# Mówię twardo – nie ma zgody! [OPINIE]

- Link: https://tko.pl/73305,2021,02,01,mowie-twardo-nie-ma-zgody-opinie
- Published: 2021-02-01T20:39:16+01:00
- Author: Jerzy Szmit

**Często można usłyszeć – prawda leży pośrodku. Dzisiejsze czasy dobitnie świadczą
coś zupełnie przeciwnego: prawda i dobro to jedno, a kłamstwo i zło to drugie. Pośrodku
to możemy umówić się co do ceny za towar i usługę, co do miejsca spotkania na drodze,
czy podziału kosztów przy budowie płotu między sąsiadami. Jednak tam, gdzie mówimy
o prawdzie, o wartościach, które nas przerastają, tam nie ma „pośrodku”.**

Dlatego nie mogę milczeć, kiedy widzę i słyszę, jak Strajk Kobiet używa symboli 
Solidarności – solidarycy i retoryki „walczymy o wolność” do promowania działalności,
która jest całkowitym zaprzeczeniem tego czym była Solidarność. Solidarność i wszystkie
konsekwencje jej istnienia kształtowały moje życie. Czterdzieści lat, to kawał czasu
i nie dam sobie tego odebrać przez wściekłych, agresywnych, rozwrzeszczanych, przeklinających,
nastawionych na niszczenie fanatyków.

**Czym była Solidarność:**

1. Solidarność odrzuciła agresję. Za pokojową działalność Solidarność dostała Nagrodę
Nobla (tak, nie tylko Lech Wałęsa). Od Sierpnia 1980 do grudnia 1981 dziesięć milinów
Polaków zorganizowało się w Solidarności przeciw komunistycznej dyktaturze. Przez
Polskę przechodziły wielkie demonstracje, strajki, akcje protestacyjne. W tym czasie
nie wybito ani jednej szyby, nikt nie ucierpiał, nikt nie został obrażony. Nawet
najtrudniejsze sprawy próbowano rozwiązywać przy stole rozmów.

2. Solidarność była głęboko chrześcijańska. Nie tylko w symbolice, świętych obrazach
wiszących na bramach strajkujących zakładów i Mszach Św. odprawianych w jej intencji.
Co najistotniejsze chrześcijaństwo stanowiło jej system wartości. „Jeden drugiego
brzemiona noście”, odpowiadamy za siebie wzajemnie. Każdy ma swoją niepowtarzalną
wartość. Nie ma lepszych i gorszych. Nikt nie może być prześladowany, spychany na
margines, pozbawiany życia. Strajk solidarnościowy w czyjejś obronie był powszechna
praktyką.

3. Solidarność dopominała się i godne życie, płace, warunki pracy, elementarne prawa
pracownicze.

4. Solidarność z pełnym oddaniem walczyła o wolność Polski i w stanie wojennym przypłaciła
to wielką daniną krwi.

5. Solidarność upomniała się prawdę historyczną, naszą tradycję narodową i likwidację
cenzury komunistycznej.

6. Solidarność łączyła ludzi, czasem bardzo dalekich od siebie.

7. Solidarność walczyła o wolność czynienia dobra.

8. Solidarność była czymś zupełnie unikalnym w skali świata, była kwintesencją Polskości.

9. Solidarność budowała nadzieję, że świat i Polska może być piękniejsza.

10. Solidarność broniła najmniejszych, bezbronnych, cichych i najsłabszych.

Co ma z tym wspólnego Strajk Kobiet? Żebyście zrozumieli, zakończę waszym językiem:
od*******cie się od Solidarności!

*_Tekst pochodzi ze strony _**[Opinie Olsztyn](https://opinie.olsztyn.pl/)**
