# Olsztynianin zagrał w najnowszym filmie Netflixa

- Link: https://tko.pl/70041,2020,12,31,olsztynianin-zagral-w-najnowszym-filmie-netflixa
- Published: 2020-12-31T15:27:08+01:00
- Author: Redakcja TKO

**Tuż przed Sylwestrem 2020 na platformie Netflix miała miejsce światowa premiera
filmu „Wszyscy moi przyjaciele nie żyją”. Wystąpił w nim olsztynianin Wojciech „
Łozo” Łozowski.**

Obraz Jana Belcla to typowa czarna komedia, w której trup ściele się gęsto. I te
trupy leżące pokotem, jak zwierzęta po krwawym polowaniu, widać na początku filmu,
gdy do eleganckiego domu wchodzą dwaj śledczy. Dzień wcześniej odbyła się tam szampańska
zabawa sylwestrowa z udziałem licznej grupy młodzieży, choć była też obecna tzw.
milfetka, czyli seksowna kobieta 50 plus. Jednym z uczestników, singlem przed czterdziestka
jest z kolei Darek, w roli którego wystąpił Wojciech Łozowski, ps. Łozo. Olsztynian
z urodzenia, syn pary tancerzy, były wokalista grupy Afromental, którą założył wspólnie
z Tomaszem „Tomsonem” Lachem.

Obaj, a także ich kolega „Baron”, czyli Aleksander Milwiw są świetnie znani widzom
telewizyjnych programów muzycznych: „Łozo” był jurorem talent show „Must Be the 
Music. Tylko muzyka” w Polsacie, natomiast „Baron” i „Tomson” są nadal trenerami„
The Voice of Poland” w Dwójce TVP. Mający opinie playboya Wojciech Łozowski, jeszcze
jako wokalista zespołu Afromental przeniósł się do Warszawy, a w 2017 roku opuścił
kolegów, bo – jak sam mówił w mediach – chciał odsapnąć od pędzenia za sukcesem”.
Ale zaraz w to zwątpił, bo jednak nie mógł uciec od dotychczasowego stylu życia.

W tym stylu mieścił się jego wizerunek playboya. Co i raz portale plotkarskie donosiły,
że „Łozo” ma nową dziewczynę, a do jego zdobyczy należała np. piosenkarka Marina
Łuszczenko (później żona bramkarza Wojciecha Szczęśnego). Generalnie artysta uznawany
był za singla „do wzięcia”.

Nie zerwał też z muzyką; aktualnie streamuje na platformie Twitch jako The Mighty
Wozz, ale też zaliczył pierwsze role filmowe: w serialu „39 i pół” oraz w „Planecie
singli”, był nawet w Nowym Jorku, gdzie kilka miesięcy uczęszczał do szkoły filmowej.
Marzy o karierze aktorskiej w USA, na razie cieszy się z większej roli w filmie „
Wszyscy moi przyjaciele nie żyją”. Czy zginie również grany przez niego bohater,
tego nie możemy ujawnić. Pokazał się jednak w tradycyjnej dla siebie roli – playboya,
który czaruje dziewczyny, choć z żadną się nie ożenił.
