# Agata Szerszeniewicz: To nasza wina, a nie rządu [OPINIE]

- Link: https://tko.pl/66438,2020,11,22,agata-szerszeniewicz-to-nasza-wina-a-nie-rzadu
- Published: 2020-11-22T20:05:38+01:00
- Author: tko

**Jesteśmy w trakcie epidemii COVID-19, w wyniku której w Polsce umarło ponad 10
tys. osób. Jej koniec przewidywany jest na 2022 r. Oznacza, że wszyscy musimy się
do niej przyzwyczaić i spodziewać wzrostu liczby zgonów. Stanie się tak między innymi
z powodu konsekwencji zdrowotnych, ogólnego braku dostępności usług medycznych i
wsparcia psychologicznego.**

Część z nas ostatnie miesiące spędziła na unikaniu kontaktów fizycznych z osobami,
z którymi nie mieszkamy i na próbie odnalezienia się w tej trudnej sytuacji. Obserwowałam
bardzo liczne formy oddolnej pomocy jak np. zbiórki na maseczki i środki dezynfekcyjne,
deklaracje pomocy w zrobieniu zakupów i akcje zachęcające do wspierania lokalnych
przedsiębiorców. Wszystkie były i wciąż są przeplecione państwowym chaosem informacyjnym
i pisanymi na ostatnią chwilę rozporządzeniami. Ale nie dziwię się temu, że rząd
ma zbyt mało czasu na walkę z epidemią. Ciężko go znaleźć, kiedy priorytetem jest
utrzymanie władzy i obwinianie innych o swoje porażki.

Bardzo długo będę pamiętała o zamówionych za 200 mln zł respiratorach, których do
dziś nie mamy. Maseczkach bez wymaganych atestów, które przyleciały do nas samolotem.
O przeznaczeniu 2 mld zł na własną telewizję. O obrażaniu osób pracujących w ochronie
zdrowia. O wydaniu 70 mln zł na wybory, które się nie odbyły. O niewystarczającym
wsparciu dla samorządów i przedsiębiorców. O bezwstydnym szczuciu na osoby LGBT+.
O mówieniu o tym, że koronawirus jest w odwrocie, aby podczas wyborów prezydenckich
wygrał ich kandydat. O osobach chorujących i umierających w Domach Pomocy Społecznej.
O zatrzymaniach w Warszawie po proteście w obronie Margot. O nominacji Przemysława
Czarnka. O odebraniu możliwości gromadzenia się w sposób spontaniczny. O tym, że
nikt w rządzie nie poniósł konsekwencji za zmarnowanie tych 2 mld 270 mln zł. To
nie były ich pieniądze.

22 października rząd rękoma Trybunału Konstytucyjnego popełnił orzeczenie, które
przelało szalę goryczy u setki tysięcy osób, w tym również mnie. Odebrał kobietom
prawo do decydowania o swoim życiu i poniżył je, prawnie zmuszając do donoszenia
ciąż w przypadku wad genetycznych płodu. W trakcie epidemii stwierdził wraz z doczepką
konfederatów, że podniesie rękę na miliony osób w naszym kraju. Aktualnie za swoje
czyny próbuje obarczyć polityczki innych ugrupowań i działaczki społeczne wykorzystując
do tego kościół katolicki, kiboli i policję. Od ponad 20 dni spacerujemy dla Praw
Kobiet zarówno w większych, jak i mniejszych miejscowościach. Organizujemy też działania,
które pomagają kobietom będącym albo mogącym być w ciąży.

Rząd atakujący kobiety zaatakował wszystkie osoby w naszym kraju. W końcu nadejdzie
dzień, w którym przypomnimy mu jego czyny i go rozliczymy. Już nie będzie mógł wtedy
powiedzieć, że winni są wszyscy prócz niego.

Agata Szerszeniewicz

 
