# Dzik zaatakował kobietę w śmietniku. Mieszkanka Olsztyna ma złamaną rękę

- Link: https://tko.pl/54216,2020,07,29,dzik-zaatakowal-kobiete-w-smietniku-mieszkanka-olsztyna-ma-zlamana-reke
- Published: 2020-07-29T10:24:58+02:00
- Author: Krzysztof Rutkowski

**Mieszkanka Olsztyna wyszła z psem na spacer, wyrzucając przy tym śmieci. Mogła
z tej rutynowej czynności nie wyjść cało. Odyniec zaszarżował w jej kierunku.**

Jedna z mieszkanek Pieczewa skontaktowała się z Radiem Olsztyn i opisała swoje spotkanie
z dzikiem. Według relacji kobiety, była ona na spacerze ze swoim psem, szła akurat
wyrzucić śmieci, kiedy obok siebie usłyszała charakterystyczne „chrumkanie”. Dzik
ruszył w jej stronę, kobieta złapała psa pod pachę i zaczęła uciekać. W trakcie 
biegu, przewróciła się i niefortunnie upadła, co zakończyło się skomplikowanym złamaniem
ręki.

Niedawno pisaliśmy o kolejnym ataku dzika na psa, tym razem niepełnosprawnego: [Kolejny atak dzika w Olsztynie. Poważnie ranny niepełnosprawny pies](https://tko.pl/53262,2020,07,19,kolejny-atak-dzika-w-olsztynie-powaznie-ranny-niepelnosprawny-pies).
W artykule żywiliśmy obawę, podobnie jak właściciela psa, że prędzej czy później
zakończy się to atakiem na człowieka. Niestety, nie musieliśmy długo czekać.

Rzeczniczka [Olsztyna](https://tko.pl/olsztyn), Marta Bartoszewicz, przyznaje, że
zgłoszeń związanych z dzikami jest bardzo dużo i dlatego miasto nie ustępuje w eksterminacji
ich. Podobnie jak w przypadku właściciela poszkodowanego psa – Pawła Kiełka – kobieta
może ubiegać się o odszkodowanie od państwa, z racji na fakt, że dziki są własnością
skarbu państwa.

W wypadku napotkania dzika, powinniśmy się zatrzymać, nie uciekać i powoli wycofać,
nie tracąc zwierzęcia z oczu. Nie należy też dzików dokarmiać, gdyż to jeden z głównych
powodów, dla których nie są one chętne do opuszczenia naszego miasta.
