# Problem z gniazdem bociana pod Olsztynem

- Odnośnik: https://tko.pl/47468,2020,05,01,problem-z-gniazdem-bociana-pod-olsztynem
- Opublikowano: 2020-05-01T16:36:33+02:00
- Autor: Redakcja TKO

**Kiedy w połowie marca para bocianów przyleciała do swojej rodzinnej wsi Giedajty
nie mogła uwierzyć w to co zobaczyła. Na słupie elektrycznym, w miejscu gdzie powinno
się znajdować ich rodzinne gniazdo, sterczał metalowy szpikulec uniemożliwiający
lądowanie na nim. Okazało się, że w lutym przyjechała ekipa elektryków i zdemontowała
platformę na której było gniazdo.**

– Przylatują po tylu miesiącach a tu ich dom rozwalony, gdzie teraz mają mieszkać-
oburza się jedna z sąsiadek bocianów- spytałam się elektryków po co zabierają platformę
to odpowiedzieli, że do remontu. I jeszcze ten pałąk przykręcili w miejsce gniazda.
Nie mogłam patrzeć jak samiec układa te gałązki i nic mu nie wychodzi, patyki od
razu spadają na ziemię.

Pani bocianowa na początku stała na dachu sąsiedniego budynku i tylko się przyglądała
pracy partnera. Zbliżał się czas na złożenie jaj i powiększenie bocianiej rodziny
a przytulnego gniazdka jak nie była tak nie ma. W końcu kilka dni temu stracił cierpliwość
i odleciała, pan bocian został sam bez partnerki i domu.

– Widocznie zostawiła go dla innego- domyśla się pan Eugeniusz – pani bocian jak
nie ma szans znieść jajka, to szuka szczęścia z innym partnerem. Nasz bociek został
sam, jak zobaczy lecącą samicę to skrzydła rozkłada do tyłu i zaczyna klekotać, 
wabiąc partnerkę, ale ta tylko zniża lot i gdy zobaczy w jakim stanie jest gniazdo
to leci dalej zostawiając nieudacznika. Mógłby założyć gniazdo w innym miejscu, 
bocian jest uparty, z którego gniazda wylatuje do tego wraca.
