# Chcieli ugotować swoją córkę? Zostawili 4-latkę w rozgrzanym aucie, a sami poszli na zakupy

- Link: https://tko.pl/50262,2020,06,12,chcieli-ugotowac-swoja-corke-zostawili-4-latke-w-rozgrzanym-aucie-a-sami-poszli-na-zakupy
- Published: 2020-06-12T11:11:32+02:00
- Author: Redakcja TKO

**Policyjne małżeństwo w czasie wolnym od służby pomogło dziewczynce, która w upał
została zamknięta w samochodzie. Auto stało na parkingu w pełnym słońcu. Dziecko
było spocone, nie reagowało na krzyki i pukania w okno. Policjanci podjęli decyzję
o wybiciu szyby. Po wydostaniu na zewnątrz, 4-latka była rozgrzana i bardzo spragniona.
Okazało się, że rodzice w tym czasie robili zakupy w pobliskim sklepie. Na szczęście
dziewczynka nie wymagała hospitalizacji.**

Fakt coraz lepszej pogody, większej liczby słonecznych dni i wzrastających temperatur
cieszy. Nie wolno jednak zapominać o tym, że zmiana pogody wymusza na nas również
zmianę pewnych przyzwyczajeń, czy nawyków. To co nie stanowiło zagrożenia w czasie,
kiedy na zewnątrz było chłodno, w upalne dni może stać się groźną dla zdrowia i 
życia pułapką.

Do takiego zdarzenia doszło w czwartek (11.06) około godz. 15:00 w centrum [Ełku](https://tko.pl/elk).
Małżeństwo policjantów w czasie wolnym od służby zauważyło w samochodzie stojącym
na parkingu dziecko w foteliku na tylnej kanapie. Samochód był zamknięty, oprócz
dziewczynki nikogo w nim nie było. Sytuacja była niepokojąca, ponieważ auto stało
w nasłonecznionym miejscu, a tego dnia na zewnątrz było bardzo gorąco i parno. Zaczęli
krzyczeć do dziecka i coraz mocniej pukać w okna samochodu, ale dziecko nie reagowało.
Główka dziewczynki pochylona była do przodu w ten sposób, że dotykała klatki piersiowej
i nie można było stwierdzić czy dziewczynka śpi czy straciła przytomność. Nie wiadomo
było, jak długo dziecko jest zamknięte w samochodzie, było jednak widać, że jest
spocone, dlatego policjanci podjęli decyzję o wybiciu szyby i zawiadomieniu służb.
Szyba w sposób bezpieczny dla dziecka została wybita stojącym nieopodal koszem na
śmieci. Dziecko w dalszym ciągu nie zareagowało na hałasy. Dopiero po wypięciu z
fotelika samochodowego dziewczynka otworzyła oczy. Była mocna spocona, miała mokre
włosy i twarz. W tym czasie na miejsce przyjechał patrol policji i karetka pogotowia.
Temperatura zmierzona w samochodzie jakiś czas po wybiciu szyby wynosiła prawie 
40 stopni. Po kilku minutach do pojazdu przyszli oboje rodzice 4-latki. Jak się 
okazało, razem byli na zakupach w pobliskim sklepie. Po badaniach lekarskich okazało
się, że dziewczynka jest w dobrym stanie i nie wymaga hospitalizacji.

Rodzice byli zaskoczeniu reakcją przechodniów. Przyznali, że nie mieli świadomości,
że auto zostawione na słońcu może tak szybko się nagrzać w środku.
