# Bez zgody właściciela pożyczył koparkę, którą dachował. Potem ukradł rower żeby wrócić do domu

- Link: https://tko.pl/52844,2020,07,13,bez-zgody-wlasciciela-pozyczyl-koparke-ktora-dachowal-potem-ukradl-rower-zeby-wrocic-do-domu
- Published: 2020-07-13T11:31:34+02:00
- Author: Redakcja TKO

**Policjanci zatrzymali 29-letniego mieszkańca gminy Korsze, który bez wiedzy właściciela„
pożyczył” jego koparkę teleskopową, a następnie uszkodzoną porzucił w Pieckowie 
w gminie Reszel. Jakby tego było mało, ukradł w tej miejscowości rower bo jak twierdził,
chciał wrócić do miejsca zamieszkania. Teraz mężczyźnie grozi kara 8 lat pozbawienia
wolności.**

Do zdarzenia doszło 07.07.2020 r. O godz. 22:50 oficer dyżurny [kętrzyńskich](https://tko.pl/ketrzyn)
policjantów został powiadomiony przez mężczyznę, że w jednej z miejscowości w gminie
Korsze nieznany sprawca ukradł koparkę teleskopową marki JLG wartości 120 000 złotych.
Z informacji przekazanych przez zgłaszającego wynikało, że do kradzieży miało dojść
pomiędzy godz. 19:00 a 22:00. Po chwili do dyżurnego zadzwonił inny mężczyzna i 
powiadomił, że w miejscowości Pieckowo gmina Reszel w przydrożnym rowie leży na 
dachu koparka z włączonym silnikiem, a w pobliżu pojazdu nie ma żadnych osób. We
wskazane miejsce natychmiast pojechali policjanci. Jak się okazało była to ta sama
maszyna, która została skradziona na terenie gminy Korsze. Pracujący nad tą sprawą
policjanci zatrzymali mężczyznę podejrzewanego o krótkotrwałe użycie pojazdu. Funkcjonariusze
ustalili, że mieszkaniec gminy Korsze był pracownikiem mężczyzny, który zgłosił 
kradzież. Podczas przesłuchania tłumaczył, że chciał zrobić na złość pracodawcy 
i dlatego bez jego pozwolenia „pożyczył” maszynę by sobie pojeździć. Podczas przesłuchania
29-latek przyznał, że w trakcie jazdy zaczepił „łychą” o przydrożne drzewo w wyniku
czego maszyna wywróciła się na dach. Jak poinformował wyszedł z pojazdu o własnych
siłach i chcąc powrócić do miejsca zamieszkania wszedł na jedną z posesji w miejscowości
Pieckowo, skąd ukradł rower. Właścicielka wartość jednośladu wyceniła na 1500 złotych.

Wkrótce mężczyzna odpowie przez sądem. Za krótkotrwałe użycie pojazdu grozi mu kara
8 lat pozbawienia wolności. Nie uniknie także odpowiedzialności za kradzież roweru
oraz spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym.
