# Mundurowa z powołania. W pracy policjantka, po służbie strażak

- Link: https://tko.pl/67356,2020,11,27,mundurowa-z-powolania-w-pracy-policjantka-po-sluzbie-strazak
- Published: 2020-11-27T11:09:11+01:00
- Author: Krzysztof Rutkowski

**Choć swoją przygodę z Policją zaczęła nieco ponad dwa lata temu, to już kilka 
razy ratowała ludzkie życie. Koledzy mówią, że „ma szczęście do nietypowych interwencji”.
Jest wysportowana, zdyscyplinowana i zaangażowana w każde przedsięwzięcie, którego
się podejmuje. Służba daje jej ogromną satysfakcję i motywuje do dalszego działania.
Jest dumna z tego, że nosi niebieski mundur, choć w wolnym czasie czasami wymienia
go na inny. Policjantka, strażaczka oraz instruktorka fitness w jednej osobie. „
Rób to, co kochasz, a nie przepracujesz, ani jednego dnia w swoim życiu” – mówi 
sierż. Lidia Podlecka z Komendy Powiatowej Policji w Szczytnie.**

Jeżeli ktoś myśli, że płeć, waga, czy wzrost mają w służbie patrolowej największe
znaczenie, to po przeczytaniu tej historii o mającej 158 cm wzrostu policjantce,
powinien przemyśleć swoją opinię. Odpowiednie przeszkolenie, posiadane umiejętności,
cechy charakteru, chęć niesienia pomocy innym i zdolność do poświęceń – to są elementy
potrzebne do tego, aby odnosić sukcesy służbowe i osobiste.

Takie cechy posiada sierż. Lidia Podlecka, która swoją przygodę ze służbą rozpoczęła
2 lipca 2018r. Szkolenie podstawowe zawodowe dla policjantów ukończyła w Wyższej
Szkole Policji w [Szczytnie](https://tko.pl/szczytno). Od 2019 roku pracuje w Referacie
Patrolowo – Interwencyjnym Wydziału Prewencji i Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej
Policji w Szczytnie. Ma nieco ponad dwa lata służby, a dała się już poznać jako 
policjantka bardzo zdyscyplinowana, dyspozycyjna i skuteczna w działaniach wymagających
szybkiej i stanowczej reakcji. Tylko w tym roku wyróżniona była już trzykrotnie 
za swoją godną naśladowania postawę w służbie.

![Mundurowa z powołania. W pracy policjantka, p](https://tko.pl/wp-content/uploads/
2020/11/32-165214.jpg "Mundurowa z powołania. W pracy policjantka, p")

Co takiego zrobiła?

Na początku maja 2020 roku pełniąc służbę w patrolu pieszym wspólnie z żołnierzem
Wojsk Obrony Terytorialnej, zatrzymała na gorącym uczynku 61-letniego mężczyznę,
który włamał się do budynku dworca PKS w Szczytnie. Dwa miesiące później pełniąc
służbę wspólnie z kolegą z patrolu, zauważyła kłęby dymu wydobywające się z jednej
z kamienic położonej na terenie miasta. Bez chwili wahania weszli na klatkę schodową
pomimo tego, że budynek zajęty był już ogniem i doprowadzili do ewakuacji obecnych
w środku, nieświadomych zagrożenia mieszkańców. Po tym jak większość z nich wyprowadzili
na zewnątrz, wrócili do zadymionego budynku, aby upewnić się czy nikt w nim nie 
pozostał. Wtedy w jednym z pomieszczeń zastali półprzytomnego 42-latka, który posiadał
już dość liczne poparzenia ciała. Wydostali go w bezpieczne miejsce i do czasu przyjazdu
służb ratowniczych, udzielili pomocy medycznej poparzonemu mężczyźnie i zatroszczyli
się o pozostałych uczestników zdarzenia. Natomiast 11 listopada patrol, w skład 
którego wchodziła, został skierowany do jednej z miejscowości położonej na terenie
powiatu szczycieńskiego, gdzie według zgłoszenia między małżonkami miało dojść do
awantury domowej. W momencie, gdy funkcjonariusze byli w drodze na interwencję jej
charakter zmienił się diametralnie. Otrzymali oni informację, że 41-letni sprawca
awantury domowej, chce odebrać sobie życie. Po przybyciu na miejsce zastali otwarte
na oścież drzwi do mieszkania. Weszli do środka i w jednym z pomieszczeń zauważyli
wiszącego na sznurze mężczyznę. Policjanci natychmiast odcięli linę, jednak 41-latek
nie dawał oznak życia. Bez chwili wahania podjęli czynności mające na celu przywrócenie
mu oddechu i krążenia. Na szczęście, dzięki odpowiedniemu przeszkoleniu i udzielonej
pomocy, udało się przywrócić funkcje życiowe 41-latkowi.

Sierż. Lidia Podlecka umiejętności przydatne w służbie rozwija również w czasie 
wolnym. Uwielbia biegi wielodystansowe, taniec, jazdę na rowerze, na rolkach, a 
także morsowanie. Brała niejednokrotnie udział w runmagedonach, czyli sportowych,
ekstremalnych rywalizacjach biegowych z przeszkodami. Wspólnie z partnerem trenuje
również brazylijskie jiu-jitsu. Udziela się także charytatywnie, organizując zbiórki
dla osób potrzebujących. Prywatnie jest zawodową instruktorką fitness, jumping fitness
oraz zumby.

[⌊Mundurowa z powołania. W pracy policjantka, po służbie strażak⌉⌊Mundurowa z powołania.
W pracy policjantka, po służbie strażak⌉[

Autor zdjęcia: KWP

Swoją tężyznę fizyczną podnosi również uczestnicząc w… zawodach strażackich. Jest
strażaczką w Ochotniczej Straży Pożarnej z siedzibą w Linowie w gminie Dźwierzuty.
Już jako 14-latka brała udział w sportowych rywalizacjach strażackich, należąc do
młodzieżowej drużyny kobiecej. Tam też poczuła zamiłowanie do munduru. I choć na
co dzień pełni służbę w tym policyjnym, to wciąż czasami wskakuje w strażacki, aby
dalej rozwijać w sobie pasję niesienia pomocy innym.

[⌊Mundurowa z powołania. W pracy policjantka, po służbie strażak⌉⌊Mundurowa z powołania.
W pracy policjantka, po służbie strażak⌉[

Autor zdjęcia: KWP

Skromna, z pozoru nieśmiała mówi otwarcie:

„Służba w Policji daje mi ogromną satysfakcję. Jestem dumna z tego, że noszę ten
mundur i nigdy, na stałe, nie zamieniłabym go na żadnej inny. Nie jestem w stanie
opisać uczuć, które towarzyszą mi, gdy w końcu dochodzi do mnie myśl, że właśnie
uratowałam komuś życie. Tego nie da się opisać słowami, to trzeba poczuć na własnej
skórze i ja tego doświadczyłam. Co mogę więcej dodać – w życiu robię po prostu to,
co kocham!”.

[⌊Mundurowa z powołania. W pracy policjantka, po służbie strażak⌉⌊Mundurowa z powołania.
W pracy policjantka, po służbie strażak⌉[

[⌊Mundurowa z powołania. W pracy policjantka, po służbie strażak⌉⌊Mundurowa z powołania.
W pracy policjantka, po służbie strażak⌉[

Autor zdjęcia: KWP

Źródło: KWP
