# PSL zawiesił w prawach członka partii urzędnika, który próbował rozchylić dekolt podwładnej

- Link: https://tko.pl/58031,2020,08,27,psl-zawiesil-w-prawach-czlonka-partii-urzednika-ktory-probowal-rozchylic-dekolt-podwladnej
- Published: 2020-08-27T18:08:22+02:00
- Author: Redakcja TKO

**Kierownictwo Polskiego Stronnictwa Ludowego zawiesiło w prawach członka tej partii
urzędnika urzędu marszałkowskiego w Olsztynie, bo podwładna urzędnika poinformowała,
że próbował rozchylić jej dekolt – poinformowała wiceprezes partii Urszula Pasławska.**

Wiceprezes PSL Urszula Pasławska poinformowała, że zawieszenie w prawach członka
PSL będzie obowiązywało urzędnika do czasu wyjaśnienia sprawy jego zachowania wobec
podwładnej.

„Decyzję o zawieszeniu tej osoby w prawach członka PSL podjęło kierownictwo partii”–
powiedziała Pasławska, dodając, że zgodnie ze statutem PSL taką decyzję można podjąć
na poziomie regionalnym lub centralnym. W tym wypadku decyzja zapadła na szczeblu
centralnym.

„Zależało nam na tym, by decyzje w takich sprawach zapadały szybko i sprawnie” –
podkreśliła wiceprezes PSL, zastrzegając, że decyzja ta nie ma nic wspólnego z przesądzaniem
o winie urzędnika z [Olsztyna](https://tko.pl/olsztyn). Zaznaczyła, że chodzi o „
czas do wyjaśnienia sprawy”.

We wtorek ujawniono, że działacz PSL jako dyrektor jednego z departamentów urzędu
marszałkowskiego w Olsztynie miał próbować rozchylić dekolt podwładnej, która przyszła
do niego, by podpisał urzędowe dokumenty. Do zdarzenia miało dojść 10 lipca. Urzędniczka
jeszcze tego samego dnia poinformowała o incydencie swoją bezpośrednią przełożoną,
a ta także tego samego dnia (tj. 10 lipca) poinformowała o tym wicemarszałka odpowiedzialnego
za pracę departamentu, w którym doszło do incydentu.

Zgodnie z „Procedurą przeciwdziałania dyskryminowaniu oraz mobbingowi w Urzędzie
Marszałkowskim Województwa Warmińsko-Mazurskiego” marszałek po uzyskaniu informacji
od pracownika o stosowaniu wobec niego mobbingu powinien „niezwłocznie, w miarę 
możliwości w ciągu 7 dni roboczych” od uzyskania skargi powołać wewnętrzną komisję,
która ma sprawę zbadać. Wedle zapisów tego samego dokumentu komisja powinna przedstawić
opinię na temat zdarzeń wskazanych przez osobę podającą się za mobbingowaną „niezwłocznie,
w miarę możliwości, nie później niż w ciągu 21 dni roboczych od powołania zespołu”.

Tymczasem urząd marszałkowski komisję do zbadania zdarzeń z 10 lipca powołał 27 
lipca. Biuro prasowe urzędu po blisko dwóch tygodniach od zadania pytań w tej sprawie
przyznało w poniedziałek, że sam zespół zaczął pracować 31 lipca.

„Precyzyjne określenie daty zakończenia rozpoczętych w dniu 31 lipca 2020 r. prac
ww. zespołu aktualnie nie jest możliwe” – poinformowano. Na pytanie o powody powołania
komisji z opóźnieniem nie otrzymano odpowiedzi.

„Jak wynika z dotychczasowych doświadczeń Urzędu, poważne zarzuty stawiane współpracownikom
nie zawsze znajdują potwierdzenie w przeprowadzonym postępowaniu wyjaśniającym, 
a nawet sądowym” – odpowiedziało biuro prasowe marszałka, pytane o sytuację z 10
lipca.

Dyrektor, na którego zachowanie poskarżyła się urzędniczka, został 3 sierpnia przeniesiony
do innego departamentu. Z informacji uzyskanych wynika, że dyrektor kilkakrotnie
próbował doprowadzić do rozmowy z urzędniczką w cztery oczy, a kilka dni po incydencie
na zebraniu całego zespołu publicznie beształ urzędniczkę i jej przełożoną, która
zgłosiła incydent kierownictwu urzędu.

Szefem PSL na Warmii i Mazurach jest marszałek województwa Gustaw Marek Brzezin.
Prośby dziennikarzy o spotkanie z marszałkiem i rozmowę o zachowaniu dyrektora od
dwóch tygodni pozostają bez odpowiedzi.
