# Czy powstanie żwirownia w Bukwałdzie? Już raz inwestycje zablokowano

- Link: https://tko.pl/56771,2020,08,15,czy-powstanie-zwirownia-w-bukwaldzie-juz-raz-inwestycje-zablokowano
- Published: 2020-08-15T14:16:35+02:00
- Author: Krzysztof Rutkowski

**Prywatny inwestor złożył nieformalne zapytanie o możliwość wywozu urobku drogami
gminnymi. To wystarczyło, by zorganizowała się grupa mieszkańców trzech okolicznych
wsi i rozpoczęła protest. O co chodzi w konflikcie o budowę żwirowni?**

W 2013 roku było blisko do zrealizowania inwestycji z wydobyciem żwiru. Właściciela
terenu wtedy powstrzymali mieszkańcy, którzy zablokowali inwestycję. Po 7 latach
problem zdaje się powracać.

Chodzi o całkiem spory teren:

_„Powierzchnia obszaru to ponad 11 h i są to tereny chronione, o wartości przyrodniczej”_–
poinformowała Agnieszka Stachowska, kierownik Referatu Gospodarki Przestrzennej 
i Ochrony Środowiska w Urzędzie Gminy Dywity.

Gmina Dywity otrzymała mail od inwestora, który zapytał o możliwość korzystania 
z dróg gminnych oraz wybudowanie przeprawy przez Łynę w miejscowości Pistki. Mieszkańcy
zauważyli, że coś jest nie tak już wcześniej, kiedy to na miejscu potencjalnej inwestycji,
zaczęły pojawiać się luksusowe samochody i ludzie, którzy dokonywali pomiarów. To
przestraszyło mieszkańców, zebrali się oni pod przewodnictwem Stowarzyszenia Przyjaciół
Wsi Bukwałd i zorganizowali protest, przeciwko budowie żwirowni. Zaprosili do niego
mieszkańców okolicznych wiosek, Barkwedy, Brąswałdu i Kajn: [Tłumy ludzi przed urzędem gminy – protest przeciwko żwirowni](https://tko.pl/56722,2020,08,14,tlumy-ludzi-przed-urzedem-gminy-protest-przeciwko-zwirowni).

Ludzie boją się o swoje domy, które miałyby stać obok aktywnej żwirowni. W zagrożeniu
może się także znaleźć lokalne środowisko, ograniczony lub utrudniony może zostać
dostęp do wody czy mogłoby dojść do zniszczenia lokalnej przyrody. Wokół omawianych
terenów znajdują się liczne zabytki historyczne i przyrodnicze. W Bukwałdzie znajduje
się Ośrodek Rehabilitacji Ptaków Dzikich prowadzony przez Fundację Albatros, która
dołączyła do protestu przeciwko żwirowni. W zagrożeniu mogą znajdować się także 
drogi, które inwestor mógłby zniszczyć wywożąc tony kruszywa.

Mieszkańcy choć dmuchają na zimne, to jak twierdzą, niebezpodstawnie. Zdaniem sołtys
Bukwałdu, Bogumiły Brewki, etap planowania to ostatni moment na zablokowanie inwestycji.

Wójt Gminy, Daniel Zadworny uspokaja mieszkańców, że póki co nie było żadnego formalnego
wniosku o wydanie decyzji środowiskowej dla uruchomienia żwirowni. Wójt zapewnił,
że wszelkie jego decyzje i ruchy w tej kwestii, będą jawne i wcześniej przedyskutowane
oraz przeanalizowane.

Mieszkańcy zauważają potencjalną korelację między wybudowaniem żwirowni, a inwestycją
w budowę nowej obwodnicy [Olsztyna](https://tko.pl/olsztyn) – północnej. Do budowy
potrzebne będą znaczne ilości kruszywa, które mogłaby dostarczać żwirownia. Sołtys
Bukwałdu twierdzi, że inwestorem ma być firma Eco-Ter z Olsztyna, która jest już
właścicielem jednej żwirowni.

Urzędnicy gminy zapewnili nas, że wójt przede wszystkim będzie działał w ramach 
obowiązującego prawa i nie zamierza ulegać presji żadnej ze stron możliwego sporu.
