# Podszedł naukowo do tematu finansów klubów piłarskich w regionie

- Link: https://tko.pl/46389,2014,06,10,podszedl-naukowo-do-tematu-finansow-klubow-pilarskich-w-regionie
- Published: 2014-06-10T11:57:33+02:00
- Author: Redakcja TKO

**Każdy Polak zna się na sporcie i pieniądzach. Dr Artur Wyszyński zna się jednak
najlepiej, bo od pewnego czasu bada zjawiska zachodzące na wrażliwym styku tych 
dwu dziedzin.**

Dr Artur Wyszyński swoimi badaniami ekonomicznymi objął niemal dwieście klubów zrzeszonych
na Warmii i Mazurach. Co z tej analizy wynika?

Ze względu na rodzaj i specyfikę źródeł przychodów można wyróżnić dwie kategorie
klubów piłkarskich w Polsce. Pierwsza z nich to kluby rozgrywające mecze w najwyższych
klasach tzn. w Ekstraklasie oraz I lidze. W klubach tych ze względu na ich „ekonomiczny
charakter” dominującym źródłem przychodów sportowych są środki pochodzące z działalności
gospodarczej. Ekonomiczny charakter (w postaci spółek akcyjnych) narzuciła im ustawa
o sporcie.

W drugiej kategorii klubów piłkarskich w Polsce znajdują się kluby niższych lig 
II, III, IV ligi, klasy okręgowej, A, B, i C, których głównym źródłem przychodów
są środki publiczne. Kluby z niższych lig są przede wszystkim organizacjami pozarządowymi.
Cele społeczne dominują w nich nad celami finansowymi. W porównaniu z klubami z 
najwyższego szczebla, w tych obok źródeł publicznych występuje duża i zróżnicowana
liczba innych źródeł przychodów, m.in.: składki członkowskie, darowizny od osób 
fizycznych i prawnych, środki przekazane z jednego procenta podatku, odsetki bankowe,
środki z funduszy Unii Europejskiej, wpływy z odpłatnej działalności statutowej 
i inne. Do tej grupy przychodów klubowych należą również środki pochodzące od sponsorów,
które w ostatnim okresie zaczynają stanowić istotne źródło ich budżetów. Rola sponsoringu
sportowego w klubach niższych lig polega głównie na sprzedaży reklam, za które otrzymują
one pieniądze, pomoc rzeczową oraz usługi.

Obecnie sponsoringu nie powinno się utożsamiać z jakimkolwiek bezstronnym wspomaganiem.
Jest on mechanizmem promocji firmy lub produktu. Jest umową partnerską w biznesie,
w którym sponsorujący w zamian za wsparcie uzyskuje pewne prawa mające go doprowadzić
do przewagi konkurencyjnej. Od 2001 r. wartość rynku sponsoringu w Polsce rośnie.
Najwięcej pieniędzy do sportu trafiło w 2011 r. – 2,7 mld zł.

Dr Artur Wyszyński badaniami objął kluby piłkarskie zrzeszone w Warmińsko-Mazurskim
Związku Piłki Nożnej w [Olsztynie](https://tko.pl/olsztyn) w 2013 r. rozgrywające
mecze na poziomie I, II, III, IV ligi, klasy okręgowej klasy A i B. Jest ich 183.
Wśród badanych klubów znalazły się również te, które prowadzą wyłącznie grupy młodzieżowe.

W budżecie większości klubów zrzeszonych WMZPN udział sponsoringu wynosił od 1 do
20%. Tylko trzy kluby – z klasy okręgowej, A i B wskazały, że sponsoring jest głównym
źródłem utrzymania ich działalności. W przypadku klubów rozgrywających mecze w wyższej
klasie rozgrywek, tj. w I i II lidze udział sponsoringu w budżecie wynosił do 60%.
Natomiast kluby z niższej ligi funkcjonują głównie dzięki dotacjom od gmin. Najwięcej
sponsorów przypadających na jeden klub mają kluby z I i II ligi.

– Jest to wynik, z jednej strony większej rozpoznawalności ich marki, a z drugiej
wyższego profesjonalizmu zarządów klubów. W przypadku klubów z niższych klas zaobserwowałem
małą liczba sponsorów. To skutek małego zainteresowania sponsorów w przekazywaniu
środków dla sponsorowanych – stwierdza dr Wyszyński.

W większości klubów współpraca ze sponsorami trwała dłużej niż trzy lata. Jest to
zjawisko korzystne, bo pozwala na planowanie.

– Uważam, że rola sponsoringu i możliwość reklamy firmy jest przez przedsiębiorców
z naszego regionu niedoceniana. Przedsiębiorcom wydaje się, że w zamian za przekazane
klubom pieniądze nic nie otrzymują. A to błąd. Sport jest dobrym nośnikiem reklamy.
Z drugiej strony kluby z niższych klas nie potrafią na swoim terenie zaszczepić 
lokalnego patriotyzmu, nie budują środowiska zainteresowanego ich poczynaniami i
wynikami. Szkoda, bo szerokie grono lokalnych sponsorów, nawet niezbyt dużych, gwarantuje
większą stabilizację finansowa klubów. Kluby z niższych klas z powodu braku pieniędzy
nie prowadzą żadnej strategii, a ich planowanie strategiczne trwa jeden rok.

rak
