# Plantatorzy konopi w rękach policji

- Link: https://tko.pl/447,2015,08,18,plantatorzy-konopi-w-rekach-policji
- Published: 2015-08-18T14:19:35+02:00
- Author: Joanna Cieślińska

**Funkcjonariusze z Biskupca zatrzymali czterech mężczyzn odpowiedzialnych za uprawę
konopi, posiadanie marihuany i amfetaminy oraz nielegalny pobór prądu. Wobec sprawców
Prokurator Rejonowy w Biskupcu zastosował dozory policji oraz poręczenia majątkowe.**

Policjanci z Komisariatu Policji w Biskupcu uzyskali informację, iż w pobliżu miejscowości
Najdymowo (gm. Biskupiec) w kompleksie leśnym znajduje się nielegalna plantacja 
konopi. W trakcie wykonywanych czynności ustalono, że za jej prowadzenie odpowiedzialni
są trzej mężczyźni: Mateusz M. (lat 26), Krystian S. (lat 20) i Damian C. (lat 23),
którzy 14 sierpnia zostali zatrzymani w związku z tą sprawą. W toku wykonywanych
z nimi czynności zabezpieczone zostały 33 rośliny konopi, a także 33 g amfetaminy
i 15 g marihuany.

– _W trakcie składanych wyjaśnień trzej sprawcy przyznali się do nielegalnej uprawy.
Mężczyźni przyznali, że mieli zamiar podzielić się uzyskaną z roślin marihuaną i
przeznaczyć ją na swoje potrzeby_ – informuje KWP [Olsztyn](https://tko.pl/olsztyn).–
_Jeden ze sprawców, przy którym ujawniono środki odurzające w postaci amfetaminy
i marihuany, otrzymał dodatkowy zarzut posiadania środków odurzających wbrew przepisom
Ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii._

[⌊policja plantacja konopi⌉⌊policja plantacja konopi⌉[

Prokurator Rejonowy w Biskupcu zastosował wobec sprawców dozory policji oraz poręczenia
majątkowe. Za popełnione przestępstwa grozi im kara pozbawienia wolności do lat 
3.

Tego samego dnia** **w trakcie wykonywania czynności w tej sprawie funkcjonariusze
z Biskupca ujawnili, że 41-letni Rafał C. – jeden z mieszkańców gminy – w swoim 
domu w specjalnie dostosowanym przez niego pomieszczeniu również nielegalnie uprawia
środki odurzające. W trakcie przeszukania zajmowanego przez niego lokalu zabezpieczono
15 roślin konopi.

Dodatkowo po wejściu do jego domu okazało się, że, pomimo odłączonego przez dostawcę
prądu licznika energetycznego, w pomieszczeniu, w którym była uprawa, działają wentylatory,
świecą specjalne lampy i działają urządzenia grzewcze. Wezwani na miejsce elektrycy
potwierdzili, że doszło do nielegalnego poboru energii.

W toku składanych wyjaśnień 41-latek przyznał się do kradzieży prądu jak i nielegalnej
uprawy. Za popełnione przestępstwa grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Prokurator Rejonowy w Biskupcu również w stosunku do niego zastosował poręczenie
majątkowe i dozór policji.
