# Projektanci samochodów pracują na drukarkach 3D od olsztyńskiej firmy

- Link: https://tko.pl/56679,2020,08,13,projektanci-samochodow-pracuja-na-drukarkach-3d-od-olsztynskiej-firmy
- Published: 2020-08-13T17:44:58+02:00
- Author: Krzysztof Rutkowski

**Technologia druku 3D staje się niezbędna w pracy projektantów, również tych związanych
z motoryzacją. Na urządzeniach od Zortrax drukuje Vincenzo Mattia, właściciel firmy
Vins Motors współpracującej z koncernem Ferrari oraz Bartłomiej Błaszczak z ABcar
Oldtimers, który specjalizuje się w rekonstrukcji zabytkowych samochodów. **

Projektowanie i tworzenie samochodów wymaga wykorzystywania wielu technik, takich
jak: odręczne rysunki, projektowanie w programach graficznych typu CAD, odlewnictwo,
blacharstwo, stolarstwo, spawalnictwo, tłoczenie czy formowanie wtryskowe. Druk 
3D dołączył do tej listy, pozwalając testować prototypy nowych rozwiązań lub tworzyć
niedostępne w sprzedaży części. Potencjał tej technologii może być wykorzystany 
w bardzo różny sposób, w zależności od projektu, nad którym obecnie pracuje użytkownik
urządzenia. Pokazują to przykłady dwóch niezależnych projektantów, dla których narzędziami
pracy są drukarki polskiej firmy Zortrax.

– _Rekonstrukcja zabytkowych samochodów wymaga wielu godzin projektowania, prototypowania
i szukania niestandardowych rozwiązań. Poszczególne komponenty przygotowuje się 
na podstawie rysunków, a czasem zdjęć oryginalnych aut. Wielu części, szczególnie
drobnych elementów i zdobień nadających charakter konkretnemu pojazdowi nie da się
kupić lub wytworzyć tradycyjnymi metodami. Muszą zostać stworzone na potrzeby tego
konkretnego modelu samochodu, np. za pomocą drukarek 3D, które umożliwiają odtworzenie
potrzebnego kształtu z niemal fotograficzną precyzją _– mówi Bartłomiej Błaszczak
z ABcar Oldtimers.

Rekonstrukcja zabytkowych samochodów, stosowana w ABcar, wiąże się z tzw. coachbuildingiem.
W okresie międzywojennym funkcjonowało wiele firm takich jak Mulliner czy Hooper,
które zajmowały się budową karoserii na specjalne zamówienie, dla klientów kupujących
podwozia marki Bentley czy Rolls Royce. Obecnie, wielu kolekcjonerom i pasjonatom
udaje się zdobyć zabytkowe podwozia. Taka „baza” pozwala na zbudowanie wybranego
modelu auta na specjalne zamówienie klienta.

Praca projektanta przy odtworzeniu dawnego pojazdu rozpoczyna się od przejrzenia
wszystkich możliwych materiałów na jego temat: szkiców, rysunków, nagrań wideo (
jeśli takie istnieją). Następnie musi on przewidzieć, z jakich technik będzie trzeba
skorzystać podczas budowania. Łączy się tutaj tradycyjne techniki stosowane w okresie,
z którego pochodzi odwzorowywane auto z nowoczesnymi metodami, takimi jak druk 3D.
Wyzwaniem jest stworzenie drobnych, czasem niemal jubilerskich elementów. Litery
na zderzakach, pieczęcie pozwalające nanosić wzory na tapicerkę, niewielkie części
do zegarów na desce rozdzielczej, np. wskazówki oraz klamki i uchwyty, powstają 
dzięki precyzyjnej drukarce żywicowej Zortrax Inkspire. Często, poddane dodatkowej
obróbce, stają się docelowym elementem auta.

Inaczej wykorzystanie druku 3D wygląda w firmach i zakładach projektujących nowe
samochody. Vincenzo Mattia, właściciel Vins Motors, a wcześniej przez ponad 7 lat
projektant w Ferrari, wykorzystuje go, przede wszystkim, do wytłumaczenia zespołowi
projektantów i konstruktorów jak widzi opracowywane przez siebie rozwiązanie. W 
przypadku koncernów motoryzacyjnych takich jak Ferrari, gdzie w proces powstawania
samochodów zaangażowanych jest nawet 3000 osób, z czego 1000 zajmuje się samym tylko
prototypowaniem – konieczne jest jasne przedstawienie swojej wizji. Rysunki i modele
nie wystarczą. Wydrukowanie prototypu konkretnego elementu i dopasowanie go do budowanego
silnika pomaga wypracować najlepsze rozwiązanie. Do pokazania swojego pomysłu wystarczy
nawet drukarka desktopowa o zwiększonym polu roboczym np. M300 Plus od Zortax, która
pozwala na szybkie wytworzenie modelu, który następnie jest dopracowywany innymi
metodami.

– _Kiedyś najważniejszą umiejętnością projektanta było szkicowanie na papierze, 
potem przeszliśmy na projektowanie komputerowe i programy typu CAD. Obecnie jesteśmy
w trakcie drugiej wielkiej rewolucji w świecie designu. Zastępujemy modele cyfrowe
realnymi modelami 3D. Zwracamy się w kierunku rzeczy, których można dotknąć, które
naprawdę można zobaczyć. Nie tylko na ekranie, ale zamontowane w prawdziwym samochodzie.
To pozwala na szybszą pracę i realizację jeszcze ciekawszych pomysłów. Druk 3D już
niedługo będzie dla projektantów równie ważny jak rysunek_ – mówi Vincenzo Mattia
z Vins Motors.

Praca designerów nie kończy się w momencie wykonania projektu. Muszą być cały czas
dostępni, aby konsultować postępy w realizacji z inżynierami czy konstruktorami.
Wielu trudności pojawiających się na różnych etapach tworzenia pojazdu nie sposób
przewidzieć wcześniej. Konieczna jest elastyczność i szybkie reagowanie na zaistniałą
sytuację. Druk 3D jest często stosowany jako “pierwsza pomoc” przy wymianie lub 
naprawie części, która nie spełniła oczekiwań. Pęknięty, uszkodzony lub niepasujący
element najlepiej szybko wydrukować. Pozwala to w ciągu kilku godzin (od zaprojektowania
do wytworzenia) sprawdzić, czy udało się znaleźć rozwiązanie zaistniałego problemu.
Zamówienie części lub wytworzenie jej tradycyjnymi metodami mogłyby zablokować pracę
w warsztacie na kilka dni lub tygodni, a zarówno twórcy nowych samochodów, jak i
rekonstruktorzy zabytkowych aut, zawsze pracują pod presją czasu i z ustalonymi 
z góry terminami. Jak podkreślają obaj specjaliści, tworzenie samochodów to ogromne
wyzwanie, ale również niezwykła satysfakcja z pracy i końcowego efektu.

Zortrax jest polską firmą, która dostarcza kompleksowe rozwiązania w zakresie druku
trójwymiarowego. Zbudowała silną pozycję na rynku desktopowych urządzeń 3D, oferując
swoim klientom również materiały do druku, oprogramowanie Z-SUITE oraz inne produkty
zwiększające wydajność procesu prototypowania. Urządzenia Zortraxu są wykorzystywane
przez tysiące klientów na całym świecie w różnego rodzaju branżach od architektury,
medycyny, motoryzacji przez inżynierię, wzornictwo przemysłowe czy modę. Z rozwiązań
firmy Zortrax korzystali m.in. NASA i koncern Bosch.

 
