# W TSUE rozpoczęła się rozprawa dotycząca Izby Dyscyplinarnej SN. Poleciał na nią sędzia z Olsztyna

- Link: https://tko.pl/67655,2020,12,01,w-tsue-rozpoczela-sie-rozprawa-dotyczaca-izby-dyscyplinarnej-sn-polecial-na-nia-sedzia-z-olsztyna
- Published: 2020-12-01T09:46:11+01:00
- Author: Redakcja TKO

**Przed Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) rozpoczęła się we wtorek
rozprawa dotycząca Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego. Sędziowie w Luksemburgu
wysłuchają argumentów rządu Polski i Komisji Europejskiej, która zaskarżyła polskie
przepisy.**

Wiceminister sprawiedliwości Anna Dalkowska powiedziała we wtorek rano przed rozprawą,
że dotyczy ona kwestii postępowań dyscyplinarnych wobec sędziów w Polsce, w tym 
funkcjonowania Izby Dyscyplinarnej SN. Zaznaczyła, że Polska nie zgadza się z zarzutami
KE i jest zdania, że skarga Komisji powinna zostać oddalona jako bezzasadna.

„Dzisiejsza rozprawa to kolejny przykład tego, jak nieprawdziwe lub zniekształcone
informacje mogą kreować rzeczywistość. W Polsce żadna z przeprowadzonych reform 
nie naruszyła niezawisłości i niezależności sędziów. Dla mnie jako sędziego z wieloletnim
doświadczeniem i wiceministra sprawiedliwości to rozczarowujące i smutne, że przed
TSUE Polska musi zaprzeczać nieprawdziwym i krzywdzącym zarzutom” – powiedziała 
Dalkowska.

Według niej nie wszystkie państwa UE są traktowane jednakowo. „Zarzuty stawiane 
wobec Polski mogłyby być stawiane wielu państwom UE. Przypominam, że mamy taki sam
sposób wyboru rady sądownictwa jak Hiszpania, mniej upolitycznioną procedurę wyboru
sędziów od Niemców i mniej rygorystyczne przepisy dyscyplinarne niż Francja” – wskazała.

Wiceminister podkreśliła, że w ramach europejskich standardów praworządności funkcjonują
różne modele ustawodawstwa. „Polski model sądownictwa dyscyplinarnego jest zgodny
z tymi standardami. Izba Dyscyplinarna SN daje gwarancje niezawisłości ze względu
na sposób jej powołania, ukształtowania i funkcjonowania” – zaznaczyła.

Sędzia Igor Tuleya, który przyjechał na rozprawę, powiedział dziennikarzom, że w
rozprawie chodzi tak naprawdę o kwestię przestrzegania porządności w Polsce. „Dziś
oczywiście nie zapadnie końcowe rozstrzygniecie, ale jesteśmy ciekawi, jakie będzie
stanowisko uczestników tego postepowania” – zauważył. Zdaniem sędziego „od 5 lat
niezależność sądownictwa jest w Polsce niszczona i atakowana jest niezawisłość sędziowska”.„
Jestem przekonany, że jeśli niezależne sady w Polsce znikną, będzie to zagrożenie
dla podstaw demokracji. Po niezależności sądów podejrzewam, że przyjdzie czas na
niezależne media, na organizacje pozarządowe” – zaznaczył Tuleya.

Sędzia Paweł Juszczyszyn powiedział dziennikarzom w Luksemburgu, że zarówno on, 
jak i Tuleya są przykładami sędziów, którzy zostali odsunięci od orzekania nie za
pospolite przestępstwa, a za czynności orzecznicze. „To pokazuje, że w Polsce funkcjonuje
system, który z jednej strony eliminuje z wymiaru sprawiedliwości niezależnych sędziów,
a z drugiej strony upolityczniona KRS (Krajowa Rada Sądownictwa) powoduje, że ten
wymiar sprawiedliwości, sądy, obsadzane są osobami, które nie dają obywatelom gwarancji
niezawisłego i bezstronnego orzekania” – powiedział.

KE, która wniosła skargę w tej sprawie, argumentowała, że nowy system środków dyscyplinarnych
nie zapewnia niezależności i bezstronności Izby Dyscyplinarnej SN, bo obsadzona 
jest ona wyłącznie sędziami wyłonionymi przez KRS, której 15 członków będących sędziami
zostało wybranych przez Sejm.

Odmiennego zdania jest Polska, która wskazuje, że wymiar sprawiedliwości jest domeną
państw członkowskich. Rząd w Warszawie podkreśla też, że analogiczne przepisy prawne,
jak te wprowadzone w Polsce, obowiązują w innych krajach UE.

W 2017 r. Polska wprowadziła nowy model odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów
SN i sędziów sądów powszechnych. W ramach tej reformy w SN utworzono nową izbę –
Izbę Dyscyplinarną. Do jej właściwości należą sprawy dyscyplinarne sędziów SN oraz
w instancji odwoławczej sprawy dyscyplinarne sędziów sądów powszechnych.

KE uznała, że ten nowy model odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów narusza prawa
UE i 25 października 2019 r. wniosła skargę do TSUE w tej sprawie. KE, poza argumentem
o braku niezależności, krytykuje to, że nowy system odpowiedzialności dyscyplinarnej
umożliwia kwalifikowanie treści orzeczeń podejmowanych przez sędziów sądów powszechnych
jako przewinienie dyscyplinarne.

W skardze podniesiono ponadto, że nowy system nie zapewnia, rozpoznania spraw dyscyplinarnych
sędziów w rozsądnym terminie, a także prawa do obrony. Ma to wynikać z przepisów,
które mówią o tym, że czynności związane z wyznaczeniem obrońcy oraz podjęciem przez
niego obrony nie wstrzymują biegu postępowania dyscyplinarnego.

Kolejnym zarzut KE dotyczy ograniczenia prawa sądów do kierowania do Trybunału wniosków
o wydanie orzeczenia w trybie prejudycjalnym. Za takie działania może również grozić
postępowanie dyscyplinarne.

Na rozprawie można się spodziewać podania daty opinii rzecznika generalnego TSUE
w sprawie tego sporu. Dopiero po niej wydane zostanie ostateczne orzeczenie.
