# Co czeka nas na wiosnę? Wzrost temperatury wpływa na koronawirusa

- Link: https://tko.pl/75920,2021,02,24,co-czeka-nas-na-wiosne-wzrost-temperatury-wplywa-na-koronawirusa
- Published: 2021-02-24T19:27:11+01:00
- Author: Daria Pikulska

**Pojawiły się już przypuszczenia związane z zakażeniami na wiosnę. Minister zdrowia
twierdzi, że właśnie wtedy będzie szczyt zachorowań. Badania naukowców wykazują 
jednak, że wzrost temperatury powoduje spadek liczby zakażeń.**

Jak dowiadujemy się z portalu abcZdrowie, amerykańscy naukowcy przeprowadzili badania
związane z wpływem temperatury na rozprzestrzenianie się wirusa. Dane z 50 krajów
wskazują na to, że wysokie temperatury zmniejszają, a niskie zwiększają przenoszenie
się patogenu. W taki sam sposób roznosi się wirus grypy.

Prof. Krzysztof Simon, kierownik Kliniki Chorób Zakaźnych i Hepatologii Uniwersytetu
Medycznego we Wrocławiu twierdzi, że COVID-19 będzie chorobą sezonową i po czasie
nastąpi zanik jego patogenności, tak jak w przypadku przeziębienia, które również
jest zaraźliwe.

Wyższe temperatury zabijają koronawirusa, ale światło słoneczne również działa na
niego destrukcyjnie, uszkadzając jego materiał genetyczny.

Wzrost temperatur wiosną nie jest pewnikiem zakończenia walki z wirusem. Dużo zależy
również od wprowadzonych w tym czasie obostrzeń i zachowania ludzi.

_To jest bardzo skomplikowane. Nie chcę, żeby to była skala jednoczynnikowa. Trzeba
pamiętać, że wirus najlepiej bytuje i szerzy się w suchym powietrzu i w temperaturze
5-6 stopni Celsjusza. To są najlepsze warunki do transmisji koronawirusa, podobnie
jak w przypadku wirusa grypy_ – czytamy wypowiedź prof. Simona na portalu abcZdrowie–_
Jeżeli będzie cieplej i wilgotniej, to będzie się szerzył mniej, również ze względu
na to, że ludzie będą częściej wychodzili na zewnątrz, nie będą się gromadzili w
małych pomieszczeniach. Kiedy jest ciepło, ludzie nie siedzą całymi rodzinami w 
domach i wzajemnie się nie zarażają._

Minister zdrowia Adam Niedzielski przewiduje szczyt zakażeń w momencie wzrostu temperatury,
czyli na przełomie marca i kwietnia. Profesor Simon zauważa jednak, że istnieje 
bariera transmisji wirusa, związana z odpornością nabytą przez przechorowanie lub
zaszczepienie. Zdaniem profesora nie należy jednak wprowadzać lockdownu. Wystarczy
przestrzegać obecnych zaleceń.

_Zbyt szybkie poluzowanie obostrzeń może doprowadzić do stracenia tego, co zyskaliśmy,
wprowadzając środki ostrożności. Lockdownu nie ma sensu wprowadzać, ale trzeba przestrzegać
przyjętych zasad_ – mówi prof. Simon.
