# Jarosław Gowin podał się do dymisji

- Odnośnik: https://tko.pl/45586,2020,04,06,jaroslaw-gowin-podal-sie-do-dymisji
- Opublikowano: 2020-04-06T12:24:22+02:00
- Autor: Redakcja TKO

**Podaję się do dymisji; Porozumienie pozostaje częścią Zjednoczonej Prawicy; rekomendowaliśmy
na funkcję wicepremiera Jadwigę Emilewicz – poinformował w poniedziałek wicepremier,
szef resortu szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin.**

Gowin podkreślił podczas konferencji prasowej, że w obecnej sytuacji wszyscy powinniśmy
się skoncentrować na dwóch sprawa – walce z epidemią koronawirusa i walce o polską
gospodarkę.

Dodał, że należy też „jakoś rozstrzygnąć kwestię wyborów prezydenckich”. Jak wskazał
najpierw zaproponował przełożenie wyborów o rok, ale taką propozycję przyjęło tylko
PSL.

Następnie – dodał – zaproponował zmiany w konstytucji i przesunięcie wyborów o dwa
lata. Tę propozycję przyjęło tylko PiS.

„Powiedzmy sobie otwarcie, polska klasa polityczna nawet w tak trudnych warunkach
nie potrafi się porozumieć” – podkreślił Gowin.

Odnosząc się do propozycji PiS dotyczącej głosowania korespondencyjnego Gowin stwierdził,
że „taka ustawa jest potrzebna”, gdyż przez najbliższe dwa lata inne głosowanie 
niż korespondencyjne nie będzie możliwe.

„Jednocześnie uważam, że wybory powinny być przesunięte, że termin 10 maja nie wchodzi
w grę. Dlatego jako posłowie Porozumienia zaproponowaliśmy naszym koalicjantom ze
Zjednoczonej Prawicy poprawkę polegającą na wprowadzeniu vacatio legis trzymiesięcznego,
a więc rozstrzygającego o przełożeniu wyborów” – powiedział.

Jak dodał ta propozycja przez koalicjantów nie została przyjęta. „Dlatego, że nie
przekonałem ich do tego podaję się do dymisji” – oświadczył Gowin. Jarosław Gowin
podał się do dymisji zarówno z funkcji wicepremiera, jak i ministra nauki i szkolnictwa
wyższego.

Jednocześnie dodał, że w najbliższym czasie nie mogą odbyć się wybory przedterminowe.„
Polska potrzebuje silnego rządu, silnej większości i Porozumienie pozostaje członem
Zjednoczonej Prawicy” – podkreślił.

„Rekomendowaliśmy na funkcje wicepremiera panią minister Jadwigę Emilewicz” – dodał
Gowin.

„Uważam, że taka ustawa jest potrzebna. Nieakceptowalny jest dla nas termin 10 maja(
wyborów prezydenckich). Ponieważ przyjęcie tej ustawy nie przesądza, że ten termin
zostanie uchylony, to ja sam nie poprę tej ustawy” – oświadczył Gowin na briefingu
prasowym, na kórym wcześniej poinformował, że podał się do dymisji z funkcji w rządzie.

„Jednocześnie w trosce o jedność koalicji rządowej o to, żeby Polska miała stabilny
rząd, który się zajmuje tylko jednym – troską o Polaków – rekomendowałem i mam nadzieję,
że przekonałem moich kolegów, przynajmniej tych, którzy nie mają fundamentalnego
oporu wobec tej ustawy, by dać jej szanse” – poinformował.

Gowin dodał, że ustawa zostanie poparta przez większość posłów Porozumienia, ale
nie przez wszystkich i przede wszystkim nie przez niego samego.

Gowin podczas konferencji prasowej przypomniał, że w piątek zaproponował zmiany 
w konstytucji, które spowodowałyby przesunięcie wyborów prezydenckich o dwa lata
i wydłużenie obecnej kadencji prezydenta Andrzeja Dudy. „Propozycję tę przyjęło 
tylko Prawo i Sprawiedliwość” – podkreślił. „Powiedzmy sobie otwarcie: polska klasa
polityczna nawet w tak trudnych warunkach nie potrafi się porozumieć” – dodał.

„Będę nadal przekonywał liderów partii opozycyjnych do poparcia projektu zmian w
konstytucji. Dzisiaj ten projekt zostanie złożony z podpisami klubu parlamentarnego
Prawa i Sprawiedliwości, w tym z podpisami pana prezesa Jarosława Kaczyńskiego i
pana premiera Mateusza Morawieckiego” – oświadczył.

Zaznaczył, że „Polska potrzebuje dzisiaj współpracy ponad podziałami rząd – opozycja
i taką współpracę będę próbował nawiązać”.

Gowin pytany, jak przesunąć wybory prezydenckie nie wprowadzając stanu nadzwyczajneg,
odparł: „zmiana konstytucji”. „Dzisiaj wraz z klubem parlamentarnym PiS będziemy
rekomendowali zmianę regulaminu Sejmu, tak, aby między pierwszym, a drugim czytaniem(
projektu zmiany konstytucji) nie było przerwy dwutygodniowej” – poinformował. „Dzięki
temu cały kalendarz się spina. Zmiana konstytucji może być przyjęta przez Sejm 6
maja, przez Senat 7 maja, podpisana przez prezydenta 8 maja i w ten sposób przed
wyborami 10 maja, możemy przesunąć je o dwa lata” – powiedział Gowin.

Dziś najważniejszą rzeczą są stabilizacja i zapewnienie bezpieczeństwa Polakom, 
zarówno tego zdrowotnego jak i gospodarczego – podkreśliła w poniedziałek minister
rozwoju, wiceprezes Porozumienia Jadwiga Emilewicz, tuż po oświadczeniu Jarosława
Gowina, że podaje się on do dymisji.

Gowin oświadczył w poniedziałek, że podaje się do dymisji. Dodał też, że Porozumienie
pozostaje częścią Zjednoczonej Prawicy, a na funkcję wicepremiera została zarekomendowana
Jadwiga Emilewicz.

„Dziś najważniejszą rzeczą jest stabilizacja i zapewnienie bezpieczeństwa – zarówno
tego zdrowotnego jak i gospodarczego – Polaków. Bo to, co dziś jest podstawową troską
Polaków to jest to, czy będą mieli prace, czy uzyskają pensje, czy będą mieli za
co utrzymać swoje rodziny i swoje dzieci w tym trudnym czasie. I to są podstawy 
decyzji, którą podjęliśmy, i którą zaakceptowaliśmy, którą zarekomendował nam premier
Jarosław Gowin” – oświadczyła Emilewicz.

Dodała też, że podejmowane będą kolejne inicjatywy ustawodawcze dotyczące zwalczania
skutków epidemii. „Na pewno Porozumienie będzie jasnym i mocnym głosem, będzie rekomendować
dalsze zmiany w zakresie wsparcia i utrzymania miejsc pracy, w zakresie wsparcia
podmiotów gospodarczych, abyśmy przetrwali największy kataklizm gospodarczy jaki
spotyka Polskę w ciągu ostatnich 100 lat. Jesteśmy i czujemy się częścią obozu Zjednoczonej
Prawicy” – podkreśliła Emilewicz.

„Przegrupowujemy +wojska+, ale lider pozostaje ten sam – Jarosław Gowin” – dodała.
