# Dalsze obostrzenia w Polsce! Konferencja Ministra Zdrowia nie pozostawia złudzeń

- Link: https://tko.pl/72853,2021,01,28,dalsze-obostrzenia-w-polsce-konferencja-ministra-zdrowia-nie-pozostawia-zludzen
- Published: 2021-01-28T13:13:27+01:00
- Author: Redakcja TKO

**W tym tygodniu około 10 proc. mniej zachorowań w porównaniu z poprzednim tygodniem;
ostatni tydzień przyniósł również około 10-procentowy spadek średniej dziennej liczby
zgonów – poinformował minister zdrowia Adam Niedzielski.**

Minister zdrowia mówił na czwartkowej konferencji prasowej podsumował sytuację epidemiczną
w Polsce.

„Mamy stopniowy spadek dziennej liczby zakażeń. Ten spadek w styczniu nieco wyhamował,
bo te najbardziej dynamiczne spadki dziennej liczby zachorowań mieliśmy w zasadzie
w grudniu. Potem mieliśmy pewien impuls świąteczny, którzy przyczynił się do tego,
że dynamika spadku nie była kontynuowana, czyli mieliśmy pewną stabilizację” – mówił
Niedzielski.

Podkreślił, że w ostatnim tygodniu sytuacja wygląda „trochę lepiej”. „Z całą pewności
jest to zasługa dyscypliny społecznej, którą zachowaliśmy przez ten okres feryjny
i myślę, że jest to też wskazanie, że było to dobre rozwiązanie w takim znaczeniu,
że przyczyniło się do ustabilizowania sytuacji pandemicznej w Polsce” – dodał minister.

Podsumowując ostatni tydzień, a więc od 22 do 28 stycznia, Niedzielski przekazał,
że sumaryczna, tygodniowa liczba zachoworań wyniosła prawie 39 tys., co daje średnią
dzienną na poziomie 5 tys. 558 zachorowań. „Jest to wielkość, która jest mniej więcej
10 proc. mniejsza w stosunku do porównywalnej kategorii z poprzedniego tygodnia,
kiedy ogólna liczba tygodniowa zachorowań wyniosła 43 tys. 293, co daje średnią 
na poziomie 6 tys. 200 zachorowań” – wskazywał Niedzielski.

Minister zdrowia mówił też o spadku liczby zgonów. „Ostatni tydzień przyniósł pewną
poprawę z zakresie tej statystyki, bo spadek tej średniej dziennej liczby zgonów
jest mniej więcej również 10-procentowy” – mówił.

Minister ocenił, że sytuacja w Polsce „wydaje się w tej chwili ustabilizowana”, 
ale – jak zaznaczył – należy zwrócić uwagę na dwa ryzyka. Jak wyjaśnił, chodzi o
sytuację międzynarodową oraz o nowe mutacje koronawirusa.

„Właśnie te dwa ryzyka, to są te elementy, których nie możemy teraz nie uwzględnić
przy podejmowaniu decyzji (dot. obostrzeń )” – mówił Niedzielski.

Minister zwracał też uwagę, na sytuacje w innych krajach europejskich i obostrzenia
jakie w nich wprowadzono. Jako przykład podał m.in. Wielką Brytanię, gdzie – jak
mówił – podjęto drastyczne decyzje: zamknięte szkoły, zamknięte sklepy, z wyłączeniem
tych oferujących artykuły pierwszej potrzeby. Zamknięte są tam też – kontynuował–
obiekty sportowe, czy usługowe, a prywatne spotkania są praktycznie niedopuszczalne.

Wskazywał też na przykłady Hiszpanii czy Francji, gdzie – zwrócił uwagę – funkcjonuje
m.in. godzina policyjna.

Niedzielski wskazał ponadto, że w innych krajach, np. w Niemczech, lockdown został
przedłużony do połowy lutego, a model pracy zdalnej obowiązuje do połowy marca.

„Otwieramy sklepy w galeriach handlowych, ale oczywiście z zachowaniem reżimu sanitarnego”–
poinformował w czwartek Niedzielski, dodając, że od 1 lutego wracamy do rozwiązania,
które obowiązywało już w grudniu.

„Z naszych obserwacji wynika, że skutek epidemiczny tego działania nie był wyraźnie
zauważalny, widać, że też nauczyliśmy się dbać o to, żeby trzymać dystans w tych
sklepach, być w maseczkach (…), więc wydaje się, że przy tych parametrach pandemicznych,
o których mówiłem na wstępie, takie rozwiązanie jest możliwe” – powiedział minister.

Jak dodał, rozwiązanie to jest „ostrożnym krokiem”. Wskazał, że kraje sąsiadujące
z Polską, takie jak Słowacja czy Czechy, w pewnym momencie zdecydowały się na „odważne
poluzowanie obostrzeń”, a potem „stawały się niestety niechlubnym liderem zachorowań”.

„To jest krok, który ostrożnie wykonujemy, po to, by umożliwić jednak taki stopniowy,
bardzo powolny powrót do normalności” – podkreślił szef MZ.

Niedzielski podsumował w czwartek na konferencji prasowej, statystyki dotyczące 
zakażeń koronawirusem „płynące z otoczenia międzynarodowego”. Według niego są one
złe.

„Trudno jest przypuszczać, że Polska będzie +zieloną wyspą+ na tle zachorowań w 
innych krajach Europy” – powiedział. Dodał, że trudna sytuacja epidemiczna jest 
w krajach sąsiedzkich, na Słowacji i w Czechach.

„Nieuwzględnienie tego elementu byłoby nieodpowiedzialne” – ocenił w kontekście 
obowiązujących rządowych obostrzeń w Polsce.

„Realnym ryzykiem”, które jest uwzględniane przez rząd są mutacje koronawirusa. 
Niedzielski przyznał, że w Polsce potwierdzono dwa wypadki zakażenia wirusem mutacji
brytyjskiej. Druga z osób z tą mutacją wirusa jest nauczycielem i nie podróżowała
w ostatnim czasie. To pozwala – według Niedzielskiego – ocenić, że „z cała pewnością”
ta mutacja jest obecna w Polsce.

„Ten wirus jest bardziej zakaźny, ma większą łatwość rozprzestrzeniania się i to
jest również realne ryzyko, które musimy brać pod uwagę podejmując decyzję co będziemy
robili” – powiedział szef MZ.

Niedzielski podkreślił na konferencji prasowej, że decyzja o otwarciu handlu, galerii
sztuki i muzeów jest oparta na badaniach przeprowadzonych w Stanach Zjednoczonych.

„W obu przypadkach opieramy się na badaniach przeprowadzonych w Stanach Zjednoczonych,
że handel jest stosunkowo bezpieczny, nie jest na szczycie listy miejsc, w których
dokonuje się transmisja koronawirusa. Tak samo jest w przypadku galerii sztuki i
muzeów” – podkreślił minister zdrowia.

Szef resortu zdrowia powiedział na czwartkowej konferencji prasowej, że zwrócili
się do rządu przedsiębiorcy z apelem o zniesienie godzin dla seniorów. „Ponieważ
otwieramy cały handel, otwieramy go z taką intencją, że jest tam zachowany reżim
sanitarny, mamy wymóg zachowania dystansu, wymóg noszenia maseczek, to również tutaj
przychylimy się do tego apelu i godziny dla seniora zostają zniesione od 1 lutego”–
oświadczył Niedzielski.

„Wydaje się, że też tak, jak postępują szczepienia w grupie seniorów będziemy mieli
coraz bezpieczniejszą sytuację. I mamy realne argumenty, żeby iść w tym kierunku”–
dodał minister.
