# Wypadek przy pracy. Zginęły trzy osoby

- Link: https://tko.pl/45366,2020,04,02,wypadek-przy-pracy-zginely-trzy-osoby
- Published: 2020-04-02T15:43:28+02:00
- Author: Redakcja TKO

**Trzy osoby, w tym dyrektor zakładu utylizacji odpadów z gminy Świętajno (woj. 
warmińsko-mazurskie), odpowiedzą przed sądem za wypadek przy pracy, w którym zginęło
trzech mężczyzn. Prokurator okręgowy w Olsztynie skierował do sądu w Szczytnie akt
oskarżenia w tej sprawie.**

Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Olsztynie Krzysztof Stodolny podał w czwartek, 
że 30 marca prokuratura przekazała akt oskarżenia w sprawie wypadku przy pracy, 
do którego doszło 25 sierpnia 2017 r. na terenie firmy Saria Polska w Długim Borku
w gminie Świętajno.

Jak wynika z zebranego materiału dowodowego w godzinach porannych 25 sierpnia 2017
r. Mirosław W. zatrudniony na stanowisku brygadzisty polecił jednemu z pracowników
pobranie ze zbiornika próbki surowca. „Wykonując tę czynność, pracownik po zejściu
do wnętrza zbiornika od razu stracił przytomność w wyniku zatrucia siarkowodorem,
którego stężenie wewnątrz zbiornika przekraczało dopuszczalne normy. W wyniku braku
wydania natychmiastowego zakazu przerwania czynności podejmowanych przez przybyłych
na miejsce innych pracowników, przy próbie udzielenia pokrzywdzonemu pomocy, śmierć
poniosło dwóch kolejnych mężczyzn, który zeszli do wnętrza zbiornika” – podał prokurator.

Z ustaleń śledztwa wynika, że Mirosław W. nie miał odpowiedniego przeszkolenia, 
jak również w zakładzie nie było żadnej wewnętrznej instrukcji ani procedury pobierania
próbek, zaś pokrzywdzeni podczas wykonywania tych czynności nie byli zabezpieczeni
w sprzęt ochronny. Nadto jak ustalono, zamontowana w zakładzie instalacja wentylacyjna
nie została prawidłowo podłączona. Dlatego stężenie substancji niebezpiecznych znacząco
przekraczało normy.

Prokurator przedstawił brygadziście Marcinowi W. zarzuty: nieumyślnego narażenia
pracowników na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia w wyniku nieprzestrzegania
przepisów BHP i nieumyślne spowodowanie śmierci trzech osób. Przestępstwa te zagrożone
są karą do 5 lat pozbawienia wolności.

Natomiast zarzut umyślnego niedopełnienia obowiązków związanych z odpowiedzialnością
za bezpieczeństwo i higienę pracy zatrudnionych pracowników przedstawiono dyrektorowi
zakładu Dariuszowi Ś. i specjaliście do spraw BHP Radosławowi G. Przestępstwo to
zagrożone jest karą do 3 lat pozbawienia wolności.

Wszyscy podejrzani przesłuchani w śledztwie nie przyznali się do zarzucanych czynów.
