# Czy Olsztyn jest miastem zaniedbującym zieleń? Aktywiści oceniają

- Link: https://tko.pl/81890,2021,04,29,czy-olsztyn-jest-miastem-zaniedbujacym-zielen-aktywisci-oceniaja
- Published: 2021-04-29T11:29:14+02:00
- Author: Krzysztof Rutkowski

Krytykują wycinkę drzew przy budowie II linii tramwajowej w Olsztynie i chcą uznania zieleni jako ważnych dóbr publicznych. Czy Olsztyn jest miastem zaniedbującym zieleń? Wycinka pod II linię tramwajową, w której pod topór poszło ponad 1000 drzew, wzbudziła nie lada kontrowersje w mieście. Miastu zarzucone zostało nieumiejętne zaplanowanie całego procesu, przez co trzeba było wyciąć aż tyle drzew. W celu uniknięcia takich sytuacji w przyszłości, do prezydenta miasta Olsztyna trafiła petycja o konsultacje społeczne w kwestii gospodarowania zielenią w mieście. Piotr Grzymowicz przystał na warunki petycji, którą podpisało kilka tysięcy osób. Pisaliśmy o tym tu: Petycja złożona! Czy Olsztyn będzie miastem zieleni?, Duży sukces Zielonego Olsztyna. Mają poparcie prezydenta Grzymowicza. Skontaktowaliśmy się z dwoma aktywistami miejskimi, Pawłem Szczurem &#8211; jednym z autorów petycji Zielonego Olsztyna, a także działaczem Rady Osiedla Podleśna &#8211; oraz Borysem Zadoreckim &#8211; który skonfrontował swoje stanowisko w sprawie projektu wycinki drzew pod II linię tramwajową z radnym Tomaszem Głażewskim na Facebooku. Zapytaliśmy obu panów jak oceniają projekt wycinki drzew oraz nasadzeń kompensacyjnych: &#8222;Wcale. Dokładnie tak zadbano o istniejącą zieleń w przypadku projektowania tej inwestycji. Również projekt zieleni pozostawia wiele do życzenia. W wielu miastach taka inwestycja to szansa na posadzenie szpalerów drzew. Konieczna przebudowa podziemnych sieci uzbrojenia daje przecież okazję do wygospodarowania miejsca na drzewa. Mam wrażenie, że w Olsztynie nie wyceniamy wartości zieleni, więc przebudowy projektowane są jak najtaniej, a wtedy miejsce na drzewa powstaje z przypadku&#8221; &#8211; mówi Borys Zadorecki. &#8222;Uważam,&nbsp;że wybrany projekt nie jest wariantem,&nbsp;który uwzględniał&nbsp;dobro zieleni jako jeden z celów.&nbsp;To zresztą&nbsp;nie jest niczym nowym,&nbsp;większość&nbsp;projektów drogowych,&nbsp;które w naszym mieście powstawały&nbsp;nie miało szacunku dla zieleni&nbsp;(dla przykładu projekt ul.&nbsp;Nowobałtycka&nbsp;czy nowa al.&nbsp;Sybiraków).&nbsp;Warto przypomnieć,&nbsp;że w pierwszym i oryginalnym projekcie przebudowy&nbsp;ul.&nbsp;Partyzantów,&nbsp;większość&nbsp;tamtejszej zieleni miała zostać&nbsp;usunięta.&nbsp;To,&nbsp;że ta ulica bliższa jest miejskiej alei niż&nbsp;drodze ekspresowej&nbsp;to w dużej mierze zasługa mieszkańców,&nbsp;którzy walczyli&nbsp;na konsultacjach o każde drzewo&#8221; &#8211; tłumaczy Paweł Szczur. Członek Rady Osiedla Podleśna martwi się o transparentność projektu nasadzeń: &#8222;Bez wątpienia, gigantyczne niezadowolenie społeczne spowodowane kolejnymi wycinkami (a warto przypomnieć że wcześniej rzeź spotkałą np. aleję Warszawską) wpłynęło na plany związane z nasadzeniami. Jeszcze w czasie konsultacji mówiliśmy o kilkuset nasadzeniach zastępczych, dzisiaj mówimy o 2600. Drzewa to nie tylko kawałek drewna, to przestrzeń i miejsca, które współtworzą. Część z nich straciliśmy na zawsze. Nic też nie przywróci mieszkańcom ochrony przed kurzem i hałasem. Myślę, że teraz jesteśmy na etapie minimalizowania strat. Martwi mnie jednak, że plan nasadzeń nie jest jeszcze gotowy oraz, że nie jest on przygotowywany z udziałem mieszkańców w sposób transparentny. Ten sposób działania &#8211; &gt;&gt;w zaciszu ratuszowych gabinetów&lt;&lt; zawsze wzbudza największe kontrowersje&#8221; &#8211; mówi olsztyński aktywista. Zdaniem Borysa Zadoreckiego, nie ma wątpliwości, że nasadzenia nie zrekompensują straconych drzew: &#8222;Być może statystycznie wyglądać to będzie całkiem nieźle, ale przecież nie odzyskamy szpalerów drzew wzdłuż ulic, a nowe drzewa będą o wiele mniejsze. Przeglądając projekt nasadzeń zwróciłem też uwagę na to, że drzewa zostaną posadzone w miejscach poprzednich dużych inwestycji, w tym pierwszego etapu budowy linii tramwajowej. Trudno zatem mówić o tym, że te nasadzenia kompensują obecną wycinkę, kiedy w wielu miejscach uzupełniają te sprzed lat&#8221; &#8211; powiedział Zadorecki. Jak twierdzi obu aktywistów, można było zadziałać zupełnie inaczej, lecz najpierw trzeba by spojrzeć na sprawę w inny sposób: &#8222;Przede wszystkim należy zieleń traktować jako element infrastruktury. Gazociąg kolidujący z budową linii tramwajowej nie jest usuwany, a przebudowany. To też już nie czasy burzenia budynków. A drzewa wycinamy lekką ręką z obawy przed wysokimi kosztami innych rozwiązań&#8221; &#8211; mówi Zadorecki. &#8222;Należy w końcu zacząć&nbsp;uwzględniać&nbsp;zieleń&nbsp;jako realną&nbsp;wartość.&nbsp;Teksty&nbsp;o tym,&nbsp;że nie da się&nbsp;drzew uwzględniać&nbsp;pasie drogowym wsadźmy między&nbsp;bajki.&nbsp;Wiele miast to robi,&nbsp;infrastrukturę&nbsp;liniową&nbsp;umieszczają&nbsp;w kanałach technicznych pod jezdniami,&nbsp;a nie po bokach i pod chodnikami. Co do zasady powinniśmy budować&nbsp;oszczędnie,&nbsp;a zieleń&nbsp;powinna zostać&nbsp;uwzględniona jako koszt&nbsp;(z uwzględnieniem strat).&nbsp;Obecnie pewne części&nbsp;inwestycji są&nbsp;wykonywane na wszelki wypadek,&nbsp;a to moim zdaniem marnowanie&nbsp;pieniędzy i wielkie,&nbsp;głupie i bezsenwone straty dla nas wszystkich&#8221; &#8211; skomentował Szczur. Obaj panowie twierdzą, że miasto nie przykłada się wystarczająco do dbania o zieleń w Olsztynie: &#8222;W Olsztynie w wielu sprawach, w tym także w stosunku do zieleni, brakuje systemowego, kompleksowego podejścia. Tymczasem, zieleń jest jednym z najważniejszych elementów infrastruktury miejskiej. Podobnie jak drogi, kanalizacja czy wodociągi. O te „twarde” elementy lepiej lub gorzej, ale jednak systemowo się dba – inwentaryzuje, robi się przeglądy, naprawia. Nie ma bazy danych zieleni – nikt nie wie gdzie i jakie drzewo powinno aktualnie rosnąć. Może się okazać, że jakieś drzewo zniknęło i nikt nawet nie wie kiedy i dlaczego&#8221; &#8211; powiedział Borys Zadorecki. &#8222;Podejście do zieleni przypomina w tym momencie podejście do kilku innych obszarów miasta. Nie mamy inwentaryzacji, strategii i nie mamy standardów. Ciężko mówić o jakimś dbaniu czy zarządzaniu. Szczycimy się z bycia miastem ogrodem i może jak ktoś ograniczy się do odwiedzenia parków w okolicy Starego Miasta czy CRS Ukiel to takie wrażenie odniesie, jednak coraz więcej zieleni codziennej, z którą mieliśmy styczność realizując nasze obowiązki znika, a to ona jest kluczowa dla dobrego samopoczucia i zdrowia&#8221; &#8211; mówi Paweł Szczur. Zdaniem Borysa Zadoreckiego, kluczową sprawą do zmiany jest podejście do zieleni, wypracowanie standardów. Należałoby utworzyć bazę danych zieleni, by monitorować jej stan w mieście i planować zabiegi pielęgnacyjne. Paweł Szczur, jako jeden z współinicjatorów petycji do prezydenta miasta Olsztyna ws. gospodarowania zielenią, uważa, że przede wszystkim powinno się skupić na postulatach w niej zawartych: &#8222;Cięcie i pielęgnacja drzew,Inspekcja i diagnostyka drzew,Ochrona drzew i innych form zieleni w procesie inwestycyjnym,Zasady zakładania, utrzymania i rozwoju terenów zielonych,Zasady udziału społecznego w gospodarowaniu zielenią&#8221; Zapytaliśmy też aktywistów o ich opinie w kwestii wycinki pod pierwszą linię tramwajową, która funkcjonuje już od kilku lat: &#8222;Sposób poprowadzenia pierwszej linii tramwajowej jest &#8222;oryginalny&#8221;. Tworząc infrastrukturę dla transportu zbiorowego, którego celem jest zmniejszenie uzależnienia miasta od transportu indywidualnego przy okazji wybudowano np. ul. Obiegową, w miejscu, gdzie mogło powstać kilka miejskich kwartałów. Skutek jest taki, że ludzie zamiast mieszkać w centrum, mieszkają na obrzeżach i codziennie muszą dojeżdżać. Niestety, wg mnie to jest działanie kontrproduktywne. Wg wielu mieszkańców, wiele miejsc straciło zieleń, której w żaden sposób nie rekompensują drzewa zasadzone w innych miejscach&#8221; &#8211; mówi Paweł Szczur. &#8222;Jak wspomniałem, nowe drzewa zostaną posadzone także w zakresie budowy I etapu. To wyjaśnia wszystko. Te drzewa mogłyby rosnąć już 6 lat&#8221; &#8211; podsumował Borys Zadorecki. Co ma być posadzone zamiast? 🌲🌳🌲🌳Zamiast drzew poświęconych tramwajowi po których pozostały tylko pnie. 😞Prawie 900&#8230;Posted by Tomasz Głażewski on&nbsp;Monday, March 15, 2021 Nie bądź jak Radny Tomasz i nie zapominaj o zieleni, podpisz petycję: bit.ly/petycja-zielen-olsztyn |&#8230;Posted by Paweł Szczur on&nbsp;Saturday, March 20, 2021
