Pomagają zasilać serwerownie Facebooka. Podolsztyńska firma szuka ludzi

Artykuł sponsorowany

Ich złączki trafiają do transformatorów, które zasilają m.in. serwerownie Facebooka i Google’a. ERKO, rodzinna, ale na pewno nie kameralna firma z podolsztyńskiego Jonkowa, rekrutuje niemal bez przerwy, a latem uruchomiła nowoczesną stronę kariera.erko.pl. I szuka nie tylko doświadczonych fachowców.

W dywizji ELECTRO ERKO produkuje złączki do uzwojeń dla producentów dużych transformatorów, które zasilają miasta, dzielnice i zakłady przemysłowe. Jednym z odbiorców był ABB Power Grids, przejęty później przez Hitachi. Dzięki temu produkty podolsztyńskiej firmy pomagają dziś zasilać m.in. serwerownie Facebooka i Google’a.

To niejedyny głośny adres. Z ERKO współpracują też m.in. Schneider Electric, Lemi Trafo i Cotradis, a dywizja ROBOTICS zbudowała dla Forda stanowisko do montażu separatorów olejów silnika. Za tymi projektami stoją ludzie, a tych firma wciąż potrzebuje więcej.

Serwis zbiera w jednym miejscu to, czego szukają kandydaci: aktualne oferty z podziałem na dywizje, kategorie i lokalizacje, opis procesu rekrutacji, benefity oraz informacje o tym, jak wygląda codzienna praca w firmie. Osobną zakładkę przygotowano dla uczniów i studentów, którzy szukają praktyk, stażu albo tematu pracy dyplomowej.

Rodzinna, bo założoną w 1981 roku firmą kieruje dziś drugie pokolenie rodziny Pętlaków, a w jej struktury zaczyna wchodzić już trzecie. Na pewno nie kameralna, bo w zakładach w Jonkowie i w Czeluśnicy na Podkarpaciu pracuje ponad 360 osób, a produkty i rozwiązania trzech dywizji ERKO (ELECTRO, AERO i ROBOTICS) trafiają do klientów w ponad 30 krajach.

Specjalistów jest coraz trudniej znaleźć

Rekrutacja odgrywa kluczową rolę w dalszym rozwoju ERKO. Jak podkreśla Magdalena Mokot, dyrektorka HR, wyzwaniem nie jest wyłącznie dynamiczny rozwój firmy, ale także coraz większe ograniczenia rynku pracy.

„Pozyskiwanie nowych pracowników jest dla nas niezwykle ważne. Wynika to nie tylko z rozwoju organizacji, ale również z faktu, że dostępność wykwalifikowanych specjalistów jest dziś ograniczona, szczególnie w naszym regionie. Równie istotne jest jednak to, aby osoby dołączające do ERKO dobrze odnajdywały się w naszej kulturze organizacyjnej i podzielały wartości, które są dla nas ważne” – mówi Magdalena Mokot.

Najpierw postawa, potem kompetencje

W ERKO dopasowanie do zespołu oznacza przede wszystkim otwartość, zaangażowanie oraz gotowość do rozwoju i współtworzenia organizacji. Firma wychodzi z założenia, że wielu umiejętności można nauczyć się w trakcie pracy, jeśli towarzyszy temu odpowiednie nastawienie.

Na wielu stanowiskach kluczowe znaczenie mają chęć rozwoju, inicjatywa i gotowość do zdobywania nowych kompetencji. Niezbędną wiedzę oraz umiejętności nowi pracownicy zdobywają już po dołączeniu do firmy, pracując pod opieką doświadczonych współpracowników. W obszarze produkcji proces wdrożenia przebiega etapowo i jest dostosowany do potrzeb każdej osoby, niezależnie od jej wcześniejszego doświadczenia.

Rozwój, który trwa dłużej niż wdrożenie

Proces rozwoju pracownika w ERKO nie kończy się na pierwszych tygodniach pracy. Firma regularnie inwestuje w szkolenia i tworzy możliwości zdobywania nowych kwalifikacji oraz podejmowania kolejnych wyzwań zawodowych. Wraz z rozwojem kompetencji pracownicy mogą zmieniać role i budować swoją ścieżkę kariery wewnątrz organizacji.

Dodatkowym wsparciem są udział w konferencjach, targach branżowych i specjalistycznych wydarzeniach, zarówno w Polsce, jak i za granicą. Dzięki temu pracownicy mają możliwość poszerzania wiedzy, śledzenia najnowszych trendów rynkowych oraz wymiany doświadczeń z ekspertami z branży.

Nie pracuj jak robot. Pracuj z robotami!

To podejście doskonale oddaje hasło rekrutacyjne ERKO: „Nie pracuj jak robot. Pracuj z robotami!”. Od dwóch lat towarzyszy ono działaniom employer brandingowym firmy. Można je było zobaczyć m.in. na billboardach w Olsztynie, a dziś wita kandydatów odwiedzających stronę kariera.erko.pl.

– To hasło niesie ze sobą kilka ważnych znaczeń – wyjaśnia Magdalena Mokot, dyrektorka HR w ERKO. – Przede wszystkim chcemy podkreślić, że choć stawiamy wysokie wymagania i dbamy o jakość pracy, człowiek zawsze pozostaje w centrum naszej uwagi. Każdego pracownika traktujemy indywidualnie, z szacunkiem i partnerskim podejściem.

Hasło nawiązuje również do jednego z wyróżników firmy, czyli nowoczesnych technologii wykorzystywanych w codziennej pracy.

– Odwołuje się ono także do automatyzacji i robotyzacji procesów, które od lat są integralną częścią naszej działalności – dodaje Justyna Mróz, starsza specjalistka ds. HR w ERKO. – ERKO to firma, która konsekwentnie inwestuje w nowoczesne rozwiązania. Dzięki temu pracownicy mogą koncentrować się na zadaniach wymagających wiedzy, doświadczenia i kreatywności, a nie na powtarzalnych czynnościach.

Nowoczesny park maszynowy, zaawansowane technologie produkcyjne i ciągłe doskonalenie procesów sprawiają, że praca w ERKO oznacza realny kontakt z rozwiązaniami, które wyznaczają kierunek rozwoju współczesnego przemysłu. Firma tworzy środowisko, w którym technologia wspiera ludzi, a nie ich zastępuje. To właśnie dlatego hasło „Nie pracuj jak robot. Pracuj z robotami!” tak dobrze oddaje codzienność pracy w ERKO.

10 stanowisk, z czego 8 w Jonkowie

Skalę rekrutacji dobrze pokazuje lista ofert. Obecnie ERKO szuka kandydatów aż na 10 stanowisk, z czego 8 w nowoczesnym zakładzie w Jonkowie. Są to:

  • operator CNC,
  • operator maszyn i urządzeń produkcyjnych,
  • ustawiacz maszyn i urządzeń produkcyjnych,
  • tokarz manualny,
  • ślusarz narzędziowy,
  • specjalista ds. utrzymania ruchu,
  • starszy technolog,
  • kierownik działu konstrukcyjnego.

Dwie pozostałe oferty dotyczą oddziału w Czeluśnicy. Osoby, które szukają innej roli, mogą zostawić CV w ramach aplikacji spontanicznej, a firma odezwie się, gdy pojawi się stanowisko dopasowane do ich profilu.

Rekrutacja przebiega w trzech krokach: aplikacja przez formularz przy ofercie, wstępna selekcja CV, którą wspólnie prowadzą HR i kierownik działu, oraz rozmowa rekrutacyjna. A pierwszego dnia na nową osobę czeka wdrożenie, opiekun i cała reszta ekipy.

Od opieki medycznej po hamaki

Praca w przemyśle bywa wymagająca, dlatego tak ważne są warunki, w jakich się ją wykonuje. Pakiet benefitów w ERKO obejmuje prywatną opiekę medyczną, ubezpieczenie na życie, dofinansowanie zajęć sportowych, dojazdów do pracy i posiłków, a także fundusz socjalny.

Siedzibę w Jonkowie zaprojektowano z myślą o ludziach, którzy spędzają w niej znaczną część dnia. Zadbano o bezpieczeństwo i ergonomię, ale też o kolory, światło, a nawet faktury materiałów. Sercem firmy jest nowoczesna hala produkcyjna z precyzyjnymi maszynami oraz jasnymi, dobrze zaprojektowanymi stanowiskami pracy. Na miejscu działa stołówka ze świeżym, dofinansowanym cateringiem.

W firmie jest też pokój pracy kreatywnej z hamakami, wiszącymi siedziskami i strefą kawiarnianą, w której łatwiej o swobodną burzę mózgów. Odbywają się w nim również zajęcia jogi i fitnessu. Nie zabrakło lokalnego akcentu: sale konferencyjne noszą nazwy warmińskich jezior, a ich rozmieszczenie odwzorowuje mapę regionu.

Kolejne rozdziały historii

Pierwszy rozdział historii ERKO napisał Roman Pętlak, który sprzedał fiata 126p i kolekcję znaczków, by otworzyć kuźnię w rodzinnym gospodarstwie. Początkowo produkował widły i motyki, później, za radą kolegów ze stoczni, postawił na brakujące w Polsce końcówki kablowe. Dziś ERKO działa w trzech dywizjach, a od 2022 roku ma nową siedzibę w Jonkowie.

– Szukamy osób, które pomogą nam pisać kolejne rozdziały naszej historii – zachęca Magdalena Mokot.

Aktualne oferty, opis procesu rekrutacji i formularz aplikacyjny znajdziecie na stronie kariera.erko.pl. Pytania możecie wysyłać na adres rekrutacja@erko.pl.