# Bez polskiego happy endu w kwalifikacjach

- Link: https://tko.pl/736,2015,08,25,bez-polskiego-happy-endu-w-kwalifikacjach
- Published: 2015-08-25T18:50:54+02:00
- Author: Redakcja TKO

**Na rundzie kwalifikacyjnej udział w zawodach FIVB Beach Volleyball Warmia Mazury
Grand Slam Olsztyn 2015 zakończyły dwie polskie pary Marta Pietroczuk/Paulina Stasiak
i Agnieszka Adamek/Kinga Legieta. W turnieju głównym zagrają zatem trzy teamy z 
Polski – Kołosińska/Brzostek, Włoch/Stępień oraz Trybula/Kłoda. Dziś także rozegrano
mecze country quota w turnieju mężczyzn.**

[Best_Wordpress_Gallery id=”12″ gal_title=”grand slam kwalifikacje wtorek”]

Turniej rozpoczęło starcie duetu Pietroczuk/Stasiak ze Szwajcarkami Goricanec/Hüberli.
Młoda polska para, dla której był to pierwszy w karierze występ w turnieju tej rangi,
spisała się dobrze i niewiele brakowało, by spotkanie rozstrzygał tie-break. W pierwszych
akcjach spotkania lekka trema Polek sprawiła, że rywalki szybko zbudowały wysoką
przewagę. Gdy polski duet złapał już swój rytm na boisku, rozpoczęła się wyrównana
walka, a serie punktów zdobywanych przez Pietroczuk i Stasiak pozwoliły na odrobienie
części strat. Jednak to było za mało i para Goricanec/Hüberli wygrała w partii premierowej.
Drugi set wyglądał już zupełnie inaczej – biało-czerwone otworzyły go prowadzeniem
4:0. W kolejnych akcjach przeciwniczki dość szybko wyrównały, ale cały czas na boisku
toczyła się wyrównana walka. Doświadczenie Szwajcarek wzięło górę w końcówce i to
one przechyliły szalę zwycięstwa na swoją stronę. _– Na początku rzeczywiście ręce
trochę się trzęsły, ale z czasem było coraz lepiej. Próbowałyśmy też trochę zagrań,
których nie mamy jeszcze dobrze dopracowanych, więc pojawiły się błędy. Dla nas 
ten turniej to ogólnie jest bomba, bo do tej pory tylko podawałyśmy piłki na boiskach
i nie miałyśmy okazji grać w takich zawodach_ – powiedziała po występie w Warmia
Mazury Grand Slam [Olsztyn](https://tko.pl/olsztyn) 2015 **Marta Pietroczuk.**

Druga polska dwójka nie poradziła sobie z kolei z fińskim duetem Lehtonen/Lahti.
Doświadczone rywalki okazały się wyraźnie lepsze. Polki tylko krótkimi momentami
były w stanie prowadzić wyrównaną walkę i przegrały w obu rozegranych setach bardzo
wyraźnie. Obie pary, które pokonały polskie duety wywalczyły przepustki do startującego
jutro turnieju głównego. Zarówno Szwajcarki, jak i Finki w drugiej rundzie stoczyły
dwusetowe pojedynki. Ponadto do main draw awansowały kolejne reprezentantki Szwajcarii,
dwie pary z Brazylii, Amerykanki, Holenderki, a także zawodniczki Vanuatu – egzotycznego
państwa w Oceanii.

We wtorek wczesnym popołudniem rozegrano także country quota w turnieju męskim, 
które wyłoniły trzy duety, które zagrają w jutrzejszych kwalifikacjach. Są to pary:
Álvaro Filho/Vitor Felipe, Kubala/Hadrava i Sorokins/Toms. Obok nich bez potrzeby
rozgrywania meczów awans uzyskali także Tocs/Finsters, Solovejs/Abolins oraz Dumek/
Kufa, R. W eliminacjach wystartuje także para Maciej Kosiak/Maciej Rudol, którzy
do Olsztyna przyjechali po wywalczeniu srebrnych medali w CEV Satellite w Skopje.

Wyniki polskich par w turnieju kwalifikacyjnym Warmia Mazury Grand Slam Olsztyn 
2015:
 Pietroczuk/Stasiak POL [25] – Goricanec/Hüberli SUI [8] 0:2 (16:21, 18:21)

Lehtonen/Lahti FIN [7] – Legieta/Adamek POL [26] 2:0 (21:13, 21:15)

fot. Kamil Pastusiak/[kampas-sport.eu](http://kampas-sport.eu/)
