# Najpierw poszkodowanym, później sprawcą wypadku. Na pomoc przyszła mu Senator Lidia Staroń!

- Link: https://tko.pl/59471,2020,09,11,najpierw-poszkodowanym-pozniej-sprawca-wypadku-na-pomoc-przyszla-mu-senator-lidia-staron
- Published: 2020-09-11T10:23:10+02:00
- Author: Redakcja TKO

**„Wygraliśmy! Koniec tego nieszczęsnego pecha!” – takie słowa z ulgą mogą rzec 
Pan Sergiusz wraz z Panią Senator Lidią Staroń.**

Dokładnie 6 lat temu Pan Sergiusz (79 l.) wybrał się na jedną z wielu przejażdżek
rowerowych. Jest to jego ulubiony środek lokomocji. Zawsze bacznie dba o to, żeby
zabezpieczyć się w odblaski, by być dobrze widocznym na jezdni. Niestety to właśnie
wtedy doszło do nieszczęśliwego wypadku.

„Zasygnalizowałem ręką zamiar skrętu w lewo, w uliczkę prowadzącą do nowo powstającego
osiedla bloków wielorodzinnych. Tam kupiłem mieszkanie” – powiedział Pan Sergiusz.
Podczas skrętu został potrącony przez samochód. Nie skończyło się to najłagodniej
dla Pana Sergiusza, ponieważ doznał licznych obrażeń a w związku z tym przewieziono
go do szpitala.

Na miejsce wypadku została zawiadomiona policja, która nie zabezpieczyła miejsca
wypadku, nie dokonała oględzin, ani żadnych pomiarów. Co ciekawsze, jeden z policjantów
natychmiast przyjechał do szpitala za poszkodowanym i wręczył mu mandat w wysokości
200 zł. Pan Sergiusz nie do końca świadomy, co się stało, podpisał go. Nie wiedział
jeszcze wtedy, że ten podpis będzie bardzo cenny w sprawie, którą wytoczył mu kierujący
autem.

[⌊Najpierw poszkodowanym, później sprawcą wypadku. Na pomoc przyszła mu Senator 
Lidia Staroń!⌉⌊Najpierw poszkodowanym, później sprawcą wypadku. Na pomoc przyszła
mu Senator Lidia Staroń!⌉[

Po wyjściu ze szpitala Pan Sergiusz został uświadomiony o możliwości zaskarżenia
mandatu. I tak zrobił. Jednak w sądzie okazało się, że jest już po terminie…
 Po
kilku latach, gdy Pan Sergiusz powoli zapominał o całym wydarzeniu, dostał pismo
od komornika na zapłatę prawie 9 tysięcy złotych! Ubezpieczyciel kierowcy pozwał
rowerzystę o zapłatę za uszkodzenie pojazdu.

„Wypłaciłem wszystkie oszczędności z konta i oddałem co do grosza” – powiedział 
mężczyzna. Jednak nie poddał się tak łatwo. Udał się po pomoc do Pani [Senator Lidii Staroń](https://tko.pl/206286,2023,07,15,umowa-darowizny-senator-staron-poradnik),
która przygotowała mu skargę na czynności komornika, która okazała się skuteczna.
Komornik zwrócił pobrane pieniądze. Kolejna była sprawa z ubezpieczycielem, która
trafiła aż do Sądu w [Olsztynie](https://tko.pl/olsztyn).
 „Wygraliśmy! Sąd oddalił
pozew ubezpieczyciela, a ten musiał oddać całą zapłaconą sumę!” – powiedziała Pani
Senator. „Jednak to nie był jeszcze koniec. Pieniądze nie wpłynęły na konto Pana
Sergiusza. Dopiero po kolejnym piśmie firma zwróciła całą należną kwotę” – dodała.

Po zakończeniu sprawy i odzyskaniu pieniędzy Pan Sergiusz udał się do biura Pani
Senator z ogromnymi podziękowaniami i bukietem kwiatów.

Na szczęście wszystko zakończyło się pomyślnie.
