Do regionu trafi więcej unijnych pieniędzy

Strona głównaWiadomościDo regionu trafi więcej unijnych...

Do Warmii i Mazur trafi 1,728 mld euro z unijnych funduszy. Wnioski o dofinansowanie będzie można składać w pierwszej połowie 2015 roku, co otworzy nowe możliwości dla regionu.

– Z punktu widzenia mieszkańca chciałabym widzieć nasze województwo tak bogate, aby nie musiało w ogóle z funduszy strukturalnych korzystać – mówi Lidia Wójtowicz, dyrektor departamentu polityki regionalnej Urzędu Marszałkowskiego. – To byłaby dla nas najlepsza sytuacja, ale jeżeli poziom rozwoju nie będzie tak wysoki jak wielu regionów europejskich, to po 2020 roku nadal będziemy potrzebować unijnych pieniędzy.

Wszyscy czekamy na nowe fundusze z Unii. Ile pieniędzy do nas trafi?

W ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Warmia i Mazury będziemy mieli do dyspozycji 1,728 mld euro. To, ile ostatecznie trafi do regionu, zależeć będzie od beneficjentów. W poprzedniej perspektywie unijnego finansowania mieliśmy do dyspozycji około 1,2 mld euro, więc tych pieniędzy będzie więcej. Myślę, że wnioski o dofinansowanie będzie można składać już w pierwszej połowie 2015 roku.

Wiadomo, ile wydaliśmy z tego 1,2 mld euro?

Jeszcze trwa realizacja niektórych projektów, takich jak na przykład budowa lotniska, więc ewaluacja będzie robiona po 2015 roku i wtedy będą znane odpowiedzi na tego typu pytania.

Olsztyn w skrócie. Na Twój e-mail.

Wybieramy najważniejsze wiadomości z Olsztyna. Możesz wypisać się w każdej chwili. Polityka prywatności.

Na co Unia Europejska da pieniądze w tej perspektywie finansowania?

Przedsiębiorcy będą mogli pozyskiwać środki na swoją działalność gospodarczą, a beneficjenci na infrastrukturę transportową, rozwój śródlądowych dróg wodnych oraz rewitalizację, ale inaczej rozumianą, bo rewitalizację obszarów zdegradowanych, czyli słabszych ekonomicznie i zapomnianych. Część środków będzie można przeznaczyć na ochronę środowiska przyrodniczego.

Jakie są największe zmiany między funduszami unijnymi 2007-2013 a 2014-2020?

Ten budżet jest zdecydowanie dla przedsiębiorców i jest w nim więcej pieniędzy na poprawę efektywności energetycznej w regionie. Nie mówimy tutaj o prostej termomodernizacji, ale o głębokiej modernizacji np. budynków publicznych lub obiektów wykorzystywanych przez prywatnych przedsiębiorców. Drugą największą zmianą jest to, że Regionalny Program Operacyjny będzie finansowany z dwóch źródeł: z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego i z Europejskiego Funduszu Społecznego. Teraz mieliśmy program finansowany wyłącznie z EFRR.

Poza pieniędzmi dedykowanymi dla regionu poprzez RPO Warmia i Mazury trafią do nas także środki z programów krajowych.

To prawda, choć jeśli chodzi o ich wysokość, to obecnie rząd negocjuje, ile tych pieniędzy ostatecznie będzie. Wiadomo, że z Programu Operacyjnego Rozwój Polski Wschodniej pięć najuboższych województw, w tym warmińsko-mazurskie, będzie miało do dyspozycji dwa miliardy euro. W tym programie finansowanie będzie utrzymane na podobnym poziomie jak w jego poprzedniej edycji.

Z jakich programów krajowych będziemy jeszcze korzystać?

Na pewno z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko, mamy też tak zwany POWER, czyli Program Operacyjny Wiedza, Edukacja i Rozwój, który zastąpi znany do tej pory Program Operacyjny Kapitał Ludzki. Prócz tego będą do dyspozycji środki z programów: Inteligentny Rozwój oraz Pomoc Techniczna. Wiemy też, że trudniej będzie pozyskać pieniądze.

Co to znaczy?

Oceniający merytorycznie wnioski o dofinansowanie będą bardziej restrykcyjni przy wyborze projektów, które je uzyskają. W naszym województwie tak się złożyło, że mieliśmy 16 dużych strategicznych przedsięwzięć i one albo zostały już zrealizowane, albo właśnie są finalizowane. Różnie wyglądała także sprawa ich przygotowania. Jedne zajmowały więcej czasu, inne zaś mniej. W obu przypadkach pieniądze cały czas czekały. Teraz już nie będziemy dopuszczać do takich sytuacji. Dlaczego? Zarząd Województwa Warmińsko-Mazurskiego, opiniujący projekty do realizacji, będzie musiał na przykład do 2018 roku zrealizować część wskaźników zapisanych w Programie Operacyjnym. Jeżeli one nie zostaną osiągnięte, to program może stracić 6 proc. środków z tzw. rezerwy wykonania. Innymi słowy – nie będzie można w nieskończoność odkładać realizacji projektów, bo przez to nie zostaną osiągnięte wskaźniki i przepadną pieniądze.

Zmieni się coś w trybie proceduralnym? Rozliczanie środków unijnych to tony dokumentów, mnóstwo formalności.

Czekają na nas konsultacje wytycznych organizowane przez Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju. Zgodnie z zapowiedziami, będziemy się teraz w większości posługiwać dokumentami w formie elektronicznej – takie będą zarówno wnioski o dofinansowanie, jak i komunikacja z beneficjentem. Trudno mi teraz deklarować, jak rzeczywiście będzie, bo decyzja leży po stronie ministerstwa. Mam nadzieję, że pojawią się ułatwienia, ale ze względu na wskaźniki, o których mówiliśmy, dyscyplina odnośnie do przygotowania projektów będzie wciąż przestrzegana.

Lata 2014-2020 to czas ostatnich pieniędzy unijnych w regionie?

Fundusze, które trafiają do nas z UE, otrzymujemy w ramach celu pierwszego, czyli są przeznaczone dla regionów najmniej zamożnych. Mazowieckie awansowało do celu drugiego, a po roku 2020 dołączy do niego kolejnych sześć województw. Warmińsko-mazurskie prawdopodobnie nie przekroczy jeszcze średniego unijnego PKB 75 proc. i pozostanie w ramach celu pierwszego.
Z punktu widzenia mieszkańca chciałabym widzieć nasze województwo tak bogate, aby nie musiało w ogóle z funduszy strukturalnych korzystać. To byłaby dla nas najlepsza sytuacja, ale jeżeli poziom rozwoju nie będzie tak wysoki jak wielu regionów europejskich, to po 2020 roku nadal będziemy potrzebować unijnych pieniędzy. Chodzi o to, aby jak najszybciej wyjść z trzeciej grupy.

Nie wszystkie projekty uzyskujące dofinansowanie unijne cieszą się akceptacją społeczną, jak na przykład lotnisko, do którego będziemy musieli dopłacać.

W nowej perspektywie unijnego finansowania pieniędzy na lotniska nie będzie, więc to była ostatnia szansa, aby je wybudować. A czy będzie opłacalne, czy nie, to ktoś inny powinien się jeszcze do tego przyłożyć, a nie tylko samorząd województwa. Mamy przedsiębiorców, branżę turystyczną, którzy zawsze domagali się budowy tego lotniska. Mieszkańcy Warmii i Mazur uzgodnili jego dokładną lokalizację, a decyzja o budowie była przewidywana we wszystkich planach województwa warmińsko-mazurskiego. Naszym zadaniem było doprowadzenie do stworzenia możliwości realizacji tej inwestycji, bo taka była wola społeczeństwa. Strategię przygotowywaliśmy w szerokim gronie dwudziestoosobowych grup, a infrastrukturą transportową zajmowali się także eksperci regionalni. W całym województwie odbyliśmy 40 spotkań na ten temat. Odwiedziliśmy każdy powiat, gdzie łącznie około dwóch tys. osób uczestniczyło w konsultacjach. Dodatkowo zbieraliśmy uwagi na ten temat na stronie internetowej. Na świecie jest wiele takich lotnisk jak to powstające w Szymanach i prawie każde potrzebuje czasu, aby się rozkręcić. Od inwencji nas wszystkich – nie tylko władz samorządowych – będzie zależało, czy ten okres będzie dłuższy, czy krótszy.

rak

Czytaj także...

Tym żyje Olsztyn

0 komentarzy
Najlepsze
Najnowsze Najstarsze

Od diagnozy po terapię w jednym miejscu. Poradnia Promyczek wspiera dzieci i rodziców w Olsztynie

Kiedy rodzic zaczyna się martwić o dziecko. W Olsztynie pomoc można znaleźć w jednym miejscu.

Przeprowadzki w Bydgoszczy – kiedy firma ma zrobić coś więcej niż tylko podstawić samochód

Nie każda przeprowadzka w Bydgoszczy wygląda tak samo.

Dwa festiwale na olsztyńskiej starówce w ten weekend! Trzy dni smaków, warsztatów i muzyki

Smaki z całej Polski na starówce w Olsztynie. Dwa festiwale już 16–18 października.

Granit czy konglomerat? Parapet warto dobrać do miejsca, a nie tylko do koloru

Parapety kamienne na wymiar – granit czy konglomerat? Jak wybrać parapet do domu.

Dostęp linowy czy podnośnik koszowy – którą metodę wybrać do prac na wysokości?

Prace na wysokości wymagają odpowiedniego przygotowania stanowiska i wyboru metody, która pozwoli bezpiecznie dotrzeć do miejsca wykonywania zadań.

Jakie adiuwanty stosować do oprysków i nawozów dolistnych

Adiuwanty stanowią kluczowy element zwiększania efektywności oprysków i nawożenia dolistnego, poprawiając właściwości cieczy roboczej oraz jej przyleganie do powierzchni roślin.

Karnawał pełen fantazji – odkryj wyjątkowe przebrania dla małych i dużych!

Karnawał to doskonała okazja, aby wcielić się w ulubioną postać i zapomnieć o codzienności.

Maxi, dwurzędowy czy żakietowy? Jaki płaszcz do jakiej sylwetki

Jaki płaszcz wybrać, jeśli masz 160 cm wzrostu, a jaki przy szerokich biodrach albo wąskich ramionach?

Dopłaty do nawozów i paliwa rolniczego. WMODR informuje o wsparciu dla gospodarstw

Nabór trwa od 1 do 23 października 2026 roku i odbywa się wyłącznie elektronicznie przez Portal Rolnika.

Dobierz olej jak mechanik. Na co koniecznie musisz zwracać uwagę?

Aby współczesne jednostki napędowe pracowały bezawaryjnie i osiągnęły maksymalną żywotność, wymagają zastosowania precyzyjnie dobranych środków smarnych.

Wpisali objawy w internet i zaczęli obawiać się najgorszego. Specjaliści z Olsztyna wyjaśniają, na co uważać

Coraz częściej podobne pytania trafiają też do sztucznej inteligencji. Kiedy informacje z sieci pomagają, a kiedy nasilają lęk?

Jak małe firmy mogą zbudować bezpieczniejsze cyfrowe miejsce pracy

Nie da się zaprzeczyć, że budowanie bezpieczniejszego cyfrowego miejsca pracy jest kluczowe.

Neo-Nówka w Olsztynie przed kamerami TVP! „Pokolenie DNA” w Hali Urania już 24 października

Kto chce poczuć energię kabaretu na żywo i być częścią telewizyjnego nagrania, powinien zadbać o bilety z wyprzedzeniem!

Meble ponad 50% taniej? W Elżbiecie ruszyła wielka jesienna wyprzedaż

Przyjdź na Sikorskiego i znajdź nowe meble do swojego domu w dużych promocjach.

Chłonny ręcznik papierowy w domu – dlaczego warto mieć go zawsze pod ręką?

W codziennym sprzątaniu liczy się szybkość, wygoda i higiena.