# 115 mln zł kary dla Biedronki

- Link: https://tko.pl/56233,2020,08,10,115-mln-zl-kary-dla-biedronki
- Published: 2020-08-10T10:42:26+02:00
- Author: Redakcja TKO

**Prezes UOKiK Tomasz Chróstny nałożył na właściciela sieci Biedronka – spółkę Jeronimo
Martins Polska – karę w wysokości 115 mln zł – poinformował w poniedziałek Urząd.
Biedronka naruszała prawa konsumentów, nieprawidłowo informując o cenach w sklepach–
dodał.**

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów poinformował w komunikacie, że napływały
do niego „liczne skargi konsumentów oraz informacje z Wojewódzkich Inspektoratów
Inspekcji Handlowej dotyczące nieprawidłowego uwidaczniania cen w sklepach sieci
Biedronka„.

„Setki sygnałów dotyczyły wyższych cen w kasie, niż na sklepowych półkach lub braku
cen przy towarze. Skargi dały podstawę do wszczęcia postępowania przeciwko Jeronimo
Martins Polska” – czytamy.

Jak wskazano, w jego trakcie Prezes Urzędu zlecił kontrole Inspekcji Handlowej, 
które potwierdziły skalę nieprawidłowego informowania o cenach w sklepach należących
do JMP.

Z ustaleń Urzędu wynika, że praktyka trwa co najmniej od 2016 r. Dopiero wszczęcie
postępowania pod koniec ubiegłego roku przyczyniło się do podjęcia przez właścicieli
Biedronki działań, których celem ma być rozwiązanie stwierdzonych nieprawidłowości.
Prezes UOKiK będzie monitorował skutki wdrażanych zmian, mających usunąć naruszenia
zbiorowych interesów konsumentów.

„Długotrwała praktyka spowodowała realne straty w portfelach konsumentów i bezpodstawne
wzbogacenie się właściciela sieci ich kosztem. Dlatego zdecydowałem o nałożeniu 
na Jeronimo Martins Polska kary w wysokości 115 mln zł. Istnienie nieprawidłowości
potwierdziła również sama spółka tłumacząc je błędami ludzkimi wynikającymi z dużej
skali działalności. Nie wykluczamy, że tak rzeczywiście mogło być, nie usprawiedliwia
to jednak w żadnym stopniu działania na niekorzyść klientów, tym bardziej, że przez
długi czas przedsiębiorca – pomimo licznych nieprawidłowości wykrywanych przez Inspekcję
Handlową – nie starał się systemowo rozwiązać tego problemu. Tak duży podmiot powinien
dochować należytej staranności w swojej działalności, aby błędy w oznaczeniu nie
dotykały osób kupujących w jego sklepach” – powiedział cytowany w komunikacie Chróstny.

Jak wskazał, cena jest jednym z najważniejszych kryteriów, jakimi kierują się konsumenci
przy wyborze produktów. „Niedopuszczalne jest wprowadzanie konsumentów w błąd co
do właściwej ceny towarów. W przypadku Biedronki klienci przez długi czas płacili
najczęściej więcej niż wynikało to z ceny na sklepowych półkach. Nie zawsze mieli
nawet tego świadomość” – podkreślił prezes UOKiK.

Urząd podał przykładowe skargi konsumentów. Jedna z nich dotyczyła piersi z kurczaka.

„Zachęcony gazetka oraz kartką nad produktem postanowiłem zakupić Pierś z kurczaka
w promocyjnej cenie 9.99zl. Po zrobieniu zakupów udałem się do kasy za towar zapłaciłem
lecz w chwili zapłaty nie zauważyłem na paragonie że piersi są w cenie regularnej
czyli 16.89 za kg (…)Poprosiłem o możliwość zwrotu towaru, lecz usłyszałem że niestety
nie, bo z tym towarem opuściłem sklep i pani nie przyjmie go. Więc powiedziałem 
że to oszustwo i tego tak nie zostawię i zgłoszę to do UOKiK, inna z pań obsługi
powiedziała +i co z tego, co nam zrobią+” – czytamy w przytoczonej przez UOKiK skardze.

Inna skarga dotyczyła papieru toaletowego, który był z wystawioną ceną 9,99 zł, 
a sprzedawano go po 16,99 zł. Jak wskazał autor skargi, „w przypadku zauważenia 
tego oszustwa, nie było możliwości zakupu papieru po cenie zgodnej z wystawioną”.

Kolejna skarga dotyczyła zniczy. „Na palecie ze zniczami wisiała duża kartka z ceną
za znicz. Przy zakupie dwóch zniczy miała być cena 7.99zł za sztukę. W kasie została
naliczona inna cena 12,99 zł za sztukę. Po zwróceniu uwagi Pani kierownicze, poinformowała
mnie że mogę jedynie zwrócić zakupione znicze” – czytamy.

UOKiK przypomina, że każdy sprzedawca ma obowiązek uwidocznienia ceny towaru. „Uniemożliwienie
konsumentowi zapoznania się z ceną na etapie wyboru produktu jest poważnym naruszeniem
jego prawa do rzetelnej, prawdziwej i pełnej informacji. Tymczasem kontrole Inspekcji
Handlowej wykazały, że w sklepach Biedronka średnio aż 14 proc. towarów nie miało
informacji o cenie” – podał Urząd.

UOKiK przekazał, że poza sankcją pieniężną, w sklepach Biedronka będzie musiała 
znaleźć się również informacja o prawach przysługujących konsumentom w przypadku
różnicy w cenie na półce i w kasie o treści: „W przypadku rozbieżności lub wątpliwości
co do ceny za oferowany towar konsument ma prawo do żądania sprzedaży towaru po 
cenie dla niego najkorzystniejszej (art. 5 ustawy z dnia 9 maja 2014 r. o informowaniu
o cenach towarów i usług)”.

Decyzja nie jest prawomocna, przysługuje od niej odwołanie do Sądu Ochrony Konkurencji
i Konsumentów.
