# Pomoc nie jedno ma imię [OPINIE]

- Link: https://tko.pl/76260,2021,02,28,pomoc-nie-jedno-ma-imie-opinie
- Published: 2021-02-28T21:05:59+01:00
- Author: tko

**Liczba osób zakażonych koronawirusem z 7 ostatnich dni w województwie warmińsko-
mazurskim wynosi już 51,9 na 100 tys. mieszkańców. Wciąż jest to najwyższy wynik
w Polsce, do którego w gratisie dostaliśmy dodatkowe obostrzenia. Czasem zastanawiam
się, czy są jeszcze szanse do wyjścia z epidemii do wcześniej szacowanego 2022 r.
Nie mam za to wątpliwości, że w 2023 r. wszyscy cudownie ozdrowiejmy, a ”wirus znów
będzie w odwrocie” – za dwa lata wejdziemy w rok wyborczy, a co za tym idzie w czas
pełen kampanii, wieców, konferencji prasowych i innych wydarzeń, w których czyjaś
śmierć bądź zakażenie przeszkadza we wzroście sondaży i w zdobyciu krzyżyków przy
urnach wyborczych.**

W tym wszystkim są też dla mnie dobre wieści. Kilka dni temu zakończyłyśmy wraz 
z dziewczyną izolację. Nie musiałyśmy i wciąż nie musimy być w szpitalu, choć wiemy,
że jeszcze długo będziemy zmagały się ze skutkami w postaci fizycznego zmęczenia.
To mała cena tego, że żyjemy i jesteśmy sprawne umysłowo. Wiele osób nie ma tego
szczęścia, nie mówiąc o wszystkich tych, które umarły. Młody wiek nie jest żadnym
wyznacznikiem. Dziewczyna miała kolegę, który zakaził się covidem. Był bardzo sprawny
fizycznie, biegał nawet maratony, a teraz nie żyje. Wczoraj też czytałam o dorosłym
mężczyźnie, który zachorował przed nowym rokiem, a dopiero teraz jego stan pozwolił
na naukę chodzenia przy balkoniku. My same czekamy teraz na możliwość oddania osocza,
które jest tak bardzo pożądane od ozdrowieńców. Jeśli przechodziliście koronawirusa
i od 14 dni nie macie objawów  – a teraz przy zakażeniach jest ich mnóstwo – zajrzyjcie
na stronę Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa, aby dowiedzieć się,
czy same i sami możecie je oddać.

Obie izolację przeszłyśmy bardzo dobrze. Nie traktowałyśmy jej jak zniewolenie, 
a możliwość urwania naszego łańcuszka zakażeń. Wiele osób pomogło nam w dostarczaniu
zakupów, obiadów i przede wszystkim w wyprowadzaniu naszej psiny – Kori. Bardzo 
się martwiłyśmy o to, że będzie bardzo duży problem z wyjściami z nią, a spotkałyśmy
się z dużym odzewem ze strony osób i znajomych i dla nas obcych, w wieku i szkolnym,
studenckim i znacznie starszych, która wychodziła z Kori nawet po 3 razy dziennie.
Kori ma 10 lat, swoje przyzwyczajenia i wychodzenie z nią wymaga cierpliwości, czasem
negocjacji, a czasem pójścia na żywioł. Bardzo doceniam bezinteresowną i niewymuszoną
pomoc. Budujące były również wszystkie wiadomości, które dostałyśmy z życzeniami
powrotu do zdrowia.

Pomoc jest bardzo ważna. Możemy ofiarować ją innym osobom i to nie tylko poprzez
wydatki finansowe. Nie każda i nie każdy z nas ma pieniądze, które może wpłacić 
na czyjąś zbiórkę. Za to wiele z nas ma teraz do złożenia PIT, w którym może przekazać
1% podatku, na organizację, z której misją wewnętrznie się zgadza. Pamiętajmy o 
tym, przy rubryce w zeznaniu podatkowym, dzięki której możemy wesprzeć inne osoby.
Według mnie najprościej i najwygodniej to zrobić przez podatki.gov.pl – wystarczy
np. założyć poprzez konto w banku profil zaufany i przejść nim rejestrację w systemie.
