# Niedzielski: trzeba się poważnie zastanowić nad zaostrzeniem sankcji

- Odnośnik: https://tko.pl/78662,2021,03,24,niedzielski-trzeba-sie-powaznie-zastanowic-nad-zaostrzeniem-sankcji
- Opublikowano: 2021-03-24T09:49:46+01:00
- Autor: Redakcja TKO

**Dzisiejsze sygnały skłaniają do tego, by zastanowić się bardzo poważnie nad zaostrzeniem
sankcji – podkreślił w środę minister zdrowia Adam Niedzielski. Poinformował, że
rozważane jest transportowanie chorych z województw o największej liczbie zachorowań
do tych, gdzie jest najmniej.**

W programie „Tłit WP” w Wirtualnej Polsce, Niedzielski był pytany, w jakim województwie
jest najgorsza sytuacja, jeśli chodzi o liczbę zachorowań.

„Jeszcze tydzień temu powiedziałbym, że warmińsko-mazurskie. W warmińsko-mazurskim
zadziałały obostrzenia i po dwóch tygodniach po regulacjach ograniczających różne
aktywności ta liczba zaczęła się zmniejszać” – mówił minister.

„Na Mazowszu mamy bardzo trudną sytuację, ale sytuacja ta jest stabilna. Natomiast
najbardziej dynamicznie pogarsza się sytuacja na Śląsku i obawiam się że w perspektywie
kilku dni oczy całej Polski będą zwrócone na Śląsk” – zaznaczył szef MZ.

Na pytanie, czy będzie regionalizacja obostrzeń, Niedzielski odparł: „Niestety te
dzisiejsze sygnały są skłaniające do tego, by zastanowić się bardzo poważnie nad
zaostrzeniem sankcji. Zastanawiamy się, czy zrobić to w ujęciu regionalnym, czy 
w ujęciu ogólnokrajowym, ale na pewno rozważamy innego rodzaju scenariusze, które
przewidują wsparcie tych regionów siłami innych regionów”.

Minister zwrócił uwagę, że np. nieco lepszą sytuację ma tzw. ściana wschodnia. Jak
dodał, stąd pomysł, by „tam międzyregionalnie przyjmować pacjentów”. „Być może w
tym kontekście zostanie uruchomiony transport lotniczy, jesteśmy w trakcie analiz”–
zaznaczył.

Szef MZ zaprzeczył, że regionalizacja może zejść na poziom powiatów czy gmin. „To
nie jest sytuacja, w której można zarządzać na poziomie powiatowym, te wskaźniki
ogólnokrajowe są tak wysokie, że ja nie widzę żadnych przesłanek, by zajmować się
tym zagadnieniem na poziomie powiatowym” – podkreślił Niedzielski.

Minister przyznał, że jeszcze podczas drugiej fali, jesienią ub. roku poziom wydolności
służby zdrowia to było ok. 20 tys. zachorowań, ale teraz, jak powiedział, „udało
nam się lepiej przygotować szpitale tymczasowe, mamy lepszą logistykę, jeśli chodzi
o wożenie pacjentów, mamy lepsze zaopatrzenie i system zarządzania tlenem, więc 
poziom wydolności się przesuwa”. Jak dodał, nie przesuwa się jednak dwukrotnie, 
ale do np. 30 tys. zachorowań. 
