# Olsztyn. Sąd uchylił mandaty policji nałożone na uczestników protestów Strajku Kobiet

- Link: https://tko.pl/72755,2021,01,27,olsztyn-sad-uchylil-mandaty-policji-nalozone-na-uczestnikow-protestow-strajku-kobiet
- Published: 2021-01-27T13:59:42+01:00
- Author: Redakcja TKO

**Sąd rejonowy w Olsztynie wydał cztery postanowienia, w których uchylił mandaty
nałożone przez policję na uczestników manifestacji Strajku Kobiet – ustalono w sądzie.
Sąd w każdym z tych przypadków uznał, że ukarani mandatem brali udział w spontanicznej
manifestacji i nie byli jej organizatorami.**

Sąd w Olszynie zajmował się sprawami uczestników Strajku Kobiet w ostatnich dniach.
Jako ostatnią, przed dwoma dniami, sąd rozpoznawał sprawę Jakuba D. Mężczyzna 28
października brał udział w manifestacji Strajku Kobiet przeciwko wyrokowi Trybunału
Konstytucyjnego dotyczącego aborcji. Jakub D. został zatrzymany przez funkcjonariusza
policji na ul. Warszawskiej w [Olsztynie](https://tko.pl/olsztyn) i ukarany mandatem
karnym „za udział w zgromadzeniu powyżej 5 osób”. Mandat opiewał na 500 zł.

Kilka dni później obrońca ukaranego odwołał się od mandatu do sądu. Radca prawny
we wniosku podważał wprowadzenie w drodze rozporządzenia Rady Ministrów, czyli w
akcie prawnym stojącym niżej w hierarchii aktów prawnych niż ustawa, ograniczeń 
podstawowych praw i wolności wynikających z Konstytucji, którym jest wolność organizowania
pokojowych zgromadzeń.

Sąd Rejonowy w Olsztynie sprawą zajął się 25 stycznia i postanowieniem uchylił nałożony
na Jakuba D. prawomocny mandat karny. Sąd uznał, że czyn, za który mandat został
nałożony nie zawiera znamion wykroczenia. Podobnie sąd orzekł w trzech innych sprawach
uczestników manifestacji Strajku Kobiet w Olsztynie.

Rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Olsztynie sędzia Olgierd Dąbrowski-Żegalski poinformował,
że sąd w uzasadnieniu tej decyzji wskazał, że Jakub D. został ukarany za wykroczenie
z art. 54 kodeksu wykroczeń (mówiącego o tym, że odpowiedzialności za ten czym podlega
ten, kto wykracza przeciwko wydanym z upoważnienia ustawy przepisom porządkowym 
o zachowaniu w miejscach publicznych), w związku z § 28 ust. 1 pkt. 1 rozporządzenia
Rady Ministrów z 9 października 2020 r. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń,
nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii (zakazującym organizowania
widowisk i innych zgromadzeń ludności). Rozporządzenie to wydane zostało z kolei
na mocy delegacji ustawowej zawartej w ustawie z dnia 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu
i zwalczaniu chorób zakaźnych u ludzi.

„W ocenie Sądu Rejonowego, z treści zgromadzonego w tej sprawie materiału wynika,
iż Jakub D. miał uczestniczyć w zgromadzeniu spontanicznym, będącym reakcją społeczeństwa
na działania władzy publicznej. Sąd przypomniał przy tym, że zgromadzenie spontaniczne
to takie zgromadzenie, które odbywa się w związku z zaistniałym nagłym i niemożliwym
do wcześniejszego przewidzenia wydarzeniem związanym ze sferą publiczną, którego
odbycie w innym terminie byłoby niecelowe lub mało istotne z punktu widzenia debaty
publicznej” – poinformował rzecznik sądu.

Jak podkreślił sąd, Jakubowi D. zarzucono naruszenie zakazu gromadzenia się poprzez
udział w nielegalnym zgromadzeniu. Z przepisów powołanych w kwalifikacji prawnej
zarzucanego mu czynu nie wynika natomiast, by „Ustawa o zapobieganiu i zwalczaniu
zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi” przewidywała możliwość wydania rozporządzenia
obejmującego taki zakaz.

„Sąd zauważył, że „Ustawa o zapobieganiu i zwalczaniu zakażeń chorób zakaźnych u
ludzi” przewiduje, iż w rozporządzeniach można ustanowić m.in. czasowe ograniczenie
określonego sposobu przemieszczania się, zakaz organizowania widowisk i innych zgromadzeń
ludności. Rozporządzenia wydane na podstawie przepisów wspomnianej wyżej ustawy 
przewidywały zatem zakaz organizowania zgromadzeń. Tymczasem z materiału zgromadzonego
w tym postępowaniu nie wynika, by Jakub D. miał być organizatorem tego zgromadzenia,
ani by za organizowanie takiego zgromadzenia był ukarany mandatem” – czytamy w piśmie
skierowanym z sądu.
