# Plan Bosaka: niskie podatki, sprzątanie po „tarczy antykryzysowej”, szukanie oszczędności, walka z suszą

- Link: https://tko.pl/47647,2020,05,04,plan-bosaka-niskie-podatki-sprzatanie-po-tarczy-antykryzysowej-szukanie-oszczednosci-walka-z-susza
- Published: 2020-05-04T16:33:34+02:00
- Author: Redakcja TKO

**Niskie podatki, sprzątanie po „tarczy antykryzysowej”, szukanie oszczędności, 
walka z efektami suszy – to cztery filary planu kandydata Konfederacji na prezydenta
Krzysztofa Bosaka na czas po epidemii.**

W poniedziałek na konferencji prasowej Bosak zaprezentował cztery główne filary 
swojego planu na czas po epidemii.

„To są niskie podatki, sprzątanie po +tarczy antykryzysowej+, szukanie oszczędności,
walka z efektami suszy. Te cztery hasła to cztery główne filary planu, który ma 
pomóc rozkręcić gospodarkę na nowo, uwolnić tą energię Polaków, która jest w tej
chwili przytłumiona przez epidemię, przez kryzys, który dopiero nadciąga” – mówił
kandydat na prezydenta.

Dodał, że „jeżeli nie wyjdziemy mu na przeciw z mądrym planem, to niestety może 
on nas kosztować setki tysięcy, o ile nie miliony miejsc pracy i dziesiątki tysięcy
bankrutujących firm”.

Bosak omówił elementy swoje planu. Pierwsza sprawa, jak mówił, to niskie podatki.„
Wiemy, że rząd ma politykę przeciwną – podwyższania obciążeń podatkowych. Ja, jako
kandydat, złożyłem na samym początku deklarację, iż gdy wygram wybory prezydenckie
nie podpiszę żadnej ustawy podwyższającej podatki Polakom” – przekonywał kandydat
Konfederacji na prezydenta.

Jak mówił, „musimy zatrzymać tę tendencję do stałego podnoszenia obciążeń podatkowych”.„
Po pierwsze realizacja zaległych, zaniedbanych obietnic prezydenta Andrzeja Dudy,
a więc podwyżka kwoty wolnej od podatku, (…) dobrowolny ZUS dla przedsiębiorców,
następnie wyjście na przeciw kryzysowi gospodarczemu, który uderzy w społeczeństwo,
obniżka VAT na żywność, ruch przeciwny do tego, co chce zrobić rząd”. Podkreślił,
że „żadnych nowych podatków”.

Drugi filar planu antykryzysowego i progospodarczego Bosaka to „sprzątanie po +tarczy
Antykryzysowej+”. „Od początku mówiliśmy, że tarcza to betonowe koło ratunkowe rzucone
przedsiębiorcom w trudnej chwili. Dziś proponujemy, żeby wszystkie nowe, niepotrzebne
regulacje biurokratyczne stworzone przez tarczę, usunąć. Musimy jak najszybciej 
posprzątać ten bałagan, który rząd Mateusza Morawieckiego stworzył” – przekonywał
Bosak.

Dodał, że „rząd po przykrywką tarczy rozwijał biurokrację, tworzył nowe regulacje”.„
Co więcej podczas konsultacji, przyłapaliśmy rząd na tworzeniu podstaw pod nowe 
podatki – mam na myśli obowiązek zgłaszania do ZUS-u wszystkich umów cywilno-prawnych”–
mówił kandydat na prezydenta.

Trzeci element planu Bosaka to szukanie oszczędności. „Mówimy: oszczędzajmy, poszukajmy
oszczędności i te oszczędności są, trzeba się tylko odrobinkę postarać” – zapewniał.

Zwrócił uwagę, że „nagle, w epidemii, w kryzysie okazało się, że można w sądach 
stosować elektroniczne doręczenia, a przecież Konfederacja mówiła w zeszłym roku
w swoim programie w wyborach do parlamentu o parametryzacji sądów”. Jak mówił, „
takich rozwiązań, gdzie można szukać oszczędności jest mnóstwo, ale nie w kieszeniach
podatnika, nie kieszeniach przedsiębiorców, którzy potrzebują w tej chwili kapitału
obrotowego”.

„Żądamy, więc anulowania subwencji na propagandę dla TVP, tych nieszczęsnych 2 mld
zł przemnożonych przez odpowiednią ilość lat, które w rezultacie dają nawet 10 mld
zł. Żądamy wstrzymania niepotrzebnej składki do lewicowej, międzynarodowej, biurokratycznej
Światowej Organizacji Zdrowia. Żądamy wstrzymania różnych niepotrzebnych zupełnie,
lewicowych projektów, które nasze państwo ciągle finansuje mnóstwo, bo nie została
wdrożona żadna spójna, konserwatywna, oszczędnościowa polityka” – wymieniał Bosak.

Czwarty element planu Bosaka na rozruszanie gospodarki po epidemii to walka z suszą.„
Jeżeli rząd nie wyjdzie na przeciw, jeżeli będzie dalej utrzymywać się taka praktyka,
że nawet dwa lata wstecz wstrzymane są wypłaty odszkodowań za suszę, to nie mamy
w ogóle podstaw, żeby mówić o tym, że ten rząd działa w interesie społeczeństwa”–
podkreślił Bosak.

Ocenił, że to jest „pchanie narodu w kryzys”. Wskazał, że „potrzebny jest system
dopłat za oddawanie części gruntu po to, żeby tworzyć zbiorniki wodne; potrzebny
jest przemyślany, zorganizowany system zarządzania gospodarką wodną; potrzebne jest
odsunięcie niekompetentnych ludzi, którzy w tej chwili obsadzili spółkę Wody Polskie;
potrzebna jest wymiana kadr na szczeblu rządowym tak, żeby prawdziwi specjaliści
się tym zajęli i żeby wreszcie coś się zaczęło dziać”.

Zdaniem Bosaka potrzebne jest także „przestawienie części rolnictwa i gospodarki
na produkcję pochłaniająca mniej wody”.

Pytany, o to czy terminy 17 bądź 23 maja na przeprowadzenie wyborów korespondencyjnych
są lepsze, bezpieczne i konstytucyjne, odpowiedział: „z pewnością, każdy termin 
do 23 maja jest konstytucyjny, co do formy przeprowadzania wyborów bardzo trudno
ją w tej chwili komentować, bo ciągle jej nie znamy”. „Jeżeli chodzi o bezpieczeństwo
wyborów to moje stanowisko jest jasne: bezpieczne wybory są wtedy, kiedy mamy konsensus,
że epidemia się skończyła” – wyjaśnił, dodają że w tej chwili epidemia ciągle trwa.„
Myślę, że byłoby rozsądnie przeprowadzać wybory w atmosferze konsensusu, co do terminu,
było by rozsądnie te wybory odsunąć, natomiast czekamy w tej chwili wszyscy ze spokojem
na głosowanie w Sejmie (ws. uchwały Senatu dot. ustawy o głosowaniu korespondencyjnym–
red.), w jakiej formule wybory się odbędą” – powiedział Bosak.
