# 60-latek objęty kwarantanną pojechał na giełdę samochodową. Trudno uwierzyć co zrobił jego brat

- Link: https://tko.pl/45171,2020,03,31,60-latek-objety-kwarantanna-pojechal-na-gielde-samochodowa-trudno-uwierzyc-co-zrobil-jego-brat
- Published: 2020-03-31T11:13:39+02:00
- Author: Redakcja TKO

**Policjanci interweniowali wobec mężczyzn, którzy wykazali się wyjątkową bezmyślnością
i beztroską. Pewien 60-latek objęty kwarantanną domową uznał, że czuje się dobrze,
więc może wyjść z domu i pojechać na giełdę samochodową. Wyjątkową głupotą wykazał
się z kolei 33-latek, który dla żartu zadzwonił na pogotowie ratunkowe informując,
że jego 41-letni brat, odbywający kwarantannę domową, pilnie potrzebuje pomocy medycznej.
Obaj mężczyźni będą tłumaczyć się wkrótce przed sądem.**

Policjanci codziennie sprawdzają czy osoby objęte kwarantanną przestrzegają obowiązujących
ich zasad. Niestety nie wszyscy dozorowani wywiązują się z poleceń wydanych przez
sanepid. W poniedziałek (30.03.2020) po południu szczycieńscy policjanci na terenie
gminy Pasym kontrolowali osoby, które decyzją sanepidu objęte zostały kwarantanna
domową. Pod jednym z adresów nie zastali 60-letniego mężczyzny. W rozmowie z jego
małżonką ustalili, że pojechał on na giełdę samochodową kupić nowe auto. Funkcjonariusze
nawiązali kontakt telefoniczny z mężczyzną, który oświadczył, że wydawało mu się,
że skoro czuje się dobrze, to już może wyjść z domu. Swoim zachowaniem 60-letni 
mieszkaniec gminy Pasym popełnił wykroczenie z art. 116 kodeksu wykroczeń. Teraz
ze swojego nieodpowiedzialnego zachowania będzie tłumaczył się przed sądem.

Wyjątkową głupotą i bezmyślnością wykazał się również pewien 33-latek. W poniedziałek
przed godz. 23:00 oficer dyżurny szczycieńskiej komendy otrzymał niepokojący telefon
dotyczący pogorszenia się stanu zdrowia mężczyzny, objętego kwarantanna domową. 
To zgłoszenie postawiło na nogi zarówno służby sanitarne, pogotowie ratunkowe, jak
i funkcjonariuszy szczycieńskiej komendy. Zawiadamiający 33-letni mieszkaniec [Szczytna](https://tko.pl/szczytno)
powiedział, że jego przebywający na kwarantannie brat skontaktował się z nim za 
pośrednictwem internetowego komunikatora i poinformował go, że bardzo źle się czuje
i pilnie potrzebuje pomocy medycznej. Mężczyzna dodał, że próbował ponownie skontaktować
się z nim, jednak ten już odbiera jego wiadomości.

Szczycieńscy policjanci potwierdzili, że pod wskazanym przez zgłaszającego adresem
przebywa osoba objęta przez sanepid kwarantanną. Następnie funkcjonariusze podjęli
próbę skontaktowania się z mieszkańcem gminy Pasym. 41-latek w rozmowie z oficerem
dyżurnym oświadczył, że czuje się dobrze i nie potrzebuje pomocy medycznej. Potwierdził
też, że jakieś trzy godziny temu rozmawiał z bratem, jednak nie prosił go o żadną
pomoc.

Skrajnie nieodpowiedzialne zachowanie 33-letninego mieszkańca Szczytna, wprowadziło
w błąd mundurowych i zaangażowało do działań inne służby. Mężczyzna wkrótce będzie
miał okazje wytłumaczyć się ze swojego zachowania przed sądem.
