# 39-latek z podejrzeniem koronawirusa sparaliżował szpital. Trafi do aresztu na 3 miesiące

- Link: https://tko.pl/44226,2020,03,20,39-latek-z-podejrzeniem-koronawirusa-sparalizowal-szpital-trafi-do-aresztu-na-3-miesiace
- Published: 2020-03-20T16:21:55+01:00
- Author: Redakcja TKO

**Kara pozbawienia wolności grozi 39-letniemu mieszkańcowi Morąga, który swoim bezmyślnym
zachowaniem utrudniał pracę morąskiego szpitala, tamtejszej policji oraz służb sanitarnych.
Twierdził, że jest zarażony koronawirusem. Choć przeprowadzone badania wykluczyły
u niego obecność wirusa, to wciąż rozpowszechniał nieprawdziwe informacje na ten
temat. Mężczyzna ostatecznie został zatrzymany i usłyszał zarzut. Sąd przystał na
wniosek śledczych i najbliższe 3 miesiące mężczyzna spędzi za kratami.**

Kilka dni temu morąscy policjanci dostali zgłoszenie, że w szpitalu w Morągu jeden
z pacjentów przebywających na izbie przyjęć awanturuje się. W trakcie interwencji
mężczyzna zachowywał się spokojnie, oświadczył, że podda się badaniom i będzie zachowywał
się w sposób prawidłowy. Decyzją personelu został przyjęty na oddział. Niedługo 
po interwencji oficer dyżurny Komisariatu Policji w Morągu otrzymał informację ze
szpitala, że ów pacjent twierdzi, że jest zarażony koronawirusem, że miał kontakt
z cudzoziemcami i ma wszystkie objawy choroby wywołanej tym wirusem. 39-latek został
poddany badaniom na obecność koronawirusa. Przez kilka godzin oczekiwania na wyniki
badań morąski szpital był sparaliżowany. Pełnić służby nie mogli również interweniujący
w tej sprawie policjanci, którzy zostali odizolowani od innych osób. Na szczęście
okazało się, że mężczyzna jest zdrowy.

To jednak nie uspokoiło 39-latka. Po wyjściu ze szpitala zaczął umieszczać publiczne
wpisy na portalu społecznościowym informujące o tym, że jest zarażony koronawirusem.
Według niego zarażona miała być również jego rodzina. Ponadto, mężczyzna dzwonił
do szpitala, sanepidu oraz do komisariatu twierdząc, że jest zarażony. Inspektor
sanitarny podjął decyzję o ponownym poddaniu go badaniom na obecność wirusa. Do 
jego mieszkania przyjechał lekarz, który pobrał próbki od niego i członków rodziny.
Kolejny raz badania dały wynik negatywny. Jednak mężczyzna wciąż nie wydawał się
być przekonany.

Nieodpowiedzialne zachowanie mężczyzny, który mimo przeprowadzonych badań wywołał
niepotrzebną reakcję służb, spotkało się ze zdecydowaną reakcją policjantów. Funkcjonariusze
podjęli decyzję o zatrzymaniu 39-latka. Mężczyzna usłyszał zarzut wywołania przekonania
o istnieniu zagrożenia dla życia i zdrowia wielu osób i wywołania czynności Policji,
Szpitala Miejskiego w Morągu oraz Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej. Podejrzany
przyznał się do zarzucanego mu czynu, jednak nie potrafił racjonalnie wytłumaczyć
swojego zachowania.

Jego nieodpowiedzialność spowodowała utrudnienia w funkcjonowaniu służb, a także
wprowadziła niepotrzebną panikę wśród mieszkańców. Dlatego śledczy zwrócili się 
z wnioskiem do sądu o zastosowanie wobec 39-latka tymczasowego aresztu. W piątek(
20.03.2020) sąd przystał na ten wniosek i zdecydował, że mężczyzna najbliższe trzy
miesiące spędzi w odosobnieniu za kratami.
