# Olsztyński sąd: pracownik kłamstwem naraził firmę na lockdown. „Dyscyplinarka” prawomocna

- Link: https://tko.pl/73461,2021,02,02,olsztynski-sad-pracownik-klamstwem-narazil-firme-na-lockdown-dyscyplinarka-prawomocna
- Published: 2021-02-02T22:14:06+01:00
- Author: Redakcja TKO

**Sąd Okręgowy w Olsztynie utrzymał w mocy wyrok dotyczący dyscyplinarnego zwolnienia
z pracy operatora wózka widłowego w dużej spożywczej firmie, który okłamał pracodawcę,
wypierając się wyjazdu za granicę w czasie pandemii – poinformował rzecznik sądu.**

Rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Olsztynie sędzia Olgierd Dąbrowski-Żegalski poinformował
we wtorek wieczorem, że sprawa dotyczyła zatrudnionego w dużej firmie spożywczej
[operatora wózka widłowego](https://tko.pl/177169,2022,10,01,proba-szczelnosci-ukladu-hydraulicznego-wozka-widlowego-na-czym-polega)
Piotra G. O sprawie pierwszy napisał „Dziennik Gazeta Prawna”.

Mężczyzna pracował w tej firmie od sierpnia 2018 roku. „Na początku kwietnia 2020
r. wręczono mu oświadczenie pracodawcy o rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia
z winy pracownika. Zdaniem pracodawcy, przyczyną rozwiązania umowy o pracę było 
dopuszczenie się ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych polegających
m. in. na obowiązku przestrzegania przez pracowników zasad współżycia społecznego
i zawartej w nich zasady lojalności wobec pracodawcy oraz pozostałych pracowników”–
poinformował rzecznik sądu i doprecyzował, że chodziło o to, iż Piotr G. zataił 
przed przełożonymi, że 28 i 29 marca 2020 wyjechał za granicę. G. ukrył to, choć
firma w związku z epidemią oczekiwała od pracowników tego typu informacji.

„Pracodawca wskazał na wielokrotne oświadczenie przez Piotra G. nieprawdy co do 
odbycia podróży zagranicznej w tych dniach. Takie oświadczenie miał on złożyć wielu
osobom, w tym prezesowi firmy oraz bezpośrednim przełożonym” – podał rzecznik sądu.

Piotr G. nie zgodził się z pracodawcą i złożył do Sądu Rejonowego w [Bartoszycach](https://tko.pl/bartoszyce)
pozew przeciwko byłemu pracodawcy. Domagał się najpierw przywrócenia do pracy, a
po zmodyfikowaniu pozwu – odszkodowania za niezgodne z prawem rozwiązanie umowy 
o pracę z winy pracownika.

Piotr G. twierdził m. in., że w umowie o pracę nie miał klauzuli, że nie może w 
dniach wolnych od pracy świadczyć pracy czy to na innej umowie o pracę, czy też 
na umowie-zleceniu.

Firma spożywcza w sądzie broniła swych racji, argumentując, że w związku z rozprzestrzenianiem
się koronawirusa już w marcu 2020 r. wydała polecenie służbowe zobowiązujące wszystkich
pracowników zatrudnionych w zakładzie do informowania o powrocie z podróży zagranicznych.
Podawano, że to polecenie było podyktowane „dążeniem do zapewnienia maksymalnej 
ochrony zdrowia i bezpieczeństwa pracowników oraz bezpieczeństwem całego zakładu
pracy”, który jest jednym z największych producentów żywności na rynku spożywczym
w skali całego kraju.

„Gdy Piotr G. pod koniec marca 2020 r. udał się za granicę, nie informując o tym
nikogo z firmy, a następnie kilkakrotnie kłamiąc, że nie był za granicą oraz zaprzeczając
takiemu wyjazdowi, pracodawca stracił do niego zaufanie” – podał rzecznik sądu.

Sąd Rejonowy w Bartoszycach już w październiku przyznał rację firmie.

„Sąd Rejonowy uznał, że powód swoim zachowaniem wobec pracodawcy dokonał ciężkiego
naruszenia podstawowego obowiązku pracowniczego, bowiem kilkakrotnie świadomie kłamał(…)
Lojalność wobec pracodawcy wymaga od pracownika prostolinijności, dlatego pracodawca
może uznać jego twierdzenia za prawdziwe, a jeżeli następnie okaże się, że pracownik
podał nieprawdę i go okłamał, to, zdaniem Sądu Rejonowego, takie umyślne i celowe
działanie pracownika jest podstawą do rozwiązania z nim stosunku pracy w trybie 
dyscyplinarnym” – podał sędzia Dąbrowski-Żegalski. Sędzia dodał, że sąd w Bartoszycach
podkreślił, że „kłamstwo dotyczyło istotnej okoliczności mającej bezpośredni wpływ
na zdrowie i życie wszystkich pracowników oraz uniemożliwiło podjęcia jakichkolwiek
czynności związanych z nałożeniem na pracodawcę obowiązków zapewnienia pracującym
pracownikom bezpieczeństwa w dobie rozprzestrzeniającej się pandemii koronawirusa”.

Piotr G. nie zgodził się z tym wyrokiem i złożył apelację. Sąd Okręgowy w [Olsztynie](https://tko.pl/olsztyn)
apelację tę oddalił.
