# Janusz Chełchowski: Zawsze mówiłem to, co myślę

- Odnośnik: https://tko.pl/80524,2021,04,12,janusz-chelchowski-zawsze-mowilem-to-co-mysle
- Opublikowano: 2021-04-12T16:05:58+02:00
- Autor: Daria Pikulska

**Były dyrektor olsztyńskiej Polikliniki kilka dni temu został prawomocnie uniewinniony
od przedstawionych mu zarzutów. W miniony piątek wypowiedział się o tle sprawy na
prawie godzinnej konferencji prasowej.**

Prokuratura Okręgowa w Olsztynie 1 sierpnia 2017 r. skierowała do Sądu Rejonowego
w Olsztynie akt oskarżenia przeciwko Januszowi Chełchowskiemu podejrzanemu o dokonanie
pięciu przestępstw, o których dokładniej pisaliśmy tutaj: [Były dyrektor Polikliniki prawomocnie uniewinniony](https://tko.pl/80130,2021,04,07,byly-dyrektor-polikliniki-prawomocnie-uniewinniony).

6 kwietnia 2021r. były dyrektor olsztyńskiej Polikliniki został uniewinniony prawomocnym
wyrokiem. W piątek odbyła się konferencja prasowa Janusza Chełchowskiego, w której
uczestniczył również jego obrońca adwokat Marek Gawryluk, gdzie wspólnie przedstawili
przebieg sprawy.

_Składaliśmy szereg różnych wniosków na etapie postępowania przygotowawczego i Prokuratura
Okręgowa w [Olsztynie](https://tko.pl/olsztyn) w ogóle nie była tym zainteresowana_–
mówi mecenas Gawryluk odnośnie jednego z zarzutów. – _Prokuratura Okręgowa była 
zainteresowana tylko oskarżeniem, a nie wyjaśnieniem tej sprawy._

 4 zarzuty wobec Janusza Chełchowskiego dotyczyły prowadzenia zajęć dydaktycznych
w WSPol w [Szczytnie](https://tko.pl/szczytno), a otrzymywania pełnego wynagrodzenia
za pracę w olsztyńskim szpitalu, za co został skazany na rok pozbawienia wolności
z warunkowym zawieszeniem wykonania kary na dwa lata. Sąd postanowił orzec również
karę grzywny. Prokuratura i obrona odwołały się od tego wyroku.

_W ciągu trzech lat średnio miesięcznie pracowałem w Szczytnie 7-8 godzin akademickich.[…]
W 2004 roku, kiedy zostałem dyrektorem szpitala MSWiA w Olsztynie, wstąpiłem do 
ministra spraw wewnętrznych o zgodę na prowadzenie zajęć w Szczytnie. I zgodę taką
dostałem bezterminowo._ – mówił w piątek Janusz Chełchowski.

Były dyrektor szpitala pracował tam w godzinach popołudniowych i w weekendy, ponieważ
czas jego pracy nie był unormowany. W ten sposób godził prowadzenie zajęć w Szczytnie
z obejmowaniem stanowiska dyrektora.

_Moja praca w szpitalu to było 24 godziny na dobę. […] Po to zatrudniłem się w takim
miejscu, aby być dyspozycyjnym_ – tłumaczy były dyrektor MSWiA.

Mecenas Gawryluk przyznał podczas konferencji, że akt oskarżenia nie był przygotowany
w prawidłowy sposób.

_Byłem osobą, która zawsze mówiła to, co myśli. Zawsze byłem lojalnym pracownikiem
i partnerem_ – przyznał Chełchowski.

Na konferencji pojawiła się kwestia wystąpienia na drogę sądową przeciwko Skarbowi
Państwa. Ma to dotyczyć niesłusznego oskarżenia i naruszenia dobrego imienia.

_Poważnie rozważam taką drogę, tak tego nie zostawię. […] Przez kilka miesięcy chodziłem
z wyrokiem. Ta sprawa zniszczyła mi karierę i mam nadzieję, że uda mi się to odbudować_–
mówił Janusz Chełchowski.

Były dyrektor MSWiA wziął udział w konkursie na prorektora szkoły policyjnej w Szczytnie.
Wygrał go, jednak nie otrzymał tej posady ze względu na postawione mu zarzuty.

_Wezwał mnie do siebie komendant WSPol i powiedział, że jest mu bardzo przykro, 
ale osoba, której przedstawiono zarzut nie może być prorektorem_ – opowiedział Chełchowski.–
_Złożyłem rezygnację ze stanowiska prorektora, a później musiałem odejść ze szkoły.
I w województwie warmińsko-mazurskim zostałem banitą. Dostałem wilczy bilet i nikt
ze mną nie chciał rozmawiać_ – przyznał.

Udało mu się jednak znaleźć pracę w Krakowskiej Akademii im. Andrzeja Frycza Modrzewskiego
i został profesorem tej uczelni.

[[ [](https://tko.pl/wp-content/uploads/2021/04/2-3-1.jpg) [](https://tko.pl/wp-content/uploads/2021/04/6-2-1.jpg) [](https
://tko.pl/wp-content/uploads/2021/04/16-1-1.jpg) 
