# Agresywny jeleń zaatakował w lesie czworo grzybiarzy. Bronili się scyzorykiem

- Link: https://tko.pl/59376,2020,09,10,agresywny-jelen-zaatakowal-w-lesie-czworo-grzybiarzy-bronili-sie-scyzorykiem
- Published: 2020-09-10T11:43:16+02:00
- Author: Redakcja TKO

**Młody jeleń zaatakował w lesie pod Górowem Iławeckim czworo grzybiarzy. Jednego
z nich na rogach przeciągnął po ściółce leśnej. Zdaniem leśników był to młody byk,
który nie bał się ludzi, bo regularnie przychodził na jabłka do sadu rosnącego przy
lesie. Jelenie mają teraz rykowisko i mogą zachowywać się nietypowo.**

Marta Kabelis z policji w Bartoszycach powiedziała, że do niecodziennego zdarzenia
doszło w środę w południe w lesie nieopodal wsi Kamińsk. „Zadzwoniła na policję 
kobieta twierdząc, że ją, jej syna i męża oraz sąsiada zaatakował jeleń. Zwierzę
miało zajść po cichu grzybiarzy i zaatakować ich” – powiedziała Kabelis.

Najpierw ludzie próbowali odstraszyć jelenia, ale nie dało to efektów. Zwierzę miało
się zaatakować ludzi. Kobieta pierwsza uciekła z lasu i wezwała pomoc. Mężczyźni
kilkanaście minut siłowali się z jeleniem, jeden z nich złapał zwierzę za rogi, 
ale to nie odstraszyło go. Wręcz przeciwnie – rozjuszone zwierzę przeciągnęło mężczyznę
przez kilkanaście metrów po ściółce. Na ten widok sąsiad mężczyzny ranił jelenia
w nogę scyzorykiem, który miał ze sobą na grzybobraniu. Dopiero wówczas jeleń uciekł
do lasu.

Na miejsce niecodziennego zdarzenia oprócz policji przyjechała karetka, która opatrzyła
mężczyznę. „Na szczęście był tylko poobijany, nic poważnego mu się nie stało” – 
dodała Kabelis.

„Cieszymy się, że ta historia ma taki finał, bo mogła się skończyć naprawdę bardzo
poważnie. Jeleń to duże zwierzę i może zrobić krzywdę” – powiedział  rzecznik prasowy
Lasów Państwowych w [Olsztynie](https://tko.pl/olsztyn) Adam Pietrzak. Leśnicy także
byli na miejscu zdarzenia i stwierdzili, że ściółka była rzeczywiście tak skotłowana,
że relacja poturbowanego mężczyzny i jego kompanów wygląda na prawdziwą. Leśnicy
stwierdzili też na miejscu ślady krwi jelenia, które powstały po zranieniu zwierzęcia.

Zdaniem leśników jeleń mógł się zachować tak nietypowo ponieważ obecnie trwa rykowisko
i w zwierzętach „buzują hormony”. „Kolejna sprawa to fakt, że był to młody byk, 
który zdaniem okolicznych mieszkańców regularnie przychodził na jabłka do sadu rosnącego
pod lasem. „W związku z wizytami w sadzie jeleń oswoił się z widokiem ludzi i nie
za bardzo się ich bał. Widocznie, gdy zobaczył grzybiarzy potraktował ich jak rywali
na swoim terenie i dlatego zaatakował” – powiedział Pietrzak.

Obecnie w warmińsko-mazurskich lasach jest wysyp grzybów i wiele ludzi chodzi do
lasu. W ocenie Pietrzaka nie ma powodów, by się obawiać ataków dzikich zwierząt.„
Ten przypadek to wyjątek potwierdzający regułę, zdecydowana większość zwierząt boi
się ludzi i ucieka, a nie atakuje” – dodał rzecznik Lasów Państwowych w Olsztynie.
