# Sąd uchylił areszt dla szefów schroniska w Radysach

- Link: https://tko.pl/53344,2020,07,19,sad-uchylil-areszt-dla-szefow-schroniska-w-radysach
- Published: 2020-07-19T11:50:26+02:00
- Author: Redakcja TKO

**Sąd Okręgowy w Olsztynie uchylił tymczasowe aresztowanie wobec właściciela i kierownika
schroniska w Radysach, podejrzanych m.in. o znęcanie się ze szczególnym okrucieństwem
nad zwierzętami. Po wpłaceniu po 150 tys. zł kaucji obaj będą odpowiadać z wolnej
stopy.**

Jak poinformował w przesłanym komunikacie p.o. rzecznika prasowego SO w Olsztynie
sędzia Adam Barczak, w piątek „oba poręczenia majątkowe zostały przyjęte”.

Ma to związek z decyzją Sądu Okręgowego w Olsztynie, który dzień wcześniej rozpoznał
zażalenia na postanowienia sądu rejonowego o tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące
właściciela schroniska dla zwierząt w Radysach Zygmunta D. oraz kierownika tej placówki
Daniela D., wobec których toczy się prokuratorskie śledztwo.

Według rzecznika, sąd odwoławczy zaskarżone postanowienia zmienił w ten sposób, 
że uzależnił uchylenie wobec obu podejrzanych tymczasowego aresztowania od złożenia
w terminie 14 dni poręczenia majątkowego w kwocie po 150 tys. zł, a w przypadku 
uchylenia tymczasowego aresztowania – zastosowanie wobec podejrzanych dozoru policji
połączonego z zakazem kontaktowania się między sobą oraz zakazu opuszczania kraju.

Sąd Odwoławczy zgodził się ze stanowiskiem sądu I instancji, że zebrany na obecnym
etapie materiał dowodowy „czyni w dostatecznym stopniu możliwym uznanie, że obaj
podejrzani popełnili zarzucane im przestępstwa”. W jego ocenie, w toku śledztwa 
zgromadzono i zabezpieczono już szereg dowodów, „nie tylko tych materialnych, ale
również osobowych, szczególnie poddanych na ewentualne próby bezprawnego nacisku”.

„Dlatego w ocenie sądu na obecnym etapie sprawy wobec obu podejrzanych można zastosować
wolnościowe środki zabezpieczające. Obawy, że podejrzani przebywając na wolności
podejmą działania w celu m.in. matactwa, ucieczki bądź ukrywania się przed organami
wymiaru sprawiedliwości, nie są na tyle realne, aby uzasadniać stosowanie wobec 
nich najsurowszego środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania” –
przekazał sędzia Barczak.

Wskazał, że sąd wziął pod uwagę także osobistą sytuację obu podejrzanych, którzy„
prowadzili dotychczas ustabilizowany tryb życia”. Sąd zwrócił uwagę, że Daniel D.
ma na utrzymaniu ciężarną żonę i dziecko, natomiast Zygmunt D. boryka się z problemami
zdrowotnymi.

Są oni podejrzani o znęcanie się ze szczególnym okrucieństwem nad zwierzętami przebywającymi
w schronisku w Radysach na Mazurach. Właściciel schroniska Zygmunt D. ma również
zarzut posiadania ponad 200 sztuk amunicji bez zezwolenia. Z kolei zarządzającemu
schroniskiem Danielowi D. zarzucono oszustwo na szkodę jednej z gmin, w związku 
z umową dotyczą wyłapywania i transportu bezdomnych zwierząt, a także tzw. groźby
bezprawne w celu wywarcia wpływu na świadka. Według prokuratury, miał grozić pozbawieniem
życia jednemu z przedstawicieli organizacji zajmującej się ochroną zwierząt.

Zarzuty i dla obu mężczyzn są efektem przeszukań i oględzin przeprowadzonych pod
koniec czerwca przez olsztyńską prokuraturę w Radysach. W działaniach na terenie
schroniska dla bezdomnych zwierząt uczestniczyło czterech prokuratorów, biegły z
zakresu weterynarii, 40 policjantów oraz kilkudziesięciu inspektorów i wolontariuszy
organizacji zajmujących się ochroną zwierząt.

Podczas oględzin w schronisku dokonano inwentaryzacji psów i sprawdzano ich stan
zdrowia oraz to, czy liczba zwierząt jest zgodna z dokumentacją. Według śledczych,
na terenie schroniska znaleziono 10 nieżywych psów, natomiast 70 wymagających leczenia
zostało odebranych i przekazanych m.in. do klinik weterynaryjnych, bo stan niektórych
zwierząt zagrażał ich życiu.

Działania przeprowadzone przez śledczych mają związek ze śledztwem wszczętym w kwietniu
przez Prokuraturę Rejonową [Olsztyn](https://tko.pl/olsztyn)-Północ w sprawie niewłaściwego
sprawowania kontroli nadzoru weterynaryjnego nad schroniskiem dla zwierząt w Radysach.
Zawiadomienia o przestępstwie złożyło szereg stowarzyszeń ochrony praw zwierząt.

W przeszłości prokuratury prowadziły w związku z tym schroniskiem postępowania sprawdzające
w kierunku znęcania się nad zwierzętami, ale kończyły się one odmową wszczęcia lub
umorzeniem.
