# W olsztyńskich internetowych grupach sprzedażowych handel kwitnie w najlepsze

- Odnośnik: https://tko.pl/45797,2020,04,09,w-olsztynskich-internetowych-grupach-sprzedazowych-handel-kwitnie-w-najlepsze
- Opublikowano: 2020-04-09T11:21:56+02:00
- Autor: Redakcja TKO

**W internetowych lokalnych grupach sprzedażowych, mimo obostrzeń związanych z koronawirusem,
handel kwitnie w najlepsze. Członkowie grup sprzedają drożdże, ubrania, zabawki,
a nawet organizują piwniczne wyprzedaże. Handel ten odbywa się poza kontrolą służb.**

W każdym mieście na portalach społecznościowych działa od kilku do kilkunastu lokalnych
grup sprzedażowych i tematycznych. Niektóre z tych, działających na olsztyńskim 
rynku, po wybuchu epidemii zostały zawieszone. Tak stało się m.in. z grupą recyklingową„
Uwaga, śmieciarka jedzie!”, zamarła też aktywność grupy „[Olsztyn](https://tko.pl/olsztyn)
się dzieli”, której członkowie bezpłatnie oddawali innym to, czego już nie potrzebowali.
Ich administratorzy argumentowali, że nie chcą, by w związku z działalnością członków
tych grup dochodziło do rozprzestrzeniania się wirusa.

Inne grupy sprzedażowe działają w najlepsze. Na jednej z nich, która liczy ponad
20 tys. członków, co dnia uzupełniana jest nowymi ogłoszeniami. Tylko w środę wieczorem
pojawiła się oferta sprzedaży dużych, półkilogramowych kostek drożdży, wiele mam
oferowało innym ubrania i buty, z których wyrosły ich pociechy, zapraszano do kupna
zabawek, książek, czy wielkanocnych ozdób. Pojawiło się także ogłoszenie o piwnicznej
wyprzedaży sklepu z używanymi ubraniami. Autorka ogłoszenia pytała, czy są chętne
na tego rodzaju zakupy, a na jej ogłoszenie jako jedna z pierwszych odpowiedziała
kobieta zainteresowana ubraniami dla ciężarnych.

„W przypadku takiej piwnicznej wyprzedaży może dojść do nielegalnego grupowania 
się ludzi” – powiedział rzecznik prasowy warmińsko-mazurskiej policji Tomasz Markowski.
Przyznał on, że z uwagi na ilość tego rodzaju grup funkcjonujących w internecie 
policja ich nie monitoruje. „Jeśli ktoś zgłosi nam naruszenia zasad kwarantanny,
to będziemy interweniować” – powiedział Markowski. Przyznał, że policja na razie
nie odebrała tego rodzaju sygnałów.
