# Pochowano znanego księdza z Olsztyna

- Link: https://tko.pl/69986,2020,12,31,pochowano-znanego-ksiedza-z-olsztyna
- Published: 2020-12-31T11:40:37+01:00
- Author: Daria Pikulska

**W kościele św. Józefa w Olsztynie odbyła się Msza św. żałobna śp. ks. prał. Bronisława
Siekierskiego. Eucharystii przewodniczył abp Józef Górzyński w koncelebrze z abp
seniorem Edmundem Piszczem i bp Januszem Ostrowskim.**

Ksiądz Prałat Kanonik Bronisław Siekierski, Kapłan Archidiecezji Warmińskiej był
wieloletnim duszpasterzem parafii św. Józefa w Olsztynie. Zmarł 27 grudnia w wieku
84 lat, mając za sobą 54 lata kapłaństwa.

W homilii abp senior Edmund Piszcz wspominał życie kapłana, podkreślając jego zasługi
dla Archidiecezji Warmińskiej i parafii św. Józefa w [Olsztynie](https://tko.pl/olsztyn),
gdzie w czasach komunizmu i stanu wojennego zorganizował on na plebanii pomoc i 
poradnictwo dla potrzebujących.

– Wtedy ks. Bronisław zrozumiał, że parafia, że Kościół, do którego zaczęli zwracać
się ludzie z prośbą o pomoc, powinny być miejscem szczególnego ratunku dla człowieka.
Tu, w tym kościele, ratunek znajdowano. Ksiądz Bronisław był człowiekiem ogromnej
wrażliwości, a parafia stała się czymś więcej niż modlitewnym miejscem spotkań ludzi
wiary – mówił abp Piszcz, wskazując jednocześnie na jego pokorę i otwarte serce 
na każdego człowieka.

– Skąd on to wszystko brał? Co było jego wewnętrzną mocą, w wyniku której rodziło
się tak wiele dobra? Myślę, że punktem wyjścia w jego kapłańskiej gorliwości była
wiara, żywa, głęboka wiara i łączność z Bogiem. Miał świadomość, że jest świadkiem
Jezusa Chrystusa, to znaczy żyjącym, mówiącym i stanowiącym swoim życiem prawdę.
A prawda jest pokorą. I tu również znajdujemy rys jego charakteru. Kto go znał, 
ten wie, że on nie miał ambicji, by być kimś wyjątkowym. Po prostu był wiernym świadkiem
Chrystusa i wypełniał pokornie to, co było zadaniem, które Bóg na niego nałożył.
Był człowiekiem i kapłanem otwartego serca, nigdy tego serca przed nikim nie zamykał.
Ktokolwiek potrzebował pomocy, wiedział, że w tej parafii, na tej plebanii, można
tę pomoc uzyskać – podkreślał abp Edmund Piszcz.

Ciało zmarłego kapłana zostało pochowane na cmentarzu parafialnym w Rudawie koło
Krakowa.

_Źródło: Archidiecezja Warmińska_
