Wpisali objawy w internet i zaczęli obawiać się najgorszego. Specjaliści z Olsztyna wyjaśniają, na co uważać

Artykuł sponsorowany

Kaszel, duszności, ból głowy – kilka słów wpisanych w wyszukiwarkę może skierować pacjenta ku najgroźniejszej diagnozie. Coraz częściej podobne pytania trafiają też do sztucznej inteligencji. Kiedy informacje z sieci pomagają, a kiedy nasilają lęk? Wyjaśniają to specjaliści w kolejnym materiale kampanii „Zdrowie na Warmii i Mazurach”.

Diagnoza z internetu? Lekarz widzi to coraz częściej

Bohater filmu od miesiąca zmaga się z kaszlem, dusznościami i nocnymi potami. W internecie przeczytał, że takie objawy mogą świadczyć o gruźlicy, dlatego przychodzi do gabinetu z gotowym rozpoznaniem i pyta o leki. Sławomir Ogórek, specjalista medycyny rodzinnej i pediatra z Poradni Medycyny Rodzinnej w Szpitalu Dziecięcym w Olsztynie, tłumaczy mu, dlaczego same informacje znalezione w sieci nie wystarczą do postawienia diagnozy. Potrzebne są wywiad, badanie pacjenta, a w razie wskazań także dalsza diagnostyka.

Doktor Ogórek zauważa, że część pacjentów sprawdza objawy jeszcze przed wizytą, a część zaczyna szukać informacji po rozmowie z lekarzem. Zdarzają się również osoby, które przychodzą z gotową listą badań lub sposobów leczenia. Samo poszukiwanie wiedzy o zdrowiu nie jest problemem, ale wynik wyszukiwania nie uwzględnia wszystkiego, co lekarz może ustalić podczas wizyty. Podobnej ostrożności wymagają odpowiedzi narzędzi AI.

Dlaczego najgroźniejsza odpowiedź zapada w pamięć?

O psychologicznych skutkach ciągłego sprawdzania objawów mówi w filmie Juliusz Dumara, psycholog Szpitala Dziecięcego w Olsztynie. Wyjaśnia, że człowiek łatwo skupia się na najgorszym scenariuszu, choć jego wystąpienie może być mało prawdopodobne. Kolejne poszukiwania w sieci mogą wtedy nasilać niepokój zamiast go zmniejszać. Takie błędne koło lęku o zdrowie określa się mianem cyberchondrii.

Psycholog zwraca też uwagę na sytuacje, w których strach przed diagnozą zaczyna wpływać na codzienne życie. Niektóre osoby odkładają wizytę u lekarza, ponieważ boją się tego, co mogą usłyszeć. Jeśli lęk staje się tak silny, warto skorzystać ze wsparcia psychologa. Wizyta może pomóc również wtedy, gdy napięcie utrzymuje się mimo kolejnych prób znalezienia uspokajającej odpowiedzi w internecie.

Olsztyn w skrócie. Na Twój e-mail.

Wybieramy najważniejsze wiadomości z Olsztyna. Możesz wypisać się w każdej chwili. Polityka prywatności.

Kiedy zgłosić się do lekarza?

Jak podkreśla Sławomir Ogórek, wizyty wymagają zwłaszcza dolegliwości, które są silne, powracają, stopniowo się nasilają albo wcześniej nie występowały. Wskazaniem do konsultacji może być także postępująca, niezamierzona utrata masy ciała. O zdrowie warto zadbać również bez niepokojących objawów, korzystając z badań profilaktycznych. Jedną z dostępnych możliwości jest bezpłatny program „Moje Zdrowie”.

Film powstał w ramach kampanii „Zdrowie na Warmii i Mazurach” realizowanej przez Samorząd Województwa Warmińsko-Mazurskiego. Poniżej Sławomir Ogórek i Juliusz Dumara szerzej opowiadają o diagnozach z internetu, lęku o zdrowie oraz o tym, kiedy poszukiwanie odpowiedzi powinno zakończyć się wizytą u specjalisty.