwyciężyć, Ukraina musi zwyciężyć w tej walce z Rosją\" - podkreślił.\n\n\n\nInna z uczestniczek zapytała Stefanczuka o głośny raport Amnesty International, który 4 sierpnia podał, że wojsko ukraińskie narusza prawo konfliktów zbrojnych, rozmieszczając sprzęt i uzbrojenie w szkołach, szpitalach i dzielnicach mieszkalnych, a także przeprowadzając ataki z terenów gęsto zaludnionych.\n\n\n\n\"Kiedy przeczytaliśmy ten raport, zastanawialiśmy się, czy być może google translate coś niepoprawnie przetłumaczył\" - stwierdził Stefanczuk i dodał, że nie można zapominać, że agresorem jest Rosja, a ofiarą jest Ukraina. Przypomniał, że Ukraińcy bronią się na własnym terytorium. \"Będziemy walczyć o naszą integralność terytorialną, o naszą niezależność, aż do chwili pełnego zwycięstwa\" - zaznaczył.\n\n\n\n\"Manipulacje dotyczące tego, że my rzekomo niepoprawnie się bronimy na własnym terytorium, to tak jakby stwierdzać, że ofiara gwałtu broniła się w sposób niepoprawny przed gwałcicielem\" - ocenił i dodał, być może Ukraina powinna wyjść z AI na znak protestu. Ale - jak podkreślił - najważniejszą kwestią jest tu odpowiedzialność za informację.\n\n\n\n\"Chciałbym, żeby wszystkie organizacje międzynarodowe, by ci wszyscy, co mówią o wojnie na Ukrainie pamiętali o pewnym aksjomacie, że to Rosja rozpętała tę wojnę i Rosja przegra w tej wojnie\" - podkreślił.\n\n\n\nStefanczuk był też pytany o opinię europosła PiS Zdzisława Krasnodębskiego, który niedawno w TV Republika mówił, że \"uważa, że zagrożenie dla naszej suwerenności ze strony Zachodu jest większe niż ze strony Wschodu\".\n\n\n\nPrzewodniczący ukraińskiego parlamentu odpowiedział, że nie najlepiej orientuje się w polityce uprawianej w Polsce. Zaznaczył, że czasie wojny dyskusje polityczne zniknęły z ukraińskiego parlamentu, bo dla wszystkich - niezależnie od poglądów politycznych - jedyną polityką jest teraz Ukraina.\n\n\n\n\"A jeżeli chodzi o pytanie filozoficzne: Zachód czy Wschód, to ja wyraźnie wiem, że z naszego punktu widzenia zagrożenie stanowi zła cywilizacja Federacji Rosyjskiej. I to zagrożenie razem powstrzymamy. Ponieważ wojna, która dzisiaj jest toczona na całym świecie, to jest wojna zła przeciwko dobru. My jesteśmy po stronie dobra i za to państwu dziękuję\" - mówił, zwracając się do uczestników Campusu.\n\n\n\nSpotkanie Stefanczuka i Grodzkiego także zakończyło się gromkimi brawami dla ukraińskiego gościa. \"Do zwycięstwa! Sława Ukrainie!\" - krzyczeli niektórzy z uczestników spotkania. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":7,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":152045,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPodczas niedzielnego spotkania z młodzieżą w Olsztynie jedna z uczestniczek Campusu pytała Stefanczuka \"czy i kiedy Rosja będzie miała taki moment w stosunku do +putinizmu+\", kiedy zrozumie, jak ogromny i nieodwracalny błąd popełniła\".\n\n\n\n\"Wydaje mi się, że wielki przełom może nastąpić wówczas, gdy przejrzy na oczy naród rosyjski. Ale niestety, z wielkim żalem, muszę stwierdzić, ze statystyka pokazuje, iż prawie 90 proc. Rosjan popiera wojnę przeciwko Ukrainie\" - odpowiedział Stefanczuk i przypomniał, że rosyjskie wojska atakują cywilów, zabijają śpiących mieszkańców. \"Walczą nie przeciwko armii ukraińskiej, walczą z cywilami ukraińskimi\" - podkreślił. W jego ocenie takie podejście Rosjan do wojny w Ukrainie jest efektem działania rosyjskiej propagandy.\n\n\n\n\"Telewizor zwyciężył nad zdolnością zdrowego myślenia. Propaganda tak wypłukała im mózgi, że nie są w stanie adekwatnie przyswajać i analizować jakichkolwiek informacji, które do nich docierają. Chciałbym, żeby kiedyś to się zmieniło. Ale, żeby tak się stało musimy zwyciężyć, Ukraina musi zwyciężyć w tej walce z Rosją\" - podkreślił.\n\n\n\nInna z uczestniczek zapytała Stefanczuka o głośny raport Amnesty International, który 4 sierpnia podał, że wojsko ukraińskie narusza prawo konfliktów zbrojnych, rozmieszczając sprzęt i uzbrojenie w szkołach, szpitalach i dzielnicach mieszkalnych, a także przeprowadzając ataki z terenów gęsto zaludnionych.\n\n\n\n\"Kiedy przeczytaliśmy ten raport, zastanawialiśmy się, czy być może google translate coś niepoprawnie przetłumaczył\" - stwierdził Stefanczuk i dodał, że nie można zapominać, że agresorem jest Rosja, a ofiarą jest Ukraina. Przypomniał, że Ukraińcy bronią się na własnym terytorium. \"Będziemy walczyć o naszą integralność terytorialną, o naszą niezależność, aż do chwili pełnego zwycięstwa\" - zaznaczył.\n\n\n\n\"Manipulacje dotyczące tego, że my rzekomo niepoprawnie się bronimy na własnym terytorium, to tak jakby stwierdzać, że ofiara gwałtu broniła się w sposób niepoprawny przed gwałcicielem\" - ocenił i dodał, być może Ukraina powinna wyjść z AI na znak protestu. Ale - jak podkreślił - najważniejszą kwestią jest tu odpowiedzialność za informację.\n\n\n\n\"Chciałbym, żeby wszystkie organizacje międzynarodowe, by ci wszyscy, co mówią o wojnie na Ukrainie pamiętali o pewnym aksjomacie, że to Rosja rozpętała tę wojnę i Rosja przegra w tej wojnie\" - podkreślił.\n\n\n\nStefanczuk był też pytany o opinię europosła PiS Zdzisława Krasnodębskiego, który niedawno w TV Republika mówił, że \"uważa, że zagrożenie dla naszej suwerenności ze strony Zachodu jest większe niż ze strony Wschodu\".\n\n\n\nPrzewodniczący ukraińskiego parlamentu odpowiedział, że nie najlepiej orientuje się w polityce uprawianej w Polsce. Zaznaczył, że czasie wojny dyskusje polityczne zniknęły z ukraińskiego parlamentu, bo dla wszystkich - niezależnie od poglądów politycznych - jedyną polityką jest teraz Ukraina.\n\n\n\n\"A jeżeli chodzi o pytanie filozoficzne: Zachód czy Wschód, to ja wyraźnie wiem, że z naszego punktu widzenia zagrożenie stanowi zła cywilizacja Federacji Rosyjskiej. I to zagrożenie razem powstrzymamy. Ponieważ wojna, która dzisiaj jest toczona na całym świecie, to jest wojna zła przeciwko dobru. My jesteśmy po stronie dobra i za to państwu dziękuję\" - mówił, zwracając się do uczestników Campusu.\n\n\n\nSpotkanie Stefanczuka i Grodzkiego także zakończyło się gromkimi brawami dla ukraińskiego gościa. \"Do zwycięstwa! Sława Ukrainie!\" - krzyczeli niektórzy z uczestników spotkania. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":7,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":152045,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"Rosyjski imperializm i barbarzyństwo muszą być powstrzymane; dopóki ostatni żołnierz rosyjski nie opuści terytorium wolnej Ukrainy, nie powinno być mowy o negocjacjach \"- oświadczył marszałek Grodzki i dodał \"zbrodniarze, szaleńcy i barbarzyńcy - z nimi się nie negocjuje, ich się pokonuje\". Podkreślał, że jego zdaniem jeśli \"raz na zawsze\" nie pokażemy Rosji, że napadanie na wolny kraj i łamanie demokratycznych reguł kończy się całkowitą izolacją tego \"imperium zła\", jeżeli będziemy ich wzmacniać i handlować z nimi, to za dwadzieścia lat historia się powtórzy - lub nawet szybciej w odniesieniu do krajów bałtyckich czy Polski.\n\n\n\nPodczas niedzielnego spotkania z młodzieżą w Olsztynie jedna z uczestniczek Campusu pytała Stefanczuka \"czy i kiedy Rosja będzie miała taki moment w stosunku do +putinizmu+\", kiedy zrozumie, jak ogromny i nieodwracalny błąd popełniła\".\n\n\n\n\"Wydaje mi się, że wielki przełom może nastąpić wówczas, gdy przejrzy na oczy naród rosyjski. Ale niestety, z wielkim żalem, muszę stwierdzić, ze statystyka pokazuje, iż prawie 90 proc. Rosjan popiera wojnę przeciwko Ukrainie\" - odpowiedział Stefanczuk i przypomniał, że rosyjskie wojska atakują cywilów, zabijają śpiących mieszkańców. \"Walczą nie przeciwko armii ukraińskiej, walczą z cywilami ukraińskimi\" - podkreślił. W jego ocenie takie podejście Rosjan do wojny w Ukrainie jest efektem działania rosyjskiej propagandy.\n\n\n\n\"Telewizor zwyciężył nad zdolnością zdrowego myślenia. Propaganda tak wypłukała im mózgi, że nie są w stanie adekwatnie przyswajać i analizować jakichkolwiek informacji, które do nich docierają. Chciałbym, żeby kiedyś to się zmieniło. Ale, żeby tak się stało musimy zwyciężyć, Ukraina musi zwyciężyć w tej walce z Rosją\" - podkreślił.\n\n\n\nInna z uczestniczek zapytała Stefanczuka o głośny raport Amnesty International, który 4 sierpnia podał, że wojsko ukraińskie narusza prawo konfliktów zbrojnych, rozmieszczając sprzęt i uzbrojenie w szkołach, szpitalach i dzielnicach mieszkalnych, a także przeprowadzając ataki z terenów gęsto zaludnionych.\n\n\n\n\"Kiedy przeczytaliśmy ten raport, zastanawialiśmy się, czy być może google translate coś niepoprawnie przetłumaczył\" - stwierdził Stefanczuk i dodał, że nie można zapominać, że agresorem jest Rosja, a ofiarą jest Ukraina. Przypomniał, że Ukraińcy bronią się na własnym terytorium. \"Będziemy walczyć o naszą integralność terytorialną, o naszą niezależność, aż do chwili pełnego zwycięstwa\" - zaznaczył.\n\n\n\n\"Manipulacje dotyczące tego, że my rzekomo niepoprawnie się bronimy na własnym terytorium, to tak jakby stwierdzać, że ofiara gwałtu broniła się w sposób niepoprawny przed gwałcicielem\" - ocenił i dodał, być może Ukraina powinna wyjść z AI na znak protestu. Ale - jak podkreślił - najważniejszą kwestią jest tu odpowiedzialność za informację.\n\n\n\n\"Chciałbym, żeby wszystkie organizacje międzynarodowe, by ci wszyscy, co mówią o wojnie na Ukrainie pamiętali o pewnym aksjomacie, że to Rosja rozpętała tę wojnę i Rosja przegra w tej wojnie\" - podkreślił.\n\n\n\nStefanczuk był też pytany o opinię europosła PiS Zdzisława Krasnodębskiego, który niedawno w TV Republika mówił, że \"uważa, że zagrożenie dla naszej suwerenności ze strony Zachodu jest większe niż ze strony Wschodu\".\n\n\n\nPrzewodniczący ukraińskiego parlamentu odpowiedział, że nie najlepiej orientuje się w polityce uprawianej w Polsce. Zaznaczył, że czasie wojny dyskusje polityczne zniknęły z ukraińskiego parlamentu, bo dla wszystkich - niezależnie od poglądów politycznych - jedyną polityką jest teraz Ukraina.\n\n\n\n\"A jeżeli chodzi o pytanie filozoficzne: Zachód czy Wschód, to ja wyraźnie wiem, że z naszego punktu widzenia zagrożenie stanowi zła cywilizacja Federacji Rosyjskiej. I to zagrożenie razem powstrzymamy. Ponieważ wojna, która dzisiaj jest toczona na całym świecie, to jest wojna zła przeciwko dobru. My jesteśmy po stronie dobra i za to państwu dziękuję\" - mówił, zwracając się do uczestników Campusu.\n\n\n\nSpotkanie Stefanczuka i Grodzkiego także zakończyło się gromkimi brawami dla ukraińskiego gościa. \"Do zwycięstwa! Sława Ukrainie!\" - krzyczeli niektórzy z uczestników spotkania. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":7,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":152045,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nMarszałek Grodzki przyznał, że sprawa Ukrainy jest jedyną, która nie dzieli polskiej opozycji i klasy rządzącej, dodawał, że wszyscy są zgodni co do tego, że Ukrainę należy wspierać politycznie, militarnie, czy gospodarczo.\n\n\n\n\"Rosyjski imperializm i barbarzyństwo muszą być powstrzymane; dopóki ostatni żołnierz rosyjski nie opuści terytorium wolnej Ukrainy, nie powinno być mowy o negocjacjach \"- oświadczył marszałek Grodzki i dodał \"zbrodniarze, szaleńcy i barbarzyńcy - z nimi się nie negocjuje, ich się pokonuje\". Podkreślał, że jego zdaniem jeśli \"raz na zawsze\" nie pokażemy Rosji, że napadanie na wolny kraj i łamanie demokratycznych reguł kończy się całkowitą izolacją tego \"imperium zła\", jeżeli będziemy ich wzmacniać i handlować z nimi, to za dwadzieścia lat historia się powtórzy - lub nawet szybciej w odniesieniu do krajów bałtyckich czy Polski.\n\n\n\nPodczas niedzielnego spotkania z młodzieżą w Olsztynie jedna z uczestniczek Campusu pytała Stefanczuka \"czy i kiedy Rosja będzie miała taki moment w stosunku do +putinizmu+\", kiedy zrozumie, jak ogromny i nieodwracalny błąd popełniła\".\n\n\n\n\"Wydaje mi się, że wielki przełom może nastąpić wówczas, gdy przejrzy na oczy naród rosyjski. Ale niestety, z wielkim żalem, muszę stwierdzić, ze statystyka pokazuje, iż prawie 90 proc. Rosjan popiera wojnę przeciwko Ukrainie\" - odpowiedział Stefanczuk i przypomniał, że rosyjskie wojska atakują cywilów, zabijają śpiących mieszkańców. \"Walczą nie przeciwko armii ukraińskiej, walczą z cywilami ukraińskimi\" - podkreślił. W jego ocenie takie podejście Rosjan do wojny w Ukrainie jest efektem działania rosyjskiej propagandy.\n\n\n\n\"Telewizor zwyciężył nad zdolnością zdrowego myślenia. Propaganda tak wypłukała im mózgi, że nie są w stanie adekwatnie przyswajać i analizować jakichkolwiek informacji, które do nich docierają. Chciałbym, żeby kiedyś to się zmieniło. Ale, żeby tak się stało musimy zwyciężyć, Ukraina musi zwyciężyć w tej walce z Rosją\" - podkreślił.\n\n\n\nInna z uczestniczek zapytała Stefanczuka o głośny raport Amnesty International, który 4 sierpnia podał, że wojsko ukraińskie narusza prawo konfliktów zbrojnych, rozmieszczając sprzęt i uzbrojenie w szkołach, szpitalach i dzielnicach mieszkalnych, a także przeprowadzając ataki z terenów gęsto zaludnionych.\n\n\n\n\"Kiedy przeczytaliśmy ten raport, zastanawialiśmy się, czy być może google translate coś niepoprawnie przetłumaczył\" - stwierdził Stefanczuk i dodał, że nie można zapominać, że agresorem jest Rosja, a ofiarą jest Ukraina. Przypomniał, że Ukraińcy bronią się na własnym terytorium. \"Będziemy walczyć o naszą integralność terytorialną, o naszą niezależność, aż do chwili pełnego zwycięstwa\" - zaznaczył.\n\n\n\n\"Manipulacje dotyczące tego, że my rzekomo niepoprawnie się bronimy na własnym terytorium, to tak jakby stwierdzać, że ofiara gwałtu broniła się w sposób niepoprawny przed gwałcicielem\" - ocenił i dodał, być może Ukraina powinna wyjść z AI na znak protestu. Ale - jak podkreślił - najważniejszą kwestią jest tu odpowiedzialność za informację.\n\n\n\n\"Chciałbym, żeby wszystkie organizacje międzynarodowe, by ci wszyscy, co mówią o wojnie na Ukrainie pamiętali o pewnym aksjomacie, że to Rosja rozpętała tę wojnę i Rosja przegra w tej wojnie\" - podkreślił.\n\n\n\nStefanczuk był też pytany o opinię europosła PiS Zdzisława Krasnodębskiego, który niedawno w TV Republika mówił, że \"uważa, że zagrożenie dla naszej suwerenności ze strony Zachodu jest większe niż ze strony Wschodu\".\n\n\n\nPrzewodniczący ukraińskiego parlamentu odpowiedział, że nie najlepiej orientuje się w polityce uprawianej w Polsce. Zaznaczył, że czasie wojny dyskusje polityczne zniknęły z ukraińskiego parlamentu, bo dla wszystkich - niezależnie od poglądów politycznych - jedyną polityką jest teraz Ukraina.\n\n\n\n\"A jeżeli chodzi o pytanie filozoficzne: Zachód czy Wschód, to ja wyraźnie wiem, że z naszego punktu widzenia zagrożenie stanowi zła cywilizacja Federacji Rosyjskiej. I to zagrożenie razem powstrzymamy. Ponieważ wojna, która dzisiaj jest toczona na całym świecie, to jest wojna zła przeciwko dobru. My jesteśmy po stronie dobra i za to państwu dziękuję\" - mówił, zwracając się do uczestników Campusu.\n\n\n\nSpotkanie Stefanczuka i Grodzkiego także zakończyło się gromkimi brawami dla ukraińskiego gościa. \"Do zwycięstwa! Sława Ukrainie!\" - krzyczeli niektórzy z uczestników spotkania. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":7,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":152045,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nStefanczuk dziękował nie tylko Polakom ale i polskim politykom: prezydentowi Andrzejowi Dudzie, premierowi Mateuszowi Morawieckiemu, marszałek sejmu Elżbiecie Witek i marszałkowi senatu Tomaszowi Grodzkiemu. \"Od rządu polskiego otrzymujemy znane na cały świat +Kraby+ i +Pioruny+, drony i inny sprzęt wojskowy, który w rękach odważnych żołnierzy ukraińskich zmienia sytuacji na polu walki i pomaga przybliżyć nasze zwycięstwo\" - powiedział.\n\n\n\nMarszałek Grodzki przyznał, że sprawa Ukrainy jest jedyną, która nie dzieli polskiej opozycji i klasy rządzącej, dodawał, że wszyscy są zgodni co do tego, że Ukrainę należy wspierać politycznie, militarnie, czy gospodarczo.\n\n\n\n\"Rosyjski imperializm i barbarzyństwo muszą być powstrzymane; dopóki ostatni żołnierz rosyjski nie opuści terytorium wolnej Ukrainy, nie powinno być mowy o negocjacjach \"- oświadczył marszałek Grodzki i dodał \"zbrodniarze, szaleńcy i barbarzyńcy - z nimi się nie negocjuje, ich się pokonuje\". Podkreślał, że jego zdaniem jeśli \"raz na zawsze\" nie pokażemy Rosji, że napadanie na wolny kraj i łamanie demokratycznych reguł kończy się całkowitą izolacją tego \"imperium zła\", jeżeli będziemy ich wzmacniać i handlować z nimi, to za dwadzieścia lat historia się powtórzy - lub nawet szybciej w odniesieniu do krajów bałtyckich czy Polski.\n\n\n\nPodczas niedzielnego spotkania z młodzieżą w Olsztynie jedna z uczestniczek Campusu pytała Stefanczuka \"czy i kiedy Rosja będzie miała taki moment w stosunku do +putinizmu+\", kiedy zrozumie, jak ogromny i nieodwracalny błąd popełniła\".\n\n\n\n\"Wydaje mi się, że wielki przełom może nastąpić wówczas, gdy przejrzy na oczy naród rosyjski. Ale niestety, z wielkim żalem, muszę stwierdzić, ze statystyka pokazuje, iż prawie 90 proc. Rosjan popiera wojnę przeciwko Ukrainie\" - odpowiedział Stefanczuk i przypomniał, że rosyjskie wojska atakują cywilów, zabijają śpiących mieszkańców. \"Walczą nie przeciwko armii ukraińskiej, walczą z cywilami ukraińskimi\" - podkreślił. W jego ocenie takie podejście Rosjan do wojny w Ukrainie jest efektem działania rosyjskiej propagandy.\n\n\n\n\"Telewizor zwyciężył nad zdolnością zdrowego myślenia. Propaganda tak wypłukała im mózgi, że nie są w stanie adekwatnie przyswajać i analizować jakichkolwiek informacji, które do nich docierają. Chciałbym, żeby kiedyś to się zmieniło. Ale, żeby tak się stało musimy zwyciężyć, Ukraina musi zwyciężyć w tej walce z Rosją\" - podkreślił.\n\n\n\nInna z uczestniczek zapytała Stefanczuka o głośny raport Amnesty International, który 4 sierpnia podał, że wojsko ukraińskie narusza prawo konfliktów zbrojnych, rozmieszczając sprzęt i uzbrojenie w szkołach, szpitalach i dzielnicach mieszkalnych, a także przeprowadzając ataki z terenów gęsto zaludnionych.\n\n\n\n\"Kiedy przeczytaliśmy ten raport, zastanawialiśmy się, czy być może google translate coś niepoprawnie przetłumaczył\" - stwierdził Stefanczuk i dodał, że nie można zapominać, że agresorem jest Rosja, a ofiarą jest Ukraina. Przypomniał, że Ukraińcy bronią się na własnym terytorium. \"Będziemy walczyć o naszą integralność terytorialną, o naszą niezależność, aż do chwili pełnego zwycięstwa\" - zaznaczył.\n\n\n\n\"Manipulacje dotyczące tego, że my rzekomo niepoprawnie się bronimy na własnym terytorium, to tak jakby stwierdzać, że ofiara gwałtu broniła się w sposób niepoprawny przed gwałcicielem\" - ocenił i dodał, być może Ukraina powinna wyjść z AI na znak protestu. Ale - jak podkreślił - najważniejszą kwestią jest tu odpowiedzialność za informację.\n\n\n\n\"Chciałbym, żeby wszystkie organizacje międzynarodowe, by ci wszyscy, co mówią o wojnie na Ukrainie pamiętali o pewnym aksjomacie, że to Rosja rozpętała tę wojnę i Rosja przegra w tej wojnie\" - podkreślił.\n\n\n\nStefanczuk był też pytany o opinię europosła PiS Zdzisława Krasnodębskiego, który niedawno w TV Republika mówił, że \"uważa, że zagrożenie dla naszej suwerenności ze strony Zachodu jest większe niż ze strony Wschodu\".\n\n\n\nPrzewodniczący ukraińskiego parlamentu odpowiedział, że nie najlepiej orientuje się w polityce uprawianej w Polsce. Zaznaczył, że czasie wojny dyskusje polityczne zniknęły z ukraińskiego parlamentu, bo dla wszystkich - niezależnie od poglądów politycznych - jedyną polityką jest teraz Ukraina.\n\n\n\n\"A jeżeli chodzi o pytanie filozoficzne: Zachód czy Wschód, to ja wyraźnie wiem, że z naszego punktu widzenia zagrożenie stanowi zła cywilizacja Federacji Rosyjskiej. I to zagrożenie razem powstrzymamy. Ponieważ wojna, która dzisiaj jest toczona na całym świecie, to jest wojna zła przeciwko dobru. My jesteśmy po stronie dobra i za to państwu dziękuję\" - mówił, zwracając się do uczestników Campusu.\n\n\n\nSpotkanie Stefanczuka i Grodzkiego także zakończyło się gromkimi brawami dla ukraińskiego gościa. \"Do zwycięstwa! Sława Ukrainie!\" - krzyczeli niektórzy z uczestników spotkania. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":7,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":152045,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPrzewodniczący Rady Najwyższej Ukrainy zaapelował też do całego wolnego świata o to, by pomógł odbudować Ukrainę. \"Odbudowa naszego kraju to będzie największy projekt demonstracji dobra, które przezwycięża zło\" - mówił. Prosił też wszystkich Ukraińców, którzy nie są teraz zaangażowani w działania wojenne, by \"działali i pracowali na rzecz Ukrainy\". \"Nie da się ukryć, że teraz mamy pewne problemy gospodarcze\" - przyznał.\n\n\n\nStefanczuk dziękował nie tylko Polakom ale i polskim politykom: prezydentowi Andrzejowi Dudzie, premierowi Mateuszowi Morawieckiemu, marszałek sejmu Elżbiecie Witek i marszałkowi senatu Tomaszowi Grodzkiemu. \"Od rządu polskiego otrzymujemy znane na cały świat +Kraby+ i +Pioruny+, drony i inny sprzęt wojskowy, który w rękach odważnych żołnierzy ukraińskich zmienia sytuacji na polu walki i pomaga przybliżyć nasze zwycięstwo\" - powiedział.\n\n\n\nMarszałek Grodzki przyznał, że sprawa Ukrainy jest jedyną, która nie dzieli polskiej opozycji i klasy rządzącej, dodawał, że wszyscy są zgodni co do tego, że Ukrainę należy wspierać politycznie, militarnie, czy gospodarczo.\n\n\n\n\"Rosyjski imperializm i barbarzyństwo muszą być powstrzymane; dopóki ostatni żołnierz rosyjski nie opuści terytorium wolnej Ukrainy, nie powinno być mowy o negocjacjach \"- oświadczył marszałek Grodzki i dodał \"zbrodniarze, szaleńcy i barbarzyńcy - z nimi się nie negocjuje, ich się pokonuje\". Podkreślał, że jego zdaniem jeśli \"raz na zawsze\" nie pokażemy Rosji, że napadanie na wolny kraj i łamanie demokratycznych reguł kończy się całkowitą izolacją tego \"imperium zła\", jeżeli będziemy ich wzmacniać i handlować z nimi, to za dwadzieścia lat historia się powtórzy - lub nawet szybciej w odniesieniu do krajów bałtyckich czy Polski.\n\n\n\nPodczas niedzielnego spotkania z młodzieżą w Olsztynie jedna z uczestniczek Campusu pytała Stefanczuka \"czy i kiedy Rosja będzie miała taki moment w stosunku do +putinizmu+\", kiedy zrozumie, jak ogromny i nieodwracalny błąd popełniła\".\n\n\n\n\"Wydaje mi się, że wielki przełom może nastąpić wówczas, gdy przejrzy na oczy naród rosyjski. Ale niestety, z wielkim żalem, muszę stwierdzić, ze statystyka pokazuje, iż prawie 90 proc. Rosjan popiera wojnę przeciwko Ukrainie\" - odpowiedział Stefanczuk i przypomniał, że rosyjskie wojska atakują cywilów, zabijają śpiących mieszkańców. \"Walczą nie przeciwko armii ukraińskiej, walczą z cywilami ukraińskimi\" - podkreślił. W jego ocenie takie podejście Rosjan do wojny w Ukrainie jest efektem działania rosyjskiej propagandy.\n\n\n\n\"Telewizor zwyciężył nad zdolnością zdrowego myślenia. Propaganda tak wypłukała im mózgi, że nie są w stanie adekwatnie przyswajać i analizować jakichkolwiek informacji, które do nich docierają. Chciałbym, żeby kiedyś to się zmieniło. Ale, żeby tak się stało musimy zwyciężyć, Ukraina musi zwyciężyć w tej walce z Rosją\" - podkreślił.\n\n\n\nInna z uczestniczek zapytała Stefanczuka o głośny raport Amnesty International, który 4 sierpnia podał, że wojsko ukraińskie narusza prawo konfliktów zbrojnych, rozmieszczając sprzęt i uzbrojenie w szkołach, szpitalach i dzielnicach mieszkalnych, a także przeprowadzając ataki z terenów gęsto zaludnionych.\n\n\n\n\"Kiedy przeczytaliśmy ten raport, zastanawialiśmy się, czy być może google translate coś niepoprawnie przetłumaczył\" - stwierdził Stefanczuk i dodał, że nie można zapominać, że agresorem jest Rosja, a ofiarą jest Ukraina. Przypomniał, że Ukraińcy bronią się na własnym terytorium. \"Będziemy walczyć o naszą integralność terytorialną, o naszą niezależność, aż do chwili pełnego zwycięstwa\" - zaznaczył.\n\n\n\n\"Manipulacje dotyczące tego, że my rzekomo niepoprawnie się bronimy na własnym terytorium, to tak jakby stwierdzać, że ofiara gwałtu broniła się w sposób niepoprawny przed gwałcicielem\" - ocenił i dodał, być może Ukraina powinna wyjść z AI na znak protestu. Ale - jak podkreślił - najważniejszą kwestią jest tu odpowiedzialność za informację.\n\n\n\n\"Chciałbym, żeby wszystkie organizacje międzynarodowe, by ci wszyscy, co mówią o wojnie na Ukrainie pamiętali o pewnym aksjomacie, że to Rosja rozpętała tę wojnę i Rosja przegra w tej wojnie\" - podkreślił.\n\n\n\nStefanczuk był też pytany o opinię europosła PiS Zdzisława Krasnodębskiego, który niedawno w TV Republika mówił, że \"uważa, że zagrożenie dla naszej suwerenności ze strony Zachodu jest większe niż ze strony Wschodu\".\n\n\n\nPrzewodniczący ukraińskiego parlamentu odpowiedział, że nie najlepiej orientuje się w polityce uprawianej w Polsce. Zaznaczył, że czasie wojny dyskusje polityczne zniknęły z ukraińskiego parlamentu, bo dla wszystkich - niezależnie od poglądów politycznych - jedyną polityką jest teraz Ukraina.\n\n\n\n\"A jeżeli chodzi o pytanie filozoficzne: Zachód czy Wschód, to ja wyraźnie wiem, że z naszego punktu widzenia zagrożenie stanowi zła cywilizacja Federacji Rosyjskiej. I to zagrożenie razem powstrzymamy. Ponieważ wojna, która dzisiaj jest toczona na całym świecie, to jest wojna zła przeciwko dobru. My jesteśmy po stronie dobra i za to państwu dziękuję\" - mówił, zwracając się do uczestników Campusu.\n\n\n\nSpotkanie Stefanczuka i Grodzkiego także zakończyło się gromkimi brawami dla ukraińskiego gościa. \"Do zwycięstwa! Sława Ukrainie!\" - krzyczeli niektórzy z uczestników spotkania. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":7,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":152045,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"Wierzę, że w tej walce zwycięży wolność i demokracja, a nasze narody na wieki zostaną nie tylko dobrymi sąsiadami, ale dobrymi przyjaciółmi, braćmi i siostrami\" - powiedział. Pytany, skąd Ukraińcy biorą siłę do codziennej walki przyznał, że Ukraińcy czują wsparcie płynące do nich m.in. z Polski, że wierzą w słuszność swoich działań i swoich racji. Zapewniał, że walczący na froncie żołnierze nigdy nie będą zmęczeni, bo wierzą w słuszność swojej walki, wiedzą, że walczą o nową, lepszą, europejską Ukrainę.\n\n\n\nPrzewodniczący Rady Najwyższej Ukrainy zaapelował też do całego wolnego świata o to, by pomógł odbudować Ukrainę. \"Odbudowa naszego kraju to będzie największy projekt demonstracji dobra, które przezwycięża zło\" - mówił. Prosił też wszystkich Ukraińców, którzy nie są teraz zaangażowani w działania wojenne, by \"działali i pracowali na rzecz Ukrainy\". \"Nie da się ukryć, że teraz mamy pewne problemy gospodarcze\" - przyznał.\n\n\n\nStefanczuk dziękował nie tylko Polakom ale i polskim politykom: prezydentowi Andrzejowi Dudzie, premierowi Mateuszowi Morawieckiemu, marszałek sejmu Elżbiecie Witek i marszałkowi senatu Tomaszowi Grodzkiemu. \"Od rządu polskiego otrzymujemy znane na cały świat +Kraby+ i +Pioruny+, drony i inny sprzęt wojskowy, który w rękach odważnych żołnierzy ukraińskich zmienia sytuacji na polu walki i pomaga przybliżyć nasze zwycięstwo\" - powiedział.\n\n\n\nMarszałek Grodzki przyznał, że sprawa Ukrainy jest jedyną, która nie dzieli polskiej opozycji i klasy rządzącej, dodawał, że wszyscy są zgodni co do tego, że Ukrainę należy wspierać politycznie, militarnie, czy gospodarczo.\n\n\n\n\"Rosyjski imperializm i barbarzyństwo muszą być powstrzymane; dopóki ostatni żołnierz rosyjski nie opuści terytorium wolnej Ukrainy, nie powinno być mowy o negocjacjach \"- oświadczył marszałek Grodzki i dodał \"zbrodniarze, szaleńcy i barbarzyńcy - z nimi się nie negocjuje, ich się pokonuje\". Podkreślał, że jego zdaniem jeśli \"raz na zawsze\" nie pokażemy Rosji, że napadanie na wolny kraj i łamanie demokratycznych reguł kończy się całkowitą izolacją tego \"imperium zła\", jeżeli będziemy ich wzmacniać i handlować z nimi, to za dwadzieścia lat historia się powtórzy - lub nawet szybciej w odniesieniu do krajów bałtyckich czy Polski.\n\n\n\nPodczas niedzielnego spotkania z młodzieżą w Olsztynie jedna z uczestniczek Campusu pytała Stefanczuka \"czy i kiedy Rosja będzie miała taki moment w stosunku do +putinizmu+\", kiedy zrozumie, jak ogromny i nieodwracalny błąd popełniła\".\n\n\n\n\"Wydaje mi się, że wielki przełom może nastąpić wówczas, gdy przejrzy na oczy naród rosyjski. Ale niestety, z wielkim żalem, muszę stwierdzić, ze statystyka pokazuje, iż prawie 90 proc. Rosjan popiera wojnę przeciwko Ukrainie\" - odpowiedział Stefanczuk i przypomniał, że rosyjskie wojska atakują cywilów, zabijają śpiących mieszkańców. \"Walczą nie przeciwko armii ukraińskiej, walczą z cywilami ukraińskimi\" - podkreślił. W jego ocenie takie podejście Rosjan do wojny w Ukrainie jest efektem działania rosyjskiej propagandy.\n\n\n\n\"Telewizor zwyciężył nad zdolnością zdrowego myślenia. Propaganda tak wypłukała im mózgi, że nie są w stanie adekwatnie przyswajać i analizować jakichkolwiek informacji, które do nich docierają. Chciałbym, żeby kiedyś to się zmieniło. Ale, żeby tak się stało musimy zwyciężyć, Ukraina musi zwyciężyć w tej walce z Rosją\" - podkreślił.\n\n\n\nInna z uczestniczek zapytała Stefanczuka o głośny raport Amnesty International, który 4 sierpnia podał, że wojsko ukraińskie narusza prawo konfliktów zbrojnych, rozmieszczając sprzęt i uzbrojenie w szkołach, szpitalach i dzielnicach mieszkalnych, a także przeprowadzając ataki z terenów gęsto zaludnionych.\n\n\n\n\"Kiedy przeczytaliśmy ten raport, zastanawialiśmy się, czy być może google translate coś niepoprawnie przetłumaczył\" - stwierdził Stefanczuk i dodał, że nie można zapominać, że agresorem jest Rosja, a ofiarą jest Ukraina. Przypomniał, że Ukraińcy bronią się na własnym terytorium. \"Będziemy walczyć o naszą integralność terytorialną, o naszą niezależność, aż do chwili pełnego zwycięstwa\" - zaznaczył.\n\n\n\n\"Manipulacje dotyczące tego, że my rzekomo niepoprawnie się bronimy na własnym terytorium, to tak jakby stwierdzać, że ofiara gwałtu broniła się w sposób niepoprawny przed gwałcicielem\" - ocenił i dodał, być może Ukraina powinna wyjść z AI na znak protestu. Ale - jak podkreślił - najważniejszą kwestią jest tu odpowiedzialność za informację.\n\n\n\n\"Chciałbym, żeby wszystkie organizacje międzynarodowe, by ci wszyscy, co mówią o wojnie na Ukrainie pamiętali o pewnym aksjomacie, że to Rosja rozpętała tę wojnę i Rosja przegra w tej wojnie\" - podkreślił.\n\n\n\nStefanczuk był też pytany o opinię europosła PiS Zdzisława Krasnodębskiego, który niedawno w TV Republika mówił, że \"uważa, że zagrożenie dla naszej suwerenności ze strony Zachodu jest większe niż ze strony Wschodu\".\n\n\n\nPrzewodniczący ukraińskiego parlamentu odpowiedział, że nie najlepiej orientuje się w polityce uprawianej w Polsce. Zaznaczył, że czasie wojny dyskusje polityczne zniknęły z ukraińskiego parlamentu, bo dla wszystkich - niezależnie od poglądów politycznych - jedyną polityką jest teraz Ukraina.\n\n\n\n\"A jeżeli chodzi o pytanie filozoficzne: Zachód czy Wschód, to ja wyraźnie wiem, że z naszego punktu widzenia zagrożenie stanowi zła cywilizacja Federacji Rosyjskiej. I to zagrożenie razem powstrzymamy. Ponieważ wojna, która dzisiaj jest toczona na całym świecie, to jest wojna zła przeciwko dobru. My jesteśmy po stronie dobra i za to państwu dziękuję\" - mówił, zwracając się do uczestników Campusu.\n\n\n\nSpotkanie Stefanczuka i Grodzkiego także zakończyło się gromkimi brawami dla ukraińskiego gościa. \"Do zwycięstwa! Sława Ukrainie!\" - krzyczeli niektórzy z uczestników spotkania. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":7,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":152045,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nStefanczuk odczytał swoje wystąpienie po polsku. Zaznaczył, że przyjechał do Olsztyna, by podziękować narodowi polskiemu \"za niesamowitą solidarność i wsparcie dla Ukrainy\". Dziękował, że Polacy podzielili się z jego rodakami chlebem, dali im dach nad głową i przywrócili wiarę w ludzkość. Zapewniał, że Ukraińcy nigdy o tym nie zapomną, że po wojnie z całą pewnością to Polska będzie głównym partnerem politycznym i gospodarczym Ukrainy. \"Historię zostawmy historykom, niech oni ją badają, my teraz musimy wspólnie patrzeć w przyszłość, drogę przejdzie ten, kto patrzy do przodu\" - mówił pytany o to jak oba kraje po zakończonej wojnie powinny załatwić między sobą kwestie trudnej wspólnej historii.\n\n\n\n\"Wierzę, że w tej walce zwycięży wolność i demokracja, a nasze narody na wieki zostaną nie tylko dobrymi sąsiadami, ale dobrymi przyjaciółmi, braćmi i siostrami\" - powiedział. Pytany, skąd Ukraińcy biorą siłę do codziennej walki przyznał, że Ukraińcy czują wsparcie płynące do nich m.in. z Polski, że wierzą w słuszność swoich działań i swoich racji. Zapewniał, że walczący na froncie żołnierze nigdy nie będą zmęczeni, bo wierzą w słuszność swojej walki, wiedzą, że walczą o nową, lepszą, europejską Ukrainę.\n\n\n\nPrzewodniczący Rady Najwyższej Ukrainy zaapelował też do całego wolnego świata o to, by pomógł odbudować Ukrainę. \"Odbudowa naszego kraju to będzie największy projekt demonstracji dobra, które przezwycięża zło\" - mówił. Prosił też wszystkich Ukraińców, którzy nie są teraz zaangażowani w działania wojenne, by \"działali i pracowali na rzecz Ukrainy\". \"Nie da się ukryć, że teraz mamy pewne problemy gospodarcze\" - przyznał.\n\n\n\nStefanczuk dziękował nie tylko Polakom ale i polskim politykom: prezydentowi Andrzejowi Dudzie, premierowi Mateuszowi Morawieckiemu, marszałek sejmu Elżbiecie Witek i marszałkowi senatu Tomaszowi Grodzkiemu. \"Od rządu polskiego otrzymujemy znane na cały świat +Kraby+ i +Pioruny+, drony i inny sprzęt wojskowy, który w rękach odważnych żołnierzy ukraińskich zmienia sytuacji na polu walki i pomaga przybliżyć nasze zwycięstwo\" - powiedział.\n\n\n\nMarszałek Grodzki przyznał, że sprawa Ukrainy jest jedyną, która nie dzieli polskiej opozycji i klasy rządzącej, dodawał, że wszyscy są zgodni co do tego, że Ukrainę należy wspierać politycznie, militarnie, czy gospodarczo.\n\n\n\n\"Rosyjski imperializm i barbarzyństwo muszą być powstrzymane; dopóki ostatni żołnierz rosyjski nie opuści terytorium wolnej Ukrainy, nie powinno być mowy o negocjacjach \"- oświadczył marszałek Grodzki i dodał \"zbrodniarze, szaleńcy i barbarzyńcy - z nimi się nie negocjuje, ich się pokonuje\". Podkreślał, że jego zdaniem jeśli \"raz na zawsze\" nie pokażemy Rosji, że napadanie na wolny kraj i łamanie demokratycznych reguł kończy się całkowitą izolacją tego \"imperium zła\", jeżeli będziemy ich wzmacniać i handlować z nimi, to za dwadzieścia lat historia się powtórzy - lub nawet szybciej w odniesieniu do krajów bałtyckich czy Polski.\n\n\n\nPodczas niedzielnego spotkania z młodzieżą w Olsztynie jedna z uczestniczek Campusu pytała Stefanczuka \"czy i kiedy Rosja będzie miała taki moment w stosunku do +putinizmu+\", kiedy zrozumie, jak ogromny i nieodwracalny błąd popełniła\".\n\n\n\n\"Wydaje mi się, że wielki przełom może nastąpić wówczas, gdy przejrzy na oczy naród rosyjski. Ale niestety, z wielkim żalem, muszę stwierdzić, ze statystyka pokazuje, iż prawie 90 proc. Rosjan popiera wojnę przeciwko Ukrainie\" - odpowiedział Stefanczuk i przypomniał, że rosyjskie wojska atakują cywilów, zabijają śpiących mieszkańców. \"Walczą nie przeciwko armii ukraińskiej, walczą z cywilami ukraińskimi\" - podkreślił. W jego ocenie takie podejście Rosjan do wojny w Ukrainie jest efektem działania rosyjskiej propagandy.\n\n\n\n\"Telewizor zwyciężył nad zdolnością zdrowego myślenia. Propaganda tak wypłukała im mózgi, że nie są w stanie adekwatnie przyswajać i analizować jakichkolwiek informacji, które do nich docierają. Chciałbym, żeby kiedyś to się zmieniło. Ale, żeby tak się stało musimy zwyciężyć, Ukraina musi zwyciężyć w tej walce z Rosją\" - podkreślił.\n\n\n\nInna z uczestniczek zapytała Stefanczuka o głośny raport Amnesty International, który 4 sierpnia podał, że wojsko ukraińskie narusza prawo konfliktów zbrojnych, rozmieszczając sprzęt i uzbrojenie w szkołach, szpitalach i dzielnicach mieszkalnych, a także przeprowadzając ataki z terenów gęsto zaludnionych.\n\n\n\n\"Kiedy przeczytaliśmy ten raport, zastanawialiśmy się, czy być może google translate coś niepoprawnie przetłumaczył\" - stwierdził Stefanczuk i dodał, że nie można zapominać, że agresorem jest Rosja, a ofiarą jest Ukraina. Przypomniał, że Ukraińcy bronią się na własnym terytorium. \"Będziemy walczyć o naszą integralność terytorialną, o naszą niezależność, aż do chwili pełnego zwycięstwa\" - zaznaczył.\n\n\n\n\"Manipulacje dotyczące tego, że my rzekomo niepoprawnie się bronimy na własnym terytorium, to tak jakby stwierdzać, że ofiara gwałtu broniła się w sposób niepoprawny przed gwałcicielem\" - ocenił i dodał, być może Ukraina powinna wyjść z AI na znak protestu. Ale - jak podkreślił - najważniejszą kwestią jest tu odpowiedzialność za informację.\n\n\n\n\"Chciałbym, żeby wszystkie organizacje międzynarodowe, by ci wszyscy, co mówią o wojnie na Ukrainie pamiętali o pewnym aksjomacie, że to Rosja rozpętała tę wojnę i Rosja przegra w tej wojnie\" - podkreślił.\n\n\n\nStefanczuk był też pytany o opinię europosła PiS Zdzisława Krasnodębskiego, który niedawno w TV Republika mówił, że \"uważa, że zagrożenie dla naszej suwerenności ze strony Zachodu jest większe niż ze strony Wschodu\".\n\n\n\nPrzewodniczący ukraińskiego parlamentu odpowiedział, że nie najlepiej orientuje się w polityce uprawianej w Polsce. Zaznaczył, że czasie wojny dyskusje polityczne zniknęły z ukraińskiego parlamentu, bo dla wszystkich - niezależnie od poglądów politycznych - jedyną polityką jest teraz Ukraina.\n\n\n\n\"A jeżeli chodzi o pytanie filozoficzne: Zachód czy Wschód, to ja wyraźnie wiem, że z naszego punktu widzenia zagrożenie stanowi zła cywilizacja Federacji Rosyjskiej. I to zagrożenie razem powstrzymamy. Ponieważ wojna, która dzisiaj jest toczona na całym świecie, to jest wojna zła przeciwko dobru. My jesteśmy po stronie dobra i za to państwu dziękuję\" - mówił, zwracając się do uczestników Campusu.\n\n\n\nSpotkanie Stefanczuka i Grodzkiego także zakończyło się gromkimi brawami dla ukraińskiego gościa. \"Do zwycięstwa! Sława Ukrainie!\" - krzyczeli niektórzy z uczestników spotkania. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":7,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":152045,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\n\"Ostatnio (Rusłan Stefanczuk) odbył tour po Europie, po kilku krajach, by przekonywać wszystkich, którzy jeszcze sobie z tego nie zdają sprawy, że to nie jest konflikt graniczny, dotykający tylko Ukrainy, tylko że jest to starcie cywilizacji: cywilizacji demokracji, wolnego świata, praworządności, poszanowania drugiej osoby z cywilizacją bandytów i barbarzyńców, którzy mordują niewinne osoby, najeżdżając bez żadnego najmniejszego powodu na wolny i niepodległy kraj\" - zaznaczył marszałek Senatu. Jak wskazywał, Ukraina \"płaci krwią i życiem swych żołnierzy, ale również cywilów i dzieci za to, że chce dołączyć do struktur wolnego, demokratycznego świata\".\n\n\n\nStefanczuk odczytał swoje wystąpienie po polsku. Zaznaczył, że przyjechał do Olsztyna, by podziękować narodowi polskiemu \"za niesamowitą solidarność i wsparcie dla Ukrainy\". Dziękował, że Polacy podzielili się z jego rodakami chlebem, dali im dach nad głową i przywrócili wiarę w ludzkość. Zapewniał, że Ukraińcy nigdy o tym nie zapomną, że po wojnie z całą pewnością to Polska będzie głównym partnerem politycznym i gospodarczym Ukrainy. \"Historię zostawmy historykom, niech oni ją badają, my teraz musimy wspólnie patrzeć w przyszłość, drogę przejdzie ten, kto patrzy do przodu\" - mówił pytany o to jak oba kraje po zakończonej wojnie powinny załatwić między sobą kwestie trudnej wspólnej historii.\n\n\n\n\"Wierzę, że w tej walce zwycięży wolność i demokracja, a nasze narody na wieki zostaną nie tylko dobrymi sąsiadami, ale dobrymi przyjaciółmi, braćmi i siostrami\" - powiedział. Pytany, skąd Ukraińcy biorą siłę do codziennej walki przyznał, że Ukraińcy czują wsparcie płynące do nich m.in. z Polski, że wierzą w słuszność swoich działań i swoich racji. Zapewniał, że walczący na froncie żołnierze nigdy nie będą zmęczeni, bo wierzą w słuszność swojej walki, wiedzą, że walczą o nową, lepszą, europejską Ukrainę.\n\n\n\nPrzewodniczący Rady Najwyższej Ukrainy zaapelował też do całego wolnego świata o to, by pomógł odbudować Ukrainę. \"Odbudowa naszego kraju to będzie największy projekt demonstracji dobra, które przezwycięża zło\" - mówił. Prosił też wszystkich Ukraińców, którzy nie są teraz zaangażowani w działania wojenne, by \"działali i pracowali na rzecz Ukrainy\". \"Nie da się ukryć, że teraz mamy pewne problemy gospodarcze\" - przyznał.\n\n\n\nStefanczuk dziękował nie tylko Polakom ale i polskim politykom: prezydentowi Andrzejowi Dudzie, premierowi Mateuszowi Morawieckiemu, marszałek sejmu Elżbiecie Witek i marszałkowi senatu Tomaszowi Grodzkiemu. \"Od rządu polskiego otrzymujemy znane na cały świat +Kraby+ i +Pioruny+, drony i inny sprzęt wojskowy, który w rękach odważnych żołnierzy ukraińskich zmienia sytuacji na polu walki i pomaga przybliżyć nasze zwycięstwo\" - powiedział.\n\n\n\nMarszałek Grodzki przyznał, że sprawa Ukrainy jest jedyną, która nie dzieli polskiej opozycji i klasy rządzącej, dodawał, że wszyscy są zgodni co do tego, że Ukrainę należy wspierać politycznie, militarnie, czy gospodarczo.\n\n\n\n\"Rosyjski imperializm i barbarzyństwo muszą być powstrzymane; dopóki ostatni żołnierz rosyjski nie opuści terytorium wolnej Ukrainy, nie powinno być mowy o negocjacjach \"- oświadczył marszałek Grodzki i dodał \"zbrodniarze, szaleńcy i barbarzyńcy - z nimi się nie negocjuje, ich się pokonuje\". Podkreślał, że jego zdaniem jeśli \"raz na zawsze\" nie pokażemy Rosji, że napadanie na wolny kraj i łamanie demokratycznych reguł kończy się całkowitą izolacją tego \"imperium zła\", jeżeli będziemy ich wzmacniać i handlować z nimi, to za dwadzieścia lat historia się powtórzy - lub nawet szybciej w odniesieniu do krajów bałtyckich czy Polski.\n\n\n\nPodczas niedzielnego spotkania z młodzieżą w Olsztynie jedna z uczestniczek Campusu pytała Stefanczuka \"czy i kiedy Rosja będzie miała taki moment w stosunku do +putinizmu+\", kiedy zrozumie, jak ogromny i nieodwracalny błąd popełniła\".\n\n\n\n\"Wydaje mi się, że wielki przełom może nastąpić wówczas, gdy przejrzy na oczy naród rosyjski. Ale niestety, z wielkim żalem, muszę stwierdzić, ze statystyka pokazuje, iż prawie 90 proc. Rosjan popiera wojnę przeciwko Ukrainie\" - odpowiedział Stefanczuk i przypomniał, że rosyjskie wojska atakują cywilów, zabijają śpiących mieszkańców. \"Walczą nie przeciwko armii ukraińskiej, walczą z cywilami ukraińskimi\" - podkreślił. W jego ocenie takie podejście Rosjan do wojny w Ukrainie jest efektem działania rosyjskiej propagandy.\n\n\n\n\"Telewizor zwyciężył nad zdolnością zdrowego myślenia. Propaganda tak wypłukała im mózgi, że nie są w stanie adekwatnie przyswajać i analizować jakichkolwiek informacji, które do nich docierają. Chciałbym, żeby kiedyś to się zmieniło. Ale, żeby tak się stało musimy zwyciężyć, Ukraina musi zwyciężyć w tej walce z Rosją\" - podkreślił.\n\n\n\nInna z uczestniczek zapytała Stefanczuka o głośny raport Amnesty International, który 4 sierpnia podał, że wojsko ukraińskie narusza prawo konfliktów zbrojnych, rozmieszczając sprzęt i uzbrojenie w szkołach, szpitalach i dzielnicach mieszkalnych, a także przeprowadzając ataki z terenów gęsto zaludnionych.\n\n\n\n\"Kiedy przeczytaliśmy ten raport, zastanawialiśmy się, czy być może google translate coś niepoprawnie przetłumaczył\" - stwierdził Stefanczuk i dodał, że nie można zapominać, że agresorem jest Rosja, a ofiarą jest Ukraina. Przypomniał, że Ukraińcy bronią się na własnym terytorium. \"Będziemy walczyć o naszą integralność terytorialną, o naszą niezależność, aż do chwili pełnego zwycięstwa\" - zaznaczył.\n\n\n\n\"Manipulacje dotyczące tego, że my rzekomo niepoprawnie się bronimy na własnym terytorium, to tak jakby stwierdzać, że ofiara gwałtu broniła się w sposób niepoprawny przed gwałcicielem\" - ocenił i dodał, być może Ukraina powinna wyjść z AI na znak protestu. Ale - jak podkreślił - najważniejszą kwestią jest tu odpowiedzialność za informację.\n\n\n\n\"Chciałbym, żeby wszystkie organizacje międzynarodowe, by ci wszyscy, co mówią o wojnie na Ukrainie pamiętali o pewnym aksjomacie, że to Rosja rozpętała tę wojnę i Rosja przegra w tej wojnie\" - podkreślił.\n\n\n\nStefanczuk był też pytany o opinię europosła PiS Zdzisława Krasnodębskiego, który niedawno w TV Republika mówił, że \"uważa, że zagrożenie dla naszej suwerenności ze strony Zachodu jest większe niż ze strony Wschodu\".\n\n\n\nPrzewodniczący ukraińskiego parlamentu odpowiedział, że nie najlepiej orientuje się w polityce uprawianej w Polsce. Zaznaczył, że czasie wojny dyskusje polityczne zniknęły z ukraińskiego parlamentu, bo dla wszystkich - niezależnie od poglądów politycznych - jedyną polityką jest teraz Ukraina.\n\n\n\n\"A jeżeli chodzi o pytanie filozoficzne: Zachód czy Wschód, to ja wyraźnie wiem, że z naszego punktu widzenia zagrożenie stanowi zła cywilizacja Federacji Rosyjskiej. I to zagrożenie razem powstrzymamy. Ponieważ wojna, która dzisiaj jest toczona na całym świecie, to jest wojna zła przeciwko dobru. My jesteśmy po stronie dobra i za to państwu dziękuję\" - mówił, zwracając się do uczestników Campusu.\n\n\n\nSpotkanie Stefanczuka i Grodzkiego także zakończyło się gromkimi brawami dla ukraińskiego gościa. \"Do zwycięstwa! Sława Ukrainie!\" - krzyczeli niektórzy z uczestników spotkania. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":7,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":152045,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPrzewodniczący Rady Najwyższej Ukrainy Rusłan Stefanczuk został powitany długimi owacjami. \"Tak się wita bohaterów\" - powiedział organizator Campusu Rafał Trzaskowski. Towarzyszący Stefanczukowi marszałek senatu Tomasz Grodzki powiedział o gościu, że jest nie tylko jego przyjacielem, ale i bohaterem Ukrainy, człowiekiem, \"o którym - obok prezydenta (Ukrainy Wołodymyra) Zełenskiego, premiera (Ukrainy Denysa) Szmyhala, bohaterskich żołnierzy - będą pisały podręczniki historii\".\n\n\n\n\"Ostatnio (Rusłan Stefanczuk) odbył tour po Europie, po kilku krajach, by przekonywać wszystkich, którzy jeszcze sobie z tego nie zdają sprawy, że to nie jest konflikt graniczny, dotykający tylko Ukrainy, tylko że jest to starcie cywilizacji: cywilizacji demokracji, wolnego świata, praworządności, poszanowania drugiej osoby z cywilizacją bandytów i barbarzyńców, którzy mordują niewinne osoby, najeżdżając bez żadnego najmniejszego powodu na wolny i niepodległy kraj\" - zaznaczył marszałek Senatu. Jak wskazywał, Ukraina \"płaci krwią i życiem swych żołnierzy, ale również cywilów i dzieci za to, że chce dołączyć do struktur wolnego, demokratycznego świata\".\n\n\n\nStefanczuk odczytał swoje wystąpienie po polsku. Zaznaczył, że przyjechał do Olsztyna, by podziękować narodowi polskiemu \"za niesamowitą solidarność i wsparcie dla Ukrainy\". Dziękował, że Polacy podzielili się z jego rodakami chlebem, dali im dach nad głową i przywrócili wiarę w ludzkość. Zapewniał, że Ukraińcy nigdy o tym nie zapomną, że po wojnie z całą pewnością to Polska będzie głównym partnerem politycznym i gospodarczym Ukrainy. \"Historię zostawmy historykom, niech oni ją badają, my teraz musimy wspólnie patrzeć w przyszłość, drogę przejdzie ten, kto patrzy do przodu\" - mówił pytany o to jak oba kraje po zakończonej wojnie powinny załatwić między sobą kwestie trudnej wspólnej historii.\n\n\n\n\"Wierzę, że w tej walce zwycięży wolność i demokracja, a nasze narody na wieki zostaną nie tylko dobrymi sąsiadami, ale dobrymi przyjaciółmi, braćmi i siostrami\" - powiedział. Pytany, skąd Ukraińcy biorą siłę do codziennej walki przyznał, że Ukraińcy czują wsparcie płynące do nich m.in. z Polski, że wierzą w słuszność swoich działań i swoich racji. Zapewniał, że walczący na froncie żołnierze nigdy nie będą zmęczeni, bo wierzą w słuszność swojej walki, wiedzą, że walczą o nową, lepszą, europejską Ukrainę.\n\n\n\nPrzewodniczący Rady Najwyższej Ukrainy zaapelował też do całego wolnego świata o to, by pomógł odbudować Ukrainę. \"Odbudowa naszego kraju to będzie największy projekt demonstracji dobra, które przezwycięża zło\" - mówił. Prosił też wszystkich Ukraińców, którzy nie są teraz zaangażowani w działania wojenne, by \"działali i pracowali na rzecz Ukrainy\". \"Nie da się ukryć, że teraz mamy pewne problemy gospodarcze\" - przyznał.\n\n\n\nStefanczuk dziękował nie tylko Polakom ale i polskim politykom: prezydentowi Andrzejowi Dudzie, premierowi Mateuszowi Morawieckiemu, marszałek sejmu Elżbiecie Witek i marszałkowi senatu Tomaszowi Grodzkiemu. \"Od rządu polskiego otrzymujemy znane na cały świat +Kraby+ i +Pioruny+, drony i inny sprzęt wojskowy, który w rękach odważnych żołnierzy ukraińskich zmienia sytuacji na polu walki i pomaga przybliżyć nasze zwycięstwo\" - powiedział.\n\n\n\nMarszałek Grodzki przyznał, że sprawa Ukrainy jest jedyną, która nie dzieli polskiej opozycji i klasy rządzącej, dodawał, że wszyscy są zgodni co do tego, że Ukrainę należy wspierać politycznie, militarnie, czy gospodarczo.\n\n\n\n\"Rosyjski imperializm i barbarzyństwo muszą być powstrzymane; dopóki ostatni żołnierz rosyjski nie opuści terytorium wolnej Ukrainy, nie powinno być mowy o negocjacjach \"- oświadczył marszałek Grodzki i dodał \"zbrodniarze, szaleńcy i barbarzyńcy - z nimi się nie negocjuje, ich się pokonuje\". Podkreślał, że jego zdaniem jeśli \"raz na zawsze\" nie pokażemy Rosji, że napadanie na wolny kraj i łamanie demokratycznych reguł kończy się całkowitą izolacją tego \"imperium zła\", jeżeli będziemy ich wzmacniać i handlować z nimi, to za dwadzieścia lat historia się powtórzy - lub nawet szybciej w odniesieniu do krajów bałtyckich czy Polski.\n\n\n\nPodczas niedzielnego spotkania z młodzieżą w Olsztynie jedna z uczestniczek Campusu pytała Stefanczuka \"czy i kiedy Rosja będzie miała taki moment w stosunku do +putinizmu+\", kiedy zrozumie, jak ogromny i nieodwracalny błąd popełniła\".\n\n\n\n\"Wydaje mi się, że wielki przełom może nastąpić wówczas, gdy przejrzy na oczy naród rosyjski. Ale niestety, z wielkim żalem, muszę stwierdzić, ze statystyka pokazuje, iż prawie 90 proc. Rosjan popiera wojnę przeciwko Ukrainie\" - odpowiedział Stefanczuk i przypomniał, że rosyjskie wojska atakują cywilów, zabijają śpiących mieszkańców. \"Walczą nie przeciwko armii ukraińskiej, walczą z cywilami ukraińskimi\" - podkreślił. W jego ocenie takie podejście Rosjan do wojny w Ukrainie jest efektem działania rosyjskiej propagandy.\n\n\n\n\"Telewizor zwyciężył nad zdolnością zdrowego myślenia. Propaganda tak wypłukała im mózgi, że nie są w stanie adekwatnie przyswajać i analizować jakichkolwiek informacji, które do nich docierają. Chciałbym, żeby kiedyś to się zmieniło. Ale, żeby tak się stało musimy zwyciężyć, Ukraina musi zwyciężyć w tej walce z Rosją\" - podkreślił.\n\n\n\nInna z uczestniczek zapytała Stefanczuka o głośny raport Amnesty International, który 4 sierpnia podał, że wojsko ukraińskie narusza prawo konfliktów zbrojnych, rozmieszczając sprzęt i uzbrojenie w szkołach, szpitalach i dzielnicach mieszkalnych, a także przeprowadzając ataki z terenów gęsto zaludnionych.\n\n\n\n\"Kiedy przeczytaliśmy ten raport, zastanawialiśmy się, czy być może google translate coś niepoprawnie przetłumaczył\" - stwierdził Stefanczuk i dodał, że nie można zapominać, że agresorem jest Rosja, a ofiarą jest Ukraina. Przypomniał, że Ukraińcy bronią się na własnym terytorium. \"Będziemy walczyć o naszą integralność terytorialną, o naszą niezależność, aż do chwili pełnego zwycięstwa\" - zaznaczył.\n\n\n\n\"Manipulacje dotyczące tego, że my rzekomo niepoprawnie się bronimy na własnym terytorium, to tak jakby stwierdzać, że ofiara gwałtu broniła się w sposób niepoprawny przed gwałcicielem\" - ocenił i dodał, być może Ukraina powinna wyjść z AI na znak protestu. Ale - jak podkreślił - najważniejszą kwestią jest tu odpowiedzialność za informację.\n\n\n\n\"Chciałbym, żeby wszystkie organizacje międzynarodowe, by ci wszyscy, co mówią o wojnie na Ukrainie pamiętali o pewnym aksjomacie, że to Rosja rozpętała tę wojnę i Rosja przegra w tej wojnie\" - podkreślił.\n\n\n\nStefanczuk był też pytany o opinię europosła PiS Zdzisława Krasnodębskiego, który niedawno w TV Republika mówił, że \"uważa, że zagrożenie dla naszej suwerenności ze strony Zachodu jest większe niż ze strony Wschodu\".\n\n\n\nPrzewodniczący ukraińskiego parlamentu odpowiedział, że nie najlepiej orientuje się w polityce uprawianej w Polsce. Zaznaczył, że czasie wojny dyskusje polityczne zniknęły z ukraińskiego parlamentu, bo dla wszystkich - niezależnie od poglądów politycznych - jedyną polityką jest teraz Ukraina.\n\n\n\n\"A jeżeli chodzi o pytanie filozoficzne: Zachód czy Wschód, to ja wyraźnie wiem, że z naszego punktu widzenia zagrożenie stanowi zła cywilizacja Federacji Rosyjskiej. I to zagrożenie razem powstrzymamy. Ponieważ wojna, która dzisiaj jest toczona na całym świecie, to jest wojna zła przeciwko dobru. My jesteśmy po stronie dobra i za to państwu dziękuję\" - mówił, zwracając się do uczestników Campusu.\n\n\n\nSpotkanie Stefanczuka i Grodzkiego także zakończyło się gromkimi brawami dla ukraińskiego gościa. \"Do zwycięstwa! Sława Ukrainie!\" - krzyczeli niektórzy z uczestników spotkania. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":7,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":152045,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
\nPrzewodniczący Rady Najwuższej Ukrainy Rusłan Stefanczuk podczas Campusu Polska podziękował Polakom za przyjęcie jego rodaków i codzienne wsparcie w walce \"ze złem i barbarzyństwem\". Przyznał, że Polska jest krajem, który najbardziej wspiera Ukrainę i Ukraińcy nigdy o tym nie zapomną.\n\n\n\nPrzewodniczący Rady Najwyższej Ukrainy Rusłan Stefanczuk został powitany długimi owacjami. \"Tak się wita bohaterów\" - powiedział organizator Campusu Rafał Trzaskowski. Towarzyszący Stefanczukowi marszałek senatu Tomasz Grodzki powiedział o gościu, że jest nie tylko jego przyjacielem, ale i bohaterem Ukrainy, człowiekiem, \"o którym - obok prezydenta (Ukrainy Wołodymyra) Zełenskiego, premiera (Ukrainy Denysa) Szmyhala, bohaterskich żołnierzy - będą pisały podręczniki historii\".\n\n\n\n\"Ostatnio (Rusłan Stefanczuk) odbył tour po Europie, po kilku krajach, by przekonywać wszystkich, którzy jeszcze sobie z tego nie zdają sprawy, że to nie jest konflikt graniczny, dotykający tylko Ukrainy, tylko że jest to starcie cywilizacji: cywilizacji demokracji, wolnego świata, praworządności, poszanowania drugiej osoby z cywilizacją bandytów i barbarzyńców, którzy mordują niewinne osoby, najeżdżając bez żadnego najmniejszego powodu na wolny i niepodległy kraj\" - zaznaczył marszałek Senatu. Jak wskazywał, Ukraina \"płaci krwią i życiem swych żołnierzy, ale również cywilów i dzieci za to, że chce dołączyć do struktur wolnego, demokratycznego świata\".\n\n\n\nStefanczuk odczytał swoje wystąpienie po polsku. Zaznaczył, że przyjechał do Olsztyna, by podziękować narodowi polskiemu \"za niesamowitą solidarność i wsparcie dla Ukrainy\". Dziękował, że Polacy podzielili się z jego rodakami chlebem, dali im dach nad głową i przywrócili wiarę w ludzkość. Zapewniał, że Ukraińcy nigdy o tym nie zapomną, że po wojnie z całą pewnością to Polska będzie głównym partnerem politycznym i gospodarczym Ukrainy. \"Historię zostawmy historykom, niech oni ją badają, my teraz musimy wspólnie patrzeć w przyszłość, drogę przejdzie ten, kto patrzy do przodu\" - mówił pytany o to jak oba kraje po zakończonej wojnie powinny załatwić między sobą kwestie trudnej wspólnej historii.\n\n\n\n\"Wierzę, że w tej walce zwycięży wolność i demokracja, a nasze narody na wieki zostaną nie tylko dobrymi sąsiadami, ale dobrymi przyjaciółmi, braćmi i siostrami\" - powiedział. Pytany, skąd Ukraińcy biorą siłę do codziennej walki przyznał, że Ukraińcy czują wsparcie płynące do nich m.in. z Polski, że wierzą w słuszność swoich działań i swoich racji. Zapewniał, że walczący na froncie żołnierze nigdy nie będą zmęczeni, bo wierzą w słuszność swojej walki, wiedzą, że walczą o nową, lepszą, europejską Ukrainę.\n\n\n\nPrzewodniczący Rady Najwyższej Ukrainy zaapelował też do całego wolnego świata o to, by pomógł odbudować Ukrainę. \"Odbudowa naszego kraju to będzie największy projekt demonstracji dobra, które przezwycięża zło\" - mówił. Prosił też wszystkich Ukraińców, którzy nie są teraz zaangażowani w działania wojenne, by \"działali i pracowali na rzecz Ukrainy\". \"Nie da się ukryć, że teraz mamy pewne problemy gospodarcze\" - przyznał.\n\n\n\nStefanczuk dziękował nie tylko Polakom ale i polskim politykom: prezydentowi Andrzejowi Dudzie, premierowi Mateuszowi Morawieckiemu, marszałek sejmu Elżbiecie Witek i marszałkowi senatu Tomaszowi Grodzkiemu. \"Od rządu polskiego otrzymujemy znane na cały świat +Kraby+ i +Pioruny+, drony i inny sprzęt wojskowy, który w rękach odważnych żołnierzy ukraińskich zmienia sytuacji na polu walki i pomaga przybliżyć nasze zwycięstwo\" - powiedział.\n\n\n\nMarszałek Grodzki przyznał, że sprawa Ukrainy jest jedyną, która nie dzieli polskiej opozycji i klasy rządzącej, dodawał, że wszyscy są zgodni co do tego, że Ukrainę należy wspierać politycznie, militarnie, czy gospodarczo.\n\n\n\n\"Rosyjski imperializm i barbarzyństwo muszą być powstrzymane; dopóki ostatni żołnierz rosyjski nie opuści terytorium wolnej Ukrainy, nie powinno być mowy o negocjacjach \"- oświadczył marszałek Grodzki i dodał \"zbrodniarze, szaleńcy i barbarzyńcy - z nimi się nie negocjuje, ich się pokonuje\". Podkreślał, że jego zdaniem jeśli \"raz na zawsze\" nie pokażemy Rosji, że napadanie na wolny kraj i łamanie demokratycznych reguł kończy się całkowitą izolacją tego \"imperium zła\", jeżeli będziemy ich wzmacniać i handlować z nimi, to za dwadzieścia lat historia się powtórzy - lub nawet szybciej w odniesieniu do krajów bałtyckich czy Polski.\n\n\n\nPodczas niedzielnego spotkania z młodzieżą w Olsztynie jedna z uczestniczek Campusu pytała Stefanczuka \"czy i kiedy Rosja będzie miała taki moment w stosunku do +putinizmu+\", kiedy zrozumie, jak ogromny i nieodwracalny błąd popełniła\".\n\n\n\n\"Wydaje mi się, że wielki przełom może nastąpić wówczas, gdy przejrzy na oczy naród rosyjski. Ale niestety, z wielkim żalem, muszę stwierdzić, ze statystyka pokazuje, iż prawie 90 proc. Rosjan popiera wojnę przeciwko Ukrainie\" - odpowiedział Stefanczuk i przypomniał, że rosyjskie wojska atakują cywilów, zabijają śpiących mieszkańców. \"Walczą nie przeciwko armii ukraińskiej, walczą z cywilami ukraińskimi\" - podkreślił. W jego ocenie takie podejście Rosjan do wojny w Ukrainie jest efektem działania rosyjskiej propagandy.\n\n\n\n\"Telewizor zwyciężył nad zdolnością zdrowego myślenia. Propaganda tak wypłukała im mózgi, że nie są w stanie adekwatnie przyswajać i analizować jakichkolwiek informacji, które do nich docierają. Chciałbym, żeby kiedyś to się zmieniło. Ale, żeby tak się stało musimy zwyciężyć, Ukraina musi zwyciężyć w tej walce z Rosją\" - podkreślił.\n\n\n\nInna z uczestniczek zapytała Stefanczuka o głośny raport Amnesty International, który 4 sierpnia podał, że wojsko ukraińskie narusza prawo konfliktów zbrojnych, rozmieszczając sprzęt i uzbrojenie w szkołach, szpitalach i dzielnicach mieszkalnych, a także przeprowadzając ataki z terenów gęsto zaludnionych.\n\n\n\n\"Kiedy przeczytaliśmy ten raport, zastanawialiśmy się, czy być może google translate coś niepoprawnie przetłumaczył\" - stwierdził Stefanczuk i dodał, że nie można zapominać, że agresorem jest Rosja, a ofiarą jest Ukraina. Przypomniał, że Ukraińcy bronią się na własnym terytorium. \"Będziemy walczyć o naszą integralność terytorialną, o naszą niezależność, aż do chwili pełnego zwycięstwa\" - zaznaczył.\n\n\n\n\"Manipulacje dotyczące tego, że my rzekomo niepoprawnie się bronimy na własnym terytorium, to tak jakby stwierdzać, że ofiara gwałtu broniła się w sposób niepoprawny przed gwałcicielem\" - ocenił i dodał, być może Ukraina powinna wyjść z AI na znak protestu. Ale - jak podkreślił - najważniejszą kwestią jest tu odpowiedzialność za informację.\n\n\n\n\"Chciałbym, żeby wszystkie organizacje międzynarodowe, by ci wszyscy, co mówią o wojnie na Ukrainie pamiętali o pewnym aksjomacie, że to Rosja rozpętała tę wojnę i Rosja przegra w tej wojnie\" - podkreślił.\n\n\n\nStefanczuk był też pytany o opinię europosła PiS Zdzisława Krasnodębskiego, który niedawno w TV Republika mówił, że \"uważa, że zagrożenie dla naszej suwerenności ze strony Zachodu jest większe niż ze strony Wschodu\".\n\n\n\nPrzewodniczący ukraińskiego parlamentu odpowiedział, że nie najlepiej orientuje się w polityce uprawianej w Polsce. Zaznaczył, że czasie wojny dyskusje polityczne zniknęły z ukraińskiego parlamentu, bo dla wszystkich - niezależnie od poglądów politycznych - jedyną polityką jest teraz Ukraina.\n\n\n\n\"A jeżeli chodzi o pytanie filozoficzne: Zachód czy Wschód, to ja wyraźnie wiem, że z naszego punktu widzenia zagrożenie stanowi zła cywilizacja Federacji Rosyjskiej. I to zagrożenie razem powstrzymamy. Ponieważ wojna, która dzisiaj jest toczona na całym świecie, to jest wojna zła przeciwko dobru. My jesteśmy po stronie dobra i za to państwu dziękuję\" - mówił, zwracając się do uczestników Campusu.\n\n\n\nSpotkanie Stefanczuka i Grodzkiego także zakończyło się gromkimi brawami dla ukraińskiego gościa. \"Do zwycięstwa! Sława Ukrainie!\" - krzyczeli niektórzy z uczestników spotkania. \n\n\n\nźródło: PAP\n","wpsebeb7bbe003-e318-6a1b-7a54-db9b29980253":1,"wpil_sync_error":1,"post_views_last_72_hours":7,"wpil_sync_report3":1}},"postCountOnPage":1,"postCountTotal":1,"postID":152045,"postFormat":"standard"};
dataLayer.push( dataLayer_content );
Przewodniczący Rady Najwyższej Ukrainy, Rusłan Stefanczuk, odbył wizytę w Polsce. Podczas Campusu Polska, zorganizowanego w Olsztynie, podziękował Polakom za wsparcie Ukrainy i codzienną solidarność w walce z „złem i barbarzyństwem”. Polska jest krajem, który najbardziej wspiera Ukrainę, za co Ukraińcy nigdy nie zapomną. Stefanczuk odczytał swoje wystąpienie po polsku, w którym podziękował narodowi polskiemu za niesamowitą solidarność i wsparcie dla Ukrainy. Wspomniał, że Ukraińcy nigdy o tym nie zapomną i że po wojnie, Polska stanie się głównym partnerem politycznym i gospodarczym Ukrainy. Źródło: PAP.
Mieszkańców stolicy Warmii czeka wyjątkowo mroźny początek lutego z temperaturami znacznie poniżej zera. Sprawdź kiedy nastąpi kulminacja mrozów oraz kiedy spodziewać się opadów śniegu i gołoledzi na drogach.
Zakup działki budowlanej to jedna z najważniejszych decyzji inwestycyjnych w życiu. Atrakcyjna cena czy ładna okolica nie zawsze idą w parze z możliwością bezproblemowej budowy domu.