# Złotówka za życie człowieka. Skandal w olsztyński szpitalu?

- Link: https://tko.pl/63212,2020,10,19,zlotowka-za-zycie-czlowieka-skandal-w-olsztynski-szpitalu
- Published: 2020-10-19T12:09:21+02:00
- Author: Krzysztof Rutkowski

**Rodzina zmarłego nie ma wątpliwości – winę za śmierć 75-latka ponosi szpital. 
Władze WSS wskazują żonę. Sprawę opisała Gazeta Wyborcza. **

Jak donosi Wyborcza Olsztyn, Szpital Wojewódzki w Olsztynie mogą czekać poważne 
konsekwencje. W 2017 roku na zabieg wszczepienia zastawki aortalnej do WSS przyszedł
75-letni Jerzy Wyszogrodzki. Po udanym zabiegu przeleżał w szpitalu tydzień, a następnie
został wypisany, mimo niepokojącego kaszlu. Osłabiony mężczyzna nie był w stanie
chodzić o własnych siłach, co miało być normalne po takim zabiegu.

W trakcie jego rekonwalescencji domowej, pana Jerzego odwiedził lekarz rodziny, 
który zauważył, że mostek mężczyzny rozchodzi się, a rana pooperacyjna zwiększa 
się. 75-latek ponownie trafił do szpitala, gdzie przeszedł kolejną operację, raptem
po 15 dniach od pierwszej. Przez kolejne tygodnie był nieprzytomny, obudził się 
tylko raz w tym czasie. Przeprowadzono trzecią operację, po której Jerzy Wyszogrodzki
nie odzyskał już przytomności i zmarł.

Jak ustalił dziennikarz Gazety Wyborczej, bliscy pana Jerzego nie zamierzali tak
zostawić sprawy. Postanowili ustalić czy za śmierć 75-latka nie odpowiada szpital.
Zgłosili się do Wojewódzkiej Komisji ds. Orzekania o Zdarzeniach Medycznych. Komisja
uznała, że śmierć mężczyzny kwalifikuje się jako „zdarzenie medyczne” i zaniedbanie
ze strony szpitala przyczyniło się do zgonu mężczyzny. WSS złożył wniosek o ponowne
rozpoznanie sprawy i winą za śmierć pana Jerzego próbował obarczyć żonę mężczyzny,
która miała przedawkować podawany mężowi lek przeciwzakrzepowy Acenucomarol, co 
miało spowodować niestabilności mostka i zakażenie rany pooperacyjnej. Do tego szpital
przywoływał brak regularnie wykonywanych kontroli w poradni lekarskiej, które są
wymagane przy podawaniu Acenucomarolu.

Przy drugim podejściu do sprawy, komisja również nie przychyliła się do strony szpitala.
Zauważono, że nie ma dowodów na to, by placówka poinformowała żonę zmarłego o konieczności
przeprowadzania kontroli parametrów w poradni lekarskiej. Komisja oznajmiła także,
że szpital nie zadbał o prawidłową edukację pacjenta, ani jego bliskich o zajmowaniu
się raną pooperacyjną. Komisja oceniła, że do zakażenia rany doszło na terenie szpitala,
a nie w domu pacjenta.

W sierpniu rodzina zmarłego wystosowała propozycję do szpitala, opiewającą na 100
tys. zł w ramach zadośćuczynienia. Szpital postanowił skontrować tę ofertę… proponując
rodzinie zmarłego złotówkę. Zastępca dyrektora ds. lecznictwa WSS w Olsztynie, Jerzy
Górny, przekazał Wyborczej [Olsztyn](https://tko.pl/olsztyn), że szpital nie poczuwa
się winnym śmierci 75-latka i może od siebie zaproponować symboliczną złotówkę.

Rodzina Jerzego Wyszogrodzkiego przygotowuje pozew dla Szpitala Wojewódzkiego.
