# Rozpoczął się proces złodzieja, który obrabował z nożem osiem sklepów nocnych w Olsztynie

- Link: https://tko.pl/47565,2014,06,13,konkubinie-mowil-ze-pieniadze-wygral-u-bukmachera-ruszyl-proces-grzegorza-b
- Published: 2014-06-13T20:12:35+02:00
- Author: Redakcja TKO

**Serii napadów na sklepy, które miały miejsce w Olsztynie jesienią 2013 i zimą 
2014, dokonał szczupły 27-letni mężczyzna. Okradł osiem sklepów na sumę około pięciu
tysięcy złotych. Fascynował go strach okradanych pracowników placówek handlowych,
a z napadów wracał taksówką. **

![AES_4334](https://tko.pl/wp-content/uploads/2014/06/AES_4334.jpg)

![AES_4337](https://tko.pl/wp-content/uploads/2014/06/AES_4337.jpg)

![AES_4344](https://tko.pl/wp-content/uploads/2014/06/AES_4344.jpg)

![AES_4348](https://tko.pl/wp-content/uploads/2014/06/AES_4348.jpg)

![AES_4357](https://tko.pl/wp-content/uploads/2014/06/AES_4357.jpg)

![AES_4359](https://tko.pl/wp-content/uploads/2014/06/AES_4359.jpg)

![AES_4365](https://tko.pl/wp-content/uploads/2014/06/AES_4365.jpg)

![GRZEGORZ B](https://tko.pl/wp-content/uploads/2014/06/GRZEGORZ-B-1.jpg)

![AES_4336](https://tko.pl/wp-content/uploads/2014/06/AES_4336.jpg)

W piątek rozpoczął się proces Grzegorza B., który jesienią i zimą dokonał serii 
ośmiu napadów na sklepy nocne na terenie Olsztyna. Mężczyzna został zatrzymany 3
lutego w miejscu zamieszkania przy ul. Słonecznej.

Kim jest Grzegorz B.? To 27-letni mężczyzna, który pracował na czarno jako ładowacz
w firmie zajmującej się zbieraniem odpadów. Zarabiał tam około półtora tysiąca złotych
miesięcznie. Ma też dwójkę dzieci. Mieszkał ze swoją konkubiną i jej rodziną przy
ul. Słonecznej. W 2012 roku miał problem z narkotykami. Pierwszego napadu dokonał
na początku października.

– Już we wrześniu myślałem, żeby dokonać napadu. Dorabiałem wtedy do pensji na czarno
na budowie, ale pracodawca nie wypłacił mi pieniędzy. Do rozboju pchnęła mnie frustracja.
Zarabiałem 1500 złotych i było to za mało, żeby utrzymać rodzinę – mówił oskarżony.
Ostatnie cztery miesiące spędzone w areszcie bez kontaktu z dziećmi, dały mi do 
myślenia. Zrozumiałem to co zrobiłem – powiedział oskarżony.

Prokuratura zarzuca 27-latkowi dokonanie ośmiu rozbojów z użyciem niebezpiecznego
narzędzia. Mężczyzna przyznał się do wszystkich napadów i dokładnie opisał je w 
swoich zeznaniach. Wielokrotnie pojawiał się w nich opis strachu sprzedawców. Choć
jak sam podkreśla nie chciał użyć noża i gdyby zobaczył opór, to uciekłby ze sklepu.
Jednak opisy lęku pracowników miejsc, które okradał pojawiały się w zeznaniach wielokrotnie.
Najwidoczniej musiało go to fascynować. Za każdym razem oddawał pieniądze swojej
konkubinie i mówił, że wygrał je u bukmachera. Ona miała się nie dopytywać skąd 
pochodziły. Co ciekawe z części napadów najbardziej poszukiwany złodziej w [Olsztynie](https://tko.pl/olsztyn)
wracał taksówkami.

Grzegorzowi B. grozi kara pozbawienia wolności od lat trzech do lat dwunastu.

KM
