# Kilkaset osób i sprzęt lotniczy w akcji gaszenia pożaru w Biebrzańskim Parku Narodowym

- Link: https://tko.pl/46820,2020,04,23,kilkaset-osob-i-sprzet-lotniczy-w-akcji-gaszenia-pozaru-w-biebrzanskim-parku-narodowym
- Published: 2020-04-23T12:20:47+02:00
- Author: Redakcja TKO

**W czwartek główne działania gaśnicze w Biebrzańskim Parku Narodowym prowadzone
są w rejonie miejscowości Wroceń oraz Grzędy i Kuligi – poinformowała straż pożarna.
W akcji bierze kilkuset strażaków oraz samoloty gaśnicze.**

Pożar w tzw. basenie środkowym Biebrzańskiego Parku Narodowego trwa – z przerwami–
czwartą dobę. Według danych na środę objął on ok. 6 tys. ha bagiennych łąk i lasów.

Jak powiedział rzecznik Komendy Wojewódzkiej PSP w Białymstoku Tomasz Gierasimiuk,
w czwartek ten ogień się nieco rozprzestrzenił, ale – jak dodał – niedużo. „Jesteśmy
jeszcze w stanie utrzymać rozprzestrzenianie się tego pożaru, ale wciąż trwają działania
i trudno powiedzieć jak warunki pogodowe wpłynął na rozwój gaszenia i jak długo 
może to potrwać” – mówił. Ocenił, że sytuacja nie jest w czwartek tak dynamiczna
jak w środę, choć – jak podkreślił – za wcześnie jeszcze mówić, kiedy pożar zostanie
ugaszony.

W godzinach porannych odbył się sztab kryzysowy, w którym biorą udział przedstawiciele
straży pożarnej i innych służb, parku, leśnicy. Gierasimiuk powiedział, że w czwartek
działania odbywają się w trzech miejscach.

Pierwsze to rejony miejscowości Wroceń. Gierasimiuk mówił, że tutaj działania skupiają
się na dogaszaniu „licznych zarzewi ognisk pożaru”, które występują w tzw. lasku
wroceńskim. Tutaj strażacy do miejsca pożaru muszą przedostać się promem przez rzekę.
Gierasimiuk dodał, że to jedyna droga dotarcia tam, a także jedyna droga ewakuacji.

Natomiast dwa kolejne miejsca znajdują się w powiecie grajewskim, to rejony miejscowości
Grzędy i Kuligi. Tu skierowano największe siły środki, działają kompanie strażaków
z Warmii i Mazur oraz Pomorza, samoloty i helikopter zrzucają wodę. „Chodzi o to,
żeby nie dopuścić do rozprzestrzeniania się pożaru na ścisły rezerwat Biebrzańskiego
Parku Narodowego w okolicach Grzęd” – powiedział Gierasimiuk. Ocenił, że w tym miejscu
sytuacja jest „gorsza i bardzo dynamiczna”.

W sumie w akcji gaśniczej bierze udział w czwartek 38 zastępów Państwowej Straży
Pożarnej oraz Ochotniczej Straży Pożarnej i ponad 220 strażaków – poinformował Gierasimiuk.
W działania zaangażowani są też m.in. żołnierze WOT, pracownicy parku i leśnicy.
Swój sprzęt: śmigłowce i samoloty zadysponowała też m.in. policja i straż graniczna.

> Ciężki sprzęt w drodze. Kompania straży pożarnej z Pomorza jedzie do [#BiebrzańskiParkNarodowy](https://twitter.com/hashtag/Biebrza%C5%84skiParkNarodowy?src=hash&ref_src=twsrc%5Etfw)
> [@RMF24pl](https://twitter.com/RMF24pl?ref_src=twsrc%5Etfw) [pic.twitter.com/D79aVqne10](https://t.co/D79aVqne10)
> — Piotr Bułakowski (@PiotrBulakowski) [April 23, 2020](https://twitter.com/PiotrBulakowski/status/1253207798474838016?ref_src=twsrc%5Etfw)

Według ocen służb parkowych i strażaków prawie pewne jest, że pożar powstał wskutek
wypalania traw.

Wiosenne pożary suchych traw i trzcinowisk są nad Biebrzą co roku, ale trwający 
obecnie jest największym w historii działalności tego parku. W dużej części objął
obszary torfowe i tam ogień może bardzo długo tlić się pod powierzchnią gruntu i
wzniecać się wskutek porywów wiatrów. W minionych latach jedynym sposobem na takie
pożary były obfite opady deszczu.

Biebrzański Park Narodowy jest największym w Polsce. Zajmuje ok. 59 tys. ha. Chroni
cenne przyrodniczo obszary bagienne. Jest ostoją wielu rzadkich gatunków, zwłaszcza
ptaków wodno-błotnych i łosi.
