# Sanepid: niektórzy trafiają z jednej kwarantanny na drugą. II LO w trybie zdalnym przez lekkomyślność rodziców

- Odnośnik: https://tko.pl/62949,2020,10,14,sanepid-niektorzy-trafiaja-z-jednej-kwarantanny-na-druga-ii-lo-w-trybie-zdalnym-przez-lekkomyslnosc-rodzicow
- Opublikowano: 2020-10-14T12:45:29+02:00
- Autor: Redakcja TKO

**Służby sanitarne przyznają, że przybywa rodzin, które z jednej kwarantanny trafiają
na kolejną. W Olsztynie zdalne nauczanie wprowadzono w II LO z powodu pozytywnego
testu uczennicy tej samej klasy, co przy poprzednim zdalnym nauczaniu.**

Powiatowy inspektor sanitarny w Mrągowie Beata Doraczyńska powiedziała, że w tym
powiecie jest kilka rodzin, które z jednej kwarantanny trafiają na drugą. „Chodzi
o przypadki kwarantanny związane np. ze szkołami. Są rodziny, w których najpierw
na kwarantannie była klasa młodszego dziecka, za chwilkę starszego. Rodzice takich
dzieci nie wracają do pracy, są z tego powodu załamani, bo mają zobowiązania finansowe”–
powiedziała Doraczyńska.

Mimo trudnej sytuacji rodzin, które siedzą w domach, zdane na pomoc rodziny i sąsiadów,
znakomita większość z nich przestrzega kwarantanny. „Ludzie przyznają nam, że się
martwią o pracę, ale dodają, że za nic na świecie nie chcieliby zarazić w zakładach
pracy innych ludzi. Doceniają, że ich zakłady pracują i nie chcą się stać powodem
wstrzymania pracy w firmach. Takiej solidarności dotąd nie obserwowaliśmy” – powiedziała
Doraczyńska. Przyznała, że niektórzy dzwonią do sanepidu pytając, co mają robić,
bo według nich mają objawy zakażenia i obawiają się pójścia do pracy, by z ich powodu
nie wstrzymać produkcji.

„Wiele osób zaczęło myśleć nie tylko o sobie, ale o innych. W tym trudnym czasie
to bardzo budujące i pozytywne” – powiedziała Doraczyńska.

Niestety, z powodu lekkomyślności jednej z rodzin z [Olsztyna](https://tko.pl/olsztyn)
II LO w tym mieście kolejny raz pracuje w trybie zdalnym. „W klasie jest potwierdzony
pozytywny przypadek uczennicy” – powiedziała powiatowa inspektor sanitarna w Olsztynie
Teresa Parys.

Parys odmówiła ujawnienia kulis tego przypadku. Z ustaleń wynika jednak, że chora
uczennica uczy się w tej samej klasie, która już raz była poddawana kwarantannie.
Rodzice uczniów tej klasy powiedzieli, że do szkoły miała chodzić uczennica, której
rodzina była objęta kwarantanną.

„Kolejny raz z tego samego powodu mamy przerwę w pracy, a rodzeństwo przerwę w nauce.
To bardzo przykra sytuacja, mamy żal, do rodziny, która nie stosowała się do nałożonych
na nią obostrzeń” – powiedział rodzic dziecka z klasy objętej kwarantanną.
