# Sędzia Juszczyszyn chce wrócić do pracy. Do sądu trafił wniosek

- Link: https://tko.pl/77874,2021,03,17,sedzia-juszczyszyn-chce-wrocic-do-pracy-do-sadu-trafil-wniosek
- Published: 2021-03-17T10:47:04+01:00
- Author: Redakcja TKO

**Do wydziału pracy olsztyńskiego sądu rejonowego trafił w środę rano wniosek o 
natychmiastowe nakazanie dopuszczenia sędziego Pawła Juszczyszyna do orzekania –
dowiedziała się od pełnomocnika sędziego mec. Michała Romanowskiego.**

Olsztyński sędzia Paweł Juszczyszyn został prawomocnie zawieszony w czynnościach
przez Izbę Dyscyplinarną SN w lutym ub.r. w związku z prowadzonym wobec niego postępowaniem
dyscyplinarnym. Sędzia ten został odsunięty od orzekania w związku z rozpatrywaną
przez niego sprawą. Juszczyszyn rozpatrując apelację w sprawie cywilnej, uznał za
konieczne rozstrzygnięcie, czy sędzia nominowany przez obecną KRS był uprawniony
do orzekania w pierwszej instancji. W wydanym postanowieniu nakazał Kancelarii Sejmu
przedstawienie m.in. list poparcia kandydatów do KRS.

W środę mec. Michał Romanowski poinformował, że złożył w wydziale pracy i ubezpieczeń
społecznych Sądu Rejonowego w [Olsztynie](https://tko.pl/olsztyn) wniosek o nakazanie
prezesowi tego sądu Maciejowi Nawackiemu natychmiastowego dopuszczenia sędziego 
Juszczyszyna do orzekania. Jak podkreślono, przedmiotem zabezpieczenia w tej sprawie
jest roszczenie o ustalenie, że sędziemu Juszczyszynowi przysługują wszystkie prawa
i obowiązki służbowe oraz roszczenie o nakazanie dopuszczenia do orzekania tego 
sędziego.

We wniosku Romanowski argumentuje, że uchwała Izby Dyscyplinarnej zawieszająca sędziego
Juszczyszyna jest orzeczeniem nieistniejącym i nie stanowi podstawy dla odmowy dopuszczenia
tego sędziego do wykonywania obowiązków.

Zdaniem adwokata, bezzwłoczne nakazanie prezesowi Nawackiemu dopuszczenia do orzekania
sędziego Juszczyszyna jest niezbędne dla ochrony interesu publicznego. „Bezprawna
odmowa dopuszczenia sędziego do orzekania bezpośrednio narusza prawa obywateli do
sądu, ponieważ może oddziaływać na bezstronność i niezawisłość innych sędziów wywołując
tzw. efekt mrożący. Świadomość innych sędziów, że mogą znaleźć się w sytuacji analogicznej
do sytuacji sędziego Juszczyszyna i sędziego Tuleyi, jeżeli nie będą orzekać zgodnie
z oczekiwaniami partii rządzącej, w sposób rażący podważa niezawisłość sędziowską,
w tym w zakresie spraw, których rozstrzygnięciem zainteresowana jest władza wykonawcza
i partia rządząca” – wskazano we wniosku.

Według adwokata, prezes Nawacki „stawia się ponad prawem, odmawiając respektowania
orzeczeń Trybunału Sprawiedliwości UE i Sądu Najwyższego oraz warszawskiego Sądu
Apelacyjnego”. We wniosku zauważono też, że postawa Nawackiego w odniesieniu do 
Juszczyszyna jest nacechowana wyjątkowo negatywnym nastawieniem.

„Dzięki inicjatywie pana Nawackiego polegającej na zaproszeniu mediów na zgromadzenie
ogólne sędziów SR w Olsztynie, cała Polska miała okazję zobaczyć jak prezes Nawacki
jako przewodniczący zgromadzenia zachowuje się jak władca absolutny, który nie liczy
się z niezawisłymi sędziami, a wręcz dąży do ich poniżenia. Tak samo prezes Nawacki
zachowuje się w sprawie niedopuszczenia Sędziego Juszczyszyna do orzekania” – podkreślił
Romanowski.

Adwokat odniósł się tym samym do wydarzeń z lutego ub.r. Maciej Nawacki, podczas
zebrania sędziów Sądu Rejonowego w Olsztynie, publicznie podarł wtedy projekty uchwał
ws. sędziego Pawła Juszczyszyna i nowelizacji ustaw sądowych. W konsekwencji zastępca
rzecznika dyscyplinarnego przy Sądzie Apelacyjnym w Białymstoku postawił mu za to
zarzuty dyscyplinarne.

Jak wskazano we wniosku, w obawie przed manipulacją ze strony Nawackiego, wniesiono
o przekazanie tej sprawy do rozpoznania innemu sądowi niż Sąd Rejonowy w Olsztynie.
Przed tygodniem podobny wniosek o zabezpieczenie skierowano do Sądu Okręgowego w
Warszawie. Do warszawskiego sądu trafił wtedy wniosek o natychmiastowe nakazanie
dopuszczenia sędziego Igora Tuleyi do orzekania.

Prezes Sądu Rejonowego w Olsztynie Maciej Nawacki, komentując pozew Juszczyna, powiedział,
że „widać wyraźnie, że sędzia Juszczyszyn naśladuje w tym względzie sędziego Tuleyę”.

„Ja w tym względzie (przywrócenie Juszczyszyna do orzekania – PAP) jestem związany
orzeczeniem Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego, jestem zobowiązany do przestrzegania
decyzji SA” – powiedział Nawacki.
