# Uprawiam sport, reprezentuję Olsztyn. To moja praca – rozmowa z Asłambekiem Saidowem

- Link: https://tko.pl/63169,2014,10,16,uprawiam-sport-reprezentuje-olsztyn-to-moja-praca-rozmowa-z-aslambekiem-saidowem
- Published: 2014-10-16T10:55:28+02:00
- Author: Redakcja TKO

**W czwartek 9 października, po 50 dniach odosobnienia, areszt opuścił Asłambek 
Saidow. Zawodnik MMA został zatrzymany przez Centralne Biuro Śledcze 21 sierpnia
wraz z trzema innymi osobami. Wszyscy zostali aresztowani pod zarzutem działania
w zorganizowanej grupie przestępczej, ściągania należności i haraczy. Na temat niejasności
wokół jego zatrzymania pisaliśmy w poprzednim numerze „Kuriera Olsztyńskiego”.**

Asłambek Saidow został wyciągnięty ze swojego samochodu na olsztyńskim Zatorzu. 
Funkcjonariusze CBŚ zatrzymali również Asłana A., Michała Sz. i Piotra P. Cała czwórka
na wniosek prokuratury została aresztowana na trzy miesiące. – Prawda sama się obroni–
tak mówił nam zaraz po zatrzymaniu Mamed Chalidow, kuzyn Asłambeka. Według gwiazdora
MMA jego kuzyn został wrobiony w całą sprawę, a wątpliwe oskarżenia oparte są na
zeznaniach dwóch osób: Rasina, hazardzisty i oszusta oraz przestępcy, który jest
świadkiem ze słyszenia. Spotkaliśmy się z Saidowem dwa dni po jego wyjściu z aresztu,
aby porozmawiać o oskarżeniach i o tym, co tak naprawdę powiedział Rasinowi*.

**Jak czujesz się po wyjściu z aresztu? Jak wyglądał pobyt na oddziale dla szczególnie
niebezpiecznych więźniów?**

Spędziłem tam równo 50 dni. Miałem inne stroje i wszystko było maksymalnie ograniczone.
Z jednej strony to dobrze. Na pewno wiedzieli, że nic nie kombinuję i nie nawiązuję
z nikim kontaktu. Z drugiej umieszczenie na takim oddziale nie było okej. W Olsztynie
przyszli [funkcjonariusze służby więziennej – przyp. red.] i powiedzieli, że przydzielają
mnie do niebezpiecznych więźniów. Myślę, że decyzję, że mam być akurat tak traktowany,
jako niebezpieczny aresztant, otrzymali z góry. Nie miałem żadnych informacji z 
zewnątrz, tylko kilka spotkań z moim prawnikiem.

**Strażnicy na pewno kojarzą cię z walk KSW. Jak zacho****wywali się wobec ciebie
w trakcie tych 50 dni?**

Podchodzili do mnie z szacunkiem. Pewnie większość wiedziała, że to, jak pokazano
moje zatrzymanie i stawiane mi zarzuty, nie ma nic wspólnego z rzeczywistością.

**Zostałeś zatrzymany w ciągu dnia na Zatorzu. Czy środ****ki użyte w trakcie akcji
CBŚ nie były zbyt brutalne?**

To była pokazówka CBŚ. Wybili mi szyby. Zrobili show z zatrzymania i to na środku
ulicy. Nie wyglądało to za ciekawie.

**Trenowałeś cokolwiek przez te 50 dni?**

Są w areszcie świetlice. Parę razy się zgłosiłem, żeby z niej skorzystać, ale nie
dostałem zgody. Może zapomnieli o mnie. W sali robiłem pompki i brzuszki.

**Co tak naprawdę wydarzyło się między tobą a Rasinem?**

Moim błędem było to, że pożyczyłem mu pieniądze. Moje pieniądze. Na początku nie
wiedziałem, co to za człowiek. Po pożyczce opowiadał mi o tym, że będziemy razem
zarabiać. Mamed mi powiedział, że Rasin to jest oszust, który nie tylko pożyczył
ode mnie gotówkę. Wtedy chciałem, żeby oddał mi pieniądze. Olewał mnie. Dzwonił,
że już jedzie i później wyłączał telefon. Odzywał się po kilku dniach i mówił, że
nie ma. To mówiłem mu, żeby jak nie ma, to powinien powiedzieć wprost. Nie naciskałem,
a miesiące mijały. Oddał mi część pieniędzy, ale ja mu jeszcze pożyczyłem, bo nie
miał na rodzinę. Dawałem mu z dobrej woli, na życie. No i pewnego razu powiedziałem,
że jak mi nie odda, to zrobię to i to. Mam nadzieję, że ludzie zrozumieją, że Rasin
nie jest ofiarą, a ja członkiem jakiejś zorganizowanej grupy przestępczej. Te pogłoski
o tym, że zbierałem jakieś haracze… Chciałem odzyskać tylko swoje pieniądze. Ja 
naprawdę nie mam w życiu źle, nie narzekam. Mieszkam w Olsztynie. Samochód, walki,
sponsorów mam. Starcza mi spokojnie na wydatki. Haracze nie są mi do niczego potrzebne.
Wiem, jak ciężko było to wszystko osiągnąć. Wiem też, ile pomógł mi Mamed.

**Podobno parę dni przed zatrzymaniem mówiłeś, że poli****cja się tobą interesuje.
Skąd o tym wiedziałeś?**

Były takie pogłoski, ale ja je olewałem. Bo w zasadzie za co miałbym zostać zatrzymany?
[Olsztyn](https://tko.pl/olsztyn) jest mały i słyszałem, że byliśmy śledzeni. Nie
wierzyłem w to.

**Podobno świadek ze słyszenia był twoim znajomym…**

On coś tam słyszał. Sam mogę powiedzieć, że słyszałem coś o kimś. Znałem go dobrze
i jestem w szoku. Myślałem, że jest moim kolegą.

**Opuściłeś areszt, ale zarzuty nadal nad tobą ciążą. Jesteś przygotowany do procesu?**

W prokuraturze powiedziałem, że nic mu nie zrobiłem. Powiedziałem tylko, że ma oddać
mi moje pieniądze. Ludzie kłócą się między sobą i grożą sobie. Rasin był często 
poobijany, ale jakoś sprawcami tych pobić policja się nie interesowała, za to mnie
zatrzymano.

**Dzień po zatrzymaniu Mamed Chalidow spotkał się z Ra****sinem, ponieważ ten na
to nalegał. Powiedział w trakcie spotkania, że CBŚ naciskało na niego, że ma coś
na ciebie znaleźć. Możesz ten fakt skomentować?**

Nie wiem, po co było to potrzebne. Czy ja komuś przeszkadzam? Reprezentuję Olsztyn,
mam tu rodzinę, uprawiam sport – idę na trening, odpoczywam i idę na drugi trening.
To jest moja praca i tym żyję. Zrobiłem błąd, bo nie posłuchałem Mameda i pożyczyłem
pieniądze Rasinowi.

**Wyszedłeś z aresztu. Kiedy kolejne walki? Masz jakieś plany sportowe?**

Na razie wyszedłem. Mam ważny kontrakt z KSW. Mam nadzieję, że wszystko szybko się
wyjaśni. Chciałbym robić dalej to, co lubię.

Michał Krawiel

*_pseudonim głównego świadka oskarżenia został zmieniony._
