# Gigantyczna podwyżka dla organizacji pozarządowych w Olsztynie

- Link: https://tko.pl/76487,2021,03,03,gigantyczna-podwyzka-dla-organizacji-pozarzadowych-w-olsztynie
- Published: 2021-03-03T18:33:35+01:00
- Author: Krzysztof Rutkowski

**Olsztyński radny, Mirosław Arczak, zwraca uwagę na podważenie zaufania na linii
Urząd Miasta – mieszkańcy, decyzją prezydenta Olsztyna o zwiększeniu czynszu za 
pomieszczenia użytkowe dla organizacji pozarządowych. **

_„Sprawa dotyczy wielkiej i niespodziewanej podwyżki czynszów za pomieszczenia użytkowane
przez 88 organizacji pozarządowych w Miasto Olsztyn. Przez kilkanaście ostatnich
lat ngo’sy mogły liczyć na preferencyjne stawki pozwalające skupiać się na celach
statutowych, a nie na „wiązaniu końca z końcem”. Było to też zgodne z oficjalnie
przyjętym modelem współpracy, który był często podkreślany w PR-owych przekazach
Ratusza. ⚠ W sierpniu 2020 r., ku zaskoczeniu olsztyńskiego III sektora, Prezydent
[Olsztyna](https://tko.pl/olsztyn) Piotr Grzymowicz zarządził niemal 8-krotną podwyżkę
czynszów, dając wszystkim organizacjom 3-miesięczne okresy wypowiedzenia”_ – czytamy
we wpisie radnego Mirosława Arczaka na Facebooku.

Wydaję się, że tak znacząca podwyżka nie mogła się przytrafić w gorszym okresie 
niż aktualnym, pandemicznym, kiedy to działalność wielu organizacji jest zawieszona
lub ograniczona. Radny Arczak zwraca uwagę na brak konsultacji z kimkolwiek ze strony
prezydenta w tej sprawie:

_„Rada Organizacji Pozarządowych Miasta Olsztyna powołana do wyrażania opinii m.
in. w takich sprawach w ogóle nie została poinformowana o takich planach, a w odpowiedzi
na moją interpelację można przeczytać, że Prezydent „nie miał obowiązku uzgadniania
z KIMKOLWIEK” nowych stawek. Takie słowa pisze samorządowiec, który ostatnimi czasy
sam często domaga się posłuchu ze strony rządu… Z odpowiedzi można się także dowiedzieć,
że 2 organizacje zerwały dotychczasowe umowy, a 6 zwróciło się do Prezydenta o ulgę
na najbliższy rok. Żadna z tych próśb nie została jednak pozytywnie załatwiona”_

Z wyliczeń radnego wynika, że dzięki takim działaniom, do budżetu miasta po roku
wpłynie około 300 tys. zł:

_„Nie załata to żadnej poważnej „dziury” w naszym budżecie, a mocno podważa zaufanie
i zasady dotychczasowej współpracy Urzędu Miasta z mieszkańcami skupionymi wokół
rozmaitych organizacji pozarządowych”_ – podsumował Mirosław Arczak.
