Kierowcy poruszający się drogą ekspresową S61 zauważyli coś, co natychmiast wzbudziło ich niepokój. O sytuacji powiadomiono policję. Funkcjonariusze szybko ustalili kierowcę osobowego fiata, a sprawa będzie miała dla niego poważne konsekwencje.
Fiat jechał pod prąd na S61
Do niebezpiecznej sytuacji doszło we wtorek, 22 września, na drodze ekspresowej S61 w kierunku Suwałk. Zaniepokojeni kierowcy zaalarmowali policjantów, że trasą porusza się osobowy fiat jadący pod prąd. Jak przekazała Komenda Powiatowa Policji w Ełku, funkcjonariusze szybko ustalili kierowcę samochodu. Okazał się nim starszy mężczyzna. Film ze zdarzenia udostępniła GDDKiA w Olsztynie.
Ku przestrodze❗️#S61 🛣️
Jazda pod prąd to śmiertelne zagrożenie!☠️
Apelujemy o przestrzeganie przepisów i stosowanie się do oznakowania‼️Odpowiedzialność i rozsądek to podstawa!!!🛣️@GDDKiA pic.twitter.com/ID8JuVsBUr— GDDKiA Olsztyn (@GDDKiA_Olsztyn) September 25, 2026
Na drogę ekspresową wjechał przez bramkę techniczną
Policjanci ustalili, że mężczyzna znalazł się na niewłaściwej jezdni S61 po tym, jak wjechał na drogę ekspresową przez bramkę techniczną. Sytuacja stwarzała poważne zagrożenie dla innych uczestników ruchu. Samochody poruszające się drogami ekspresowymi osiągają duże prędkości, dlatego spotkanie pojazdu jadącego w przeciwnym kierunku mogło doprowadzić do tragicznego w skutkach wypadku. Na szczęście w tym przypadku nie doszło do zderzenia ani wypadku.
Policjanci zatrzymali kierowcy prawo jazdy
Zdarzenie będzie miało jednak konsekwencje dla kierującego fiatem. Ze względu na rażące naruszenie przepisów policjanci zatrzymali mężczyźnie prawo jazdy. Funkcjonariusze sporządzą również wniosek o jego ukaranie, który trafi do sądu.
źródło: KPP Ełk