# Sposób na konflikt – napuścili na znajomych… policję

- Link: https://tko.pl/9471,2016,02,02,sposob-na-konflikt-napuscili-na-znajomych-policje
- Published: 2016-02-02T14:58:59+01:00
- Author: Joanna Cieślińska

**Poszukiwany i prowadzący po alkoholu auto mężczyzna oraz domowa awantura i dzieci
pod opieką pijanych rodziców. Żadna z informacji się jednak nie potwierdziła, a 
oba zgłoszenia okazały się sposobem na sąsiedzką zemstą i koleżeńskie nieporozumienie.
O karze za bezpodstawne wezwanie policji zdecyduje sąd.**

Wczoraj (01.02) kilkanaście minut po godz. 21 policjanci z Olsztynka otrzymali zgłoszenie,
że drogą między Jemiołowem a Kunkami jedzie auto, którego kierowca nie tylko jest
nietrzeźwy, lecz także oszukuje go policja. W związku z tym na miejsce zgłoszenia
natychmiast skierowano patrol.

Mimo podjętych wysiłków i prób odnalezienia wskazanego auta i jego kierowcy, interweniujący
policjanci nie potwierdzili zgłoszenia. Pojechali więc do domu zgłaszającego, by
uzyskać więcej informacji.

– _Na miejscu zgłaszający interwencję 48-latek początkowo nie był w stanie racjonalnie
wytłumaczyć, skąd wzięły się jego przypuszczenia dotyczące nietrzeźwego kierowcy_–
informują policjanci z Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie. – _W trakcie rozmowy
mieszkaniec gminy Olsztynek przyznał w końcu funkcjonariuszom, że rzekomy pijany
kierowca to jego znajomy, który jest mu winien pieniądze._

Policjanci sporządzili z zaistniałej sytuacji dokumentację i poinformowali 48-latka
o tym, że za popełnione wykroczenie bezpodstawnego wezwania policji sporządzą wniosek
do sądu o jego ukaranie.

Do podobnej sytuacji doszło zaledwie dwie godziny później – oficer dyżurny Komisariatu
Policji w Olsztynku odebrał kolejny telefon z prośba o interwencję. Z informacji
zgłaszającej wynikało, że w jednym z mieszkań na terenie gminy Gietrzwałd prawdopodobnie
nietrzeźwi rodzice opiekują się małymi dziećmi, a z mieszkania słychać krzyki i 
wołanie dzieci o pomoc.

Na miejsce natychmiast pojechali policjanci. – _W mieszkaniu, gdzie miało dojść 
do awantury, interweniujący funkcjonariusze nie stwierdzili, aby rodzice źle sprawowali
opiekę nad swoimi pociechami. Dzieci spały i nikt nie wzywał pomocy. Domownicy oświadczyli,
że są skonfliktowani z sąsiadką, która najprawdopodobniej zrobiła im na złość, wzywając
policję_ – podaje KWP [Olsztyn](https://tko.pl/olsztyn).

Funkcjonariusze sporządzili dokumentację i w najbliższym czasie skierują wniosek
do sądu o ukaranie osoby, która bezpodstawnie wezwała patrol.
