# Rozpoczął się proces w sprawie śmiertelnego wypadku w lunaparku

- Link: https://tko.pl/71997,2021,01,22,rozpoczal-sie-proces-w-sprawie-smiertelnego-wypadku-w-lunaparku
- Published: 2021-01-22T11:31:48+01:00
- Author: Redakcja TKO

**Przed Sądem Rejonowym w Szczytnie (warmińsko-mazurskie) rozpoczął się w czwartek
proces Jacka T. oskarżonego m.in. o nieumyślne spowodowanie śmierci 9-letniego chłopca.
Dziecko zmarło w wyniku wypadku na karuzeli w wesołym miasteczku.**

Jak poinformował w czwartek rzecznik Sądu Okręgowego w Olsztynie Olgierd Dąbrowski-
Żegalski, rozprawa była prowadzona pod nieobecność oskarżonego, ale z udziałem jego
obrońcy. Na rozprawie zostali przesłuchani rodzice zmarłego dziecka, którzy są oskarżycielami
posiłkowymi oraz dwóch świadków. Natomiast oskarżony będzie miał jeszcze możliwość
złożyć wyjaśnienia i odnieść się do przeprowadzonych dowodów w późniejszym okresie,
o ile będzie chciał brać udział w rozprawie. Rozprawa została przerwana do 28 stycznia,
kiedy to będą przesłuchiwani kolejni świadkowie.

Sprawa dotyczy tragicznego wypadku, do którego doszło 22 lipca 2018 r. w lunaparku
w [Szczytnie](https://tko.pl/szczytno). Tego dnia chłopiec razem z wujkiem odwiedzili
wesołe miasteczko. Około godz. 14 postanowili skorzystać z karuzeli typu Break Dance.
Kupili odpowiedni żeton, a następnie weszli do jednej z gondoli, usiedli na wskazane
miejsca i zapięli pasy. Niedługo po uruchomieniu karuzeli, według ustaleń prokuratora,
pod ich gondolą pękło połączenie spawane na ramieniu krzyżaka, powodując przechylenie
gondoli i wypadnięcie obu pasażerów. Chłopiec w wyniku tego upadku doznał obrażeń,
które skutkowały jego śmiercią.

W ocenie prokuratora osobą odpowiedzialną za śmierć chłopca jest Jacek T., właściciel
lunaparku, który miał dopuścić do użytkowania karuzelę „Break Dance” bez należytego
sprawdzenia stanu technicznego. W toku postępowania prokuratorskiego Jacek T. nie
przyznał się do winy i złożył wyjaśnienia.

8 września ubiegłego roku przed Sądem Rejonowym w Szczytnie obrońca oskarżonego 
złożył wniosek o skierowanie sprawy do postępowania mediacyjnego, a pełnomocnik 
oskarżycieli posiłkowych nie sprzeciwił się temu wnioskowi. Sąd w takiej sytuacji
podjął decyzję o skierowaniu sprawy Jacka T. do mediacji. W trakcie postępowania
mediacyjnego nie doszło jednak do zawarcia ugody między stronami.
