# Co spływa do jeziora z fabryki Egger w Biskupcu?

- Link: https://tko.pl/86432,2021,05,28,co-splywa-do-jeziora-z-fabryki-egger-w-biskupcu
- Published: 2021-05-28T13:32:38+02:00
- Author: Krzysztof Rutkowski

**Odpady z fabryki mają zanieczyszczać pobliskie jezioro, dla którego zaraz zostanie
oddana do użytku miejska plaża – zawiadamia portalu Debata Olsztyn.**

Jezioro Kraksy Małe, przy którym leży miasto Biskupiec, ma po wielu latach oczekiwań
otrzymać nową plażę. Ma zostać oddana do użytku w tym roku. Wątpliwości budzi jednak
stan czystości jeziora, do którego mają trafiać odpady z pobliskiej fabryki EGGER–
donosi portal Debata.

_„Gdy porównamy powyższe deklaracje burmistrza i członka zarządu firmy Egger Biskupiec
dotyczące tego kiedy będą odprowadzane wody opadowe do jeziora Kraksy Małe z danymi
pochodzącymi z Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w [Olsztynie](https://tko.pl/olsztyn),
to okazuje się, że w okresie od stycznia do września 2020 roku, w sumie przez 51
dni odprowadzono 63 817 m3 wód opadowych do miejskiej kanalizacji deszczowej – a
stamtąd do jeziora Kraksy Małe”_ – pisze Adam Socha, dziennikarz Debaty.

W 2018 roku, dyrektor fabryki EGGER miał przekonywać, że woda nie będzie regularnie
odprowadzana do jeziora oraz stwierdził, że zależy mu na tym, by woda w jeziorze
była czysta.

Jak informuje Debata, na kwietniowym posiedzeniu Rady Miejskiej w Biskupcu, ustalono,
że w 2021 roku nie zostanie zorganizowane kąpielisko na jeziorze Kraksy Małe.

_„Czy jakikolwiek urząd zlokalizowany w Olsztynie, a więc podlegający pod starostę
olsztyńskiego Andrzeja Abako lub wojewodę warmińsko-mazurskiego Artura Chojeckiego–
którzy wydawali i wydają pozytywne decyzje dla Egger Biskupiec (ostatnia z 31.12.2020–
II etap bocznicy kolejowej), a później odwiedzali tę fabrykę w świetle jupiterów
i informowali o tym, jak ten zakład jest neutralny dla środowiska (vide wyżej) podejmą
ambitną decyzję – jakiej od nich wymagają przepisy i naiwni obywatele wierzący, 
że ktoś stoi na straży środowiska – i cofną pozwolenie wodnoprawne? Czy ktoś spośród
tylu urzędów ochrony środowiska dba o to środowisko, czy też chodzi o to, żeby przybijać
pieczątki na wnioskach inwestorów i innych urzędów, a później chować głowę w piasek?”_–
pisze Adam Socha z Debaty.

Źródło: Debata
