# Radny składa zapytanie do Marszałka Województwa: „Co się dzieje w Urzędzie Marszałkowskim?”

- Link: https://tko.pl/59994,2020,09,16,radny-sklada-zapytanie-do-marszalka-wojewodztwa-co-sie-dzieje-w-urzedzie-marszalkowskim
- Published: 2020-09-16T12:42:48+02:00
- Author: Krzysztof Rutkowski

**Seria niefortunnych zdarzeń spadła na Urząd Wojewódzki w Olsztynie. Teraz za sprawy
bierze się wojewódzki radny.**

_„Coś złego dzieje się w Urzędzie Marszałkowskim, jeżeli szef departamentu z PSL
publicznie na łamach miesięcznika >>Debata<< oskarża swoją zastępczynię z PO, że
ta nie wywiązuje się ze swoich obowiązków służbowych oraz nie przestrzega dyscypliny
pracy. Zaniepokojony tą sytuacją zwróciłem się do Marszałka z zapytaniem mając na
względzie ratowanie dobrego imienia Samorządu Województwa Warmińsko-Mazurskiego”_–
pisze na swoim Facebooku wojewódzki radny dr Marcin Kazimierczuk.

Radny Kazimierczuk postanowił złożyć interpelację do Marszałka Wojewódzkiego o sytuację
w Urzędzie Marszałkowskim. Wszystko zaczęło się od afery z „odchylaniem dekoltu”
przez dyrektora Ryszarda Cecota, członka partii PSL, który został zawieszony, o 
czym pisaliśmy tutaj: [PSL zawiesił w prawach członka partii urzędnika, który próbował rozchylić dekolt podwładnej](https://tko.pl/58031,2020,08,27,psl-zawiesil-w-prawach-czlonka-partii-urzednika-ktory-probowal-rozchylic-dekolt-podwladnej).

Po tej sytuacji, dyrektor departamentu sportu w Urzędzie Marszałkowskim, Ryszard
Cecot stanął w ogniu kontrowersji po złożeniu publicznych oskarżeń na swoją nową
podwładną, Beatę Bublewicz na łamach internetowego portalu „Debata”:

_„Od samego przyjścia do Departamentu Sportu był konflikt. Ja wymagam pracy, bo 
15 lat prowadziłem działalność gospodarczą, a pani Bublewicz kiedy chce przychodzi
do pracy, kiedy chce wychodzi. Nie wyrażam zgody na urlop pracownika, bo plan urlopu
układany jest z wyprzedzeniem 2-tygodniowym, a pani Bublewicz podpisuje, mimo że
nie ma takiego prawa. Chciała mi zatrudnić sekretarkę. Chce rządzić. Nie może się
pogodzić z tym, że dwie kadencje była posłem, kandydatem na prezydenta [Olsztyna](https://tko.pl/olsztyn).
A tutaj musi słuchać jakiegoś dyrektora z PSL-u._
 _Napisałem rok temu pisma w tej
sprawie do sekretarza Urzędu Marszałkowskiego. Do dzisiaj się nie odniósł. Myślę,
że Urząd Marszałkowski ma wielki problem z panią Bublewicz, a nie ze mną”_

Beata Bublewicz wydała oświadczenie, w którym pisze, że Ryszard Cecot „_mobbingował
mnie dwukrotnie w ubiegłym roku (18 marca i 2 kwietnia) zgłosiłam to pisemnie do
pani wicemarszałek Jolanty Piotrowskiej, której podlega Departament Sportu. Na skutek
mobbingu 2 kwietnia rano podczas godzin pracy, po „rozmowie” z dyrektorem Cecotem,
trafiłam na izbę przyjęć Szpitala Miejskiego w Olsztynie w reakcji na silny stres
z bardzo wysokim ciśnieniem 200/130._ Była posłanka oddala także zarzuty o jej rzekomej
niekompetencji. – _W lipcu tego roku miały miejsce inne zdarzenia mobbingowe wobec
mnie i wobec bezpośrednio podległej mi urzędniczki będące represjami za zgłoszenie
molestowania podległej mi urzędniczki w piątek 10 lipca_ – pisze w oświadczeniu 
Beata Bublewicz. – _Zdarzenie to natychmiast zgłosiłam pisemnie bezpośredniej przełożonej,
ponieważ zawsze postępowałam zgodnie z prawem i uważam, że takich zachowań nie wolno
tolerować. To nie ja nie umiem utrzymać rąk przy sobie, tylko Pan dyrektor._

W związku z tymi oskarżeniami, radny Kazimierczuk postanowił wystosować pytania 
do Marszałka Województwa:

_W jaki sposób zamierza Pan zbadać, czy Pani Beata Bublewicz, zastępca dyrektora
departamentu sportu Urzędu Marszałkowskiego, rzetelnie, starannie i sumiennie wykonuje
prace i obowiązki wynikające z zajmowanego stanowiska?_

_W jaki sposób zamierza Pan zbadać, czy Pani Beata Bublewicz, zastępca dyrektora
departamentu sportu Urzędu Marszałkowskiego, przestrzega ustalonego czasu pracy,
porządku i dyscypliny pracy?_

 

 
